Klub cz.2

Cz.2
Wyszłam z biura wiceprezes do sekretariatu , na biurku siedziała Gośka i rozmawiała z sekretarką , gdy mnie zobaczyła zaszczebiotała – ale się cieszę i rzuciła mi się na szyję .
-Witamy w klubie powiedziała sekretarka , jestem Basia i wyciągnęła rękę  
-Asia- odparłam zrzucając Gośkę z siebie , będziemy razem pracować ? -spytałam  
Dziewczyny głośno się roześmiały kiwając głowami  
-Słuchaj – wskazałam na Gośkę  , musisz mi wyjaśnić parę spraw  
- Oczywiście droga pani – skłoniła się teatralnie , proszę za mną i wyszła na korytarz .
Kiwnęłam głową Baśce i poszłam za nią , na końcu korytarza były drzwi bez zamka z czytnikiem linii papilarnych .
-Otwórz - powiedziała  
Położyłam dłoń na czytniku i drzwi się otworzyły , weszłyśmy do dużego pomieszczenia , po prawej stronie był typowy bar z wysokim stołkami  i kilka stolików , po lewej głębokie skurzane sofy a przy nich kamienne ławy były też 4 pary drzwi , gdzieś prowadzące , dostrzegła moje spojrzenie Gośka i zaczęła opowiadać .
-To jest nasz klub , tu czasem odbywają się spotkania , zwykle w większych grupach , te drzwi tam –to 3 sypialnie –wskazała ostatnie  , to łazienka i nasza szatnia , choć pokaże ci .
Weszłyśmy do dużej łazienki , 4 prysznice , duża wanna kilka toalet za drzwiami i następne drzwi a za nimi szatnia i jakiś magazynek ale tam kiedy indziej zarządziła .
- Choć pogadamy , czego się napijesz  
-Może być kawa- odparłam  
Widziałam jak włącza ekspres i po kilku chwilach już szła z tacą , zasiadłyśmy na sofie  
-Daj komórkę –powiedziała , ale odblokuj , u tu dotknij , tu jest czytnik  
Zrobiłam jak kazała i podałam jej telefon.
-Popatrz powiedziała , tu masz kontakty i wszystkie numery , no wiesz do prezesów , fryzjera , kierowcy itd.  
-Coś tam było w umowie o samochodzie –wspomniałam  
- Jasne odparła ona , aut służbowych używaj tylko w wyjątkowych sytuacjach tz. Gdy zabalujemy do późna lub wypadnie coś nietypowego , góra nie lubi jak się wozimy ich autami a to oni decydują o twojej kasie .
-Właśnie a propos kasy , powiedz co to za określenie „premia uznaniowa „ , jest takie coś w tabeli  
-To zależy tylko od ciebie –ze śmiechem odparła , tą premię przyznają prezesi , zboczysz sama ile dostaniesz za dobrego loda lub ostre rznięcie , jesteś nowa więc będziesz miała branie  
-Jak to , to można nie mieć brania ?
-Ano można prezesów jest 5 a nas 18 z tobą , znaczy ty nie jesteś gotowa  
-Jak to nie jestem gotowa – przerwałam jej gwałtownie  
Gosia podwinęła rękaw sweterka i położyła przedramię na ławie  
-Przyłóż swoją rękę do mojej –powiedziała  
Gdy to uczyniłam , porównanie wypadło na niekorzyść mojej skóry .
-Ale dlaczego jest taka różnica , twoja skóra jest jak pupa niemowlaka – stwierdziłam z niesmakiem  
-Nie martw się –odparła –twoja będzie podobna , musisz tylko do kosmetyczki  
-Pokaz cipkę –zarządziła  i wstając zaczęła rozpinać spódnice i obróciła się do mnie patrząc wymownie.  Wstałam również i się obnażyłam .
-No widzisz różnice , ta grzywka na cipce musi zniknąć , musisz do fryzjera  
-No dobra przekonałaś mnie ale gdzie ja go znajdę ?
-Siadaj wszystko masz w telefonie a poza tym ja cię jutro zawiozę , teraz patrz na zakichany telefon .
Ponad godzinę jeszcze Gosia tłumaczyła mi możliwości smartfona , i tajemnice samego pomieszczenia klubu , po czym zeszłyśmy  piętro niżej , na moje nowe miejsce pracy do reszty dziewczyn z klubu .Kilka z nich udało mi się poznać i miałam mieszane uczucia co do ich sympatii , antypatii lub obojętności. W rozmowie z jedna z nich pojawił się temat na który chciałam pogadać z Gośką na osobności , udało się to kilka chwil później .
