Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Masaż cz. 9

Masaż cz. 9Sąsiad dotrzymał słowa. Wymasował moją piczę dokładnie białą, kleistą substancją… Nie spodziewałam się, że ma jej aż tyle… wypełniła do cna moją dziurkę… wręcz jeszcze się z niej wylewało… Terapia okazywała się być skuteczna… Zresztą po tym, jak zostałam tak dokumentnie wygrzmocona…  nie może być inaczej…  
Kompletnie natomiast nie zrozumiałam dziwnych, jakby sprośnych, uśmieszków innych sąsiadów, którzy na każdym kroku dopytują mnie teraz, czy mogą wpaść i mi w czymś pomóc??? Omiatając mnie przy okazji wzrokiem… A może wymasować…??? Dopytują też, czy boli mnie głowa… Oczywiście, że przestała boleć… Natomiast… o dziwo… zaczął rosnąć mi brzuszek…

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Wujek44

    Wujek44 · 1 sie 9:33

    Cóż za sąsiad! Powinien teraz co tydzień masować i strzelać w picz.

  • White

    White · 27 lip 11:07

    Czy pani profesor potrafi się jeszcze rumienić że wstydu? Spuszcza skromnie wzrok na widok kolejnego grubego kutasa i na myśl o tym co znów ja czeka?