U cioci na imienianach cz. 6

U cioci na imienianach cz. 6Zatem może ja już powinnam poćwiczyć rozbieranie się przed panem Władkiem???

Skoro moje protesty i mój opór skazane są na niepowodzenie… to chyba winnam sama rozpiąć bluzkę… sama wyjąć piersi ze staniczka…

Może nawet powinnam mu wyznać, że nie mam na sobie majteczek???

Mój Boże! Ależ taka uległość podniecałaby mnie!
Sama jestem gotowa mu się oddać…

Ciekawe, jak zareaguje sam pan Władeczek???
Jak oceni moje oddanie?

Cóż, nie pozostaje mi teraz nic innego, jak ćwiczenie z rozbierania się przed męskim okiem…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 93 słów i 552 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Wielbiciel

    Oj tak kochana... rozbieranie jest cudne a jak dodać so tego jeszcze kuszenie....

  • Historyczka

    Zatem może ja już powinnam poćwiczyć rozbieranie się przed panem Władkiem???