-Gocha słuchaj –szepnęłam konspiracyjnie , podobno Jan , prezes Jan , bardzo lubi lody ?
-Owszem lubi -odparła ze śmiechem a co planujesz loda dla niego ?
-Nie, nie planuje , ja tylko chciałam powiedzieć że mm małe doświadczenie w hmm robieniu  
Gosia spoważniała i patrząc na mnie zapytała  
-Robisz przecież lody Romkowi tak ?
-Parę razy zrobiłam  
-Przecież jesteście 5 lat małżeństwem , ja mojemu robię kilka  razy w miesiącu  , przepada za tym .
-Wiesz , my ciągle staramy się o dziecko  
-A co ma jedno z drugim ?
-No jak co , sperma nie może iść na zmarnowanie  
A ta znowu wybuchła śmiechem , - no jak mamcie kocham , czuje że z tobą będzie wesoło , po czym dodała już na spokojnie – ciebie trzeba nauczyć robić lody .
Wyjęła komórkę i zaczęła z kimś rozmawiać , trwało to chwilkę , po czym udałyśmy się znowu pod klub , Pod drzwiami czekał młody mężczyzna , którego nigdy nie widziałam .
-To jest nasz barman Tomek a to Asia nowa członkini  
-Cześć –powiedział i wyciągnął rękę  
Uścisnęłam jego dłoń i weszliśmy do środka  
-Kiedy się kąpałeś –zapytała go  
-Dziś rano odparł  
-to idź się wykąp my poczekamy  
Usiadłyśmy przy stoliku , Gosia przyniosła colę i popijałyśmy z butelek  , poparu minutach chłopak wrócił w szlafroku i stanął przed nimi , moja przyjaciółka spojrzała i zarządziła –Idziemy do sypialni łózko jest niższe od krzesła , będzie wygodniej .W sypialni usiadłyśmy na łóżku Tomek przyczłapał na za nami .Gosia kazała mu zająć szlafrok u ukazał się nagi mężczyzna ze zwisającym członkiem .
-No co jest –zareklamowała – co to ma być za zwis . dwie lale mają ci robić loda a ty nic ?
-Przecież na razie się tylko gapicie , czym mam się podniecić  
-Dobra –spojrzała na mnie – rozbieramy się  
Przez chwilę zdębiałam , ale jak zobaczyłam tempo koleżanki sama zrzuciłam ciuchy na łózko .
Gosia podeszła do niego i zaczęła bezceremonialnie się z nim całować a po chwili jego członek stal już na baczność .
-Teraz patrz Aśka – zsunęła napletek i odsłoniła główkę – to jest najwrażliwsze miejsce każdego faceta , strefy erogenne są w różnych miejscach ale to jest jednakie dla wszystkich , pieścisz ustami i językiem cały ten obszar – i wzięła członek do buzi .
Patrzyłam to na nią , obrabiająca główkę , to na niego  bo zaczynał czerwienieć , po chwili przerwała i kiwnęła na mnie , wzięłam główkę do ust i zaczęłam taniec językiem i lekko go ssać  
-Dobra starczy –przerwała moje wysiłki , spojrzała na niego i zapytała – i jak ci  
-Jeszcze trochę wytrzymam - odparł z dziwnym wyrazem twarzy
-Teraz posłuchaj , wskazała na członek mężczyzny , to jest mniej więcej standardowy kutas , bywają mniejsze , większe ale ten jest po środku i każdy facet lubi wepchnąć dziewczynie do buzi cały , bardzo ich to rajcuje .
Spojrzałam na Tomka a ten pokiwał głową  
-Dlatego musisz się nauczyć jak rozluźniać gardło aby zmieścił się cały .
Przysunęła go , wzięła do ust opadający członek i zaczęła go polerować wsuwając coraz dalej aż wszedł cały , wyraz twarzy mężczyzny był przedziwny , ni to uniesienia ni zdziwienia . Odsunęła się nagle od niego i kiwnęła na mnie , zaczęłam powtarzać jej ruchy , próbując wsunąć jego członek do końca . W pewnym momencie poczułam naprężnie kutasa w buzi i głośne sapanie właściciela . Wiedząc że się zaraz spuści , wyjęłam go szybko z ust , pierwszy strumień spermy poleciał mi na piersi i nogi , Tomek się zatoczył ale złapała go Gocha , szybko wsadziła członek do buzi i zobaczyłam jak przełyka jego nasienie .
-Rety mała –wyrzęził patrząc na mnie , czemu to zrobiłaś  
-Niby co zrobiłam  
-Przerwałaś przed samym wystrzałem  
-Ona się uczy , mówiłam ci przez teflon
-Fakt mówiłaś , ale takiego loda to jeszcze nie miałem  
-Nie narzekaj a poza tym to jeszcze nie koniec  , idź przynieś nam cos do picia a ty –pokazała na mnie –tam jest łazienka idź się umyć .
Poszłam do łazienki , zwinęłam włosy i weszłam pod prysznic , szybka kąpiel i włochaty ręcznik poprawiły mi humor , pewnej chwili usłyszałam nieznany głos w pokoju , zawinięta w ręcznik wkroczyłam i powitał mnie głos nieznajomego.
-To jest nasza nowa dziewczyna ? zrzuć ten ręcznik kobieto  
Zrobiłam co kazał  i podeszłam bliżej , obejrzał mnie dokładnie i mówi  
-Cukiereczek . nie ma co nasz Czesio to ma oko  
-Szefie ona przecież nikogo jeszcze nie zna – a zwracając się do mnie powiedziała –to jest nasz szef Jan  
-Dzień Doby –wyciągnęłam rękę  
-Dzień dobry –przywitał się ze mną i mówi dalej –wszedłem sobie do klubu na drinka z tu podchodzi nasz Tomasz w szlafroku i mówi ze uczestniczy w treningu robienia loda z dwoma naszymi dziewczynami i kogo spotykam Gosiaczka –klepnął ją w tyłek i ciebie , po czym klepnął mnie .
-O wilku mowa , wskazał Tomka z tacą – zachodź , zachodź przyjacielu  
Wzięłam butelkę z colą i przepłukałam gardło , reszta uczyniła podobnie .
-Chętnie popatrzę na wasz trening –rzucił Jan  
-Tomek gotów -zapytała Gosia a ten przecząco pokręcił głową ,
-Mamy problem szefie -poskarżyła się Janowi , a ten się roześmiał i mówi  
-Odwieczny problem mężczyzn , a może j wam się nadam , nabrałem ochoty  
-Zrobić szefowi loda spytała Gośka ?
-Nie ty lecz ona , ma się przecież uczyć  
-Ale ona jeszcze nie jest gotowa  
-To jej pilnuj jak dotąd , mam na nią ochotę – podszedł do fotela stojącego pod ścianą , usiadł na  nim i rzekł ze śmiechem – do roboty .
Szybko przysunęła się do mnie i konspiracyjnym szeptem wypaliła – klęknij przednim , rozepnij rozporek , wyciąg członek i rób loda . Wolno podeszłam do niego , uklękłam i wzięłam się za wyciąganie członka , po chwili był na wierzchu , tylko wzwodu mu brakowało . Spojrzałam na twarz Jana a ten uśmiechał się do mnie , pomna tego co wcześniej zrobiła Gocha , uniosłam się , objęłam dłońmi głowę Jana i zaczęłam go całować , wydawał się zaskoczony ale zaczął oddawać pocałunki a moje cycki znalazły się w jego dłoniach , po chwili ktoś puknął mnie w biodro , obróciłam głowę , zobaczyłam stojącą obok Gośkę , która wskazywała na krocze szefa , zerknęłam i zobaczyłam sterczący członek , więc zsunęłam się na dół  i wzięłam główkę do ust , faktycznie był inny niż poprzedni , trochę grubszy i jak by kwaskowy w smaku ale krótszy wiec z łatwością wchodzi mi cały do buzi , po jakimś czasie dostrzegłam tyłek koleżanki na poręczy fotela a jego ręce zaczęły ugniatać j jej piersi , nagle usłyszałam jak mówi
-Przeleć ją  
Po chwili poczułam z tyłu jak ktoś rozzuwa moje nogi , jedna dłoń położył na moich plecach , drugą poczułam na cipce a następni wsuwający się w nią palec , byłam mokra już od dłuższego czasu , więc po chwili poczułam wsuwający się we mnie członek , wrażenie było mi znane ale jakoś inaczej niż dotąd , zresztą polerowanie innego rozpraszało moje doznania , sytuacja była dla mnie totalnie nowa i odjechana . Zerknęłam w górę i zobaczyłam że się całują , jego jedna ręka leżała na jej cipce a druga na piersi koleżanki , moje dyndające cycki zostały chwycone przez tego który z tyłu regularnie mnie posuwał , gdy zaczęłam skupiać się na tych doznaniach kutas w moich ustach zaczął drgać i pompować nasienie do mojej buzi szybko zaczęłam ja połykać , jak jogurt , pomyślałam i usłyszałam głębokie westchnienie szefa , głowa Gosi znalazła się obok mojej i usłyszałam jak szepta :
-Teraz delikatnie i połknij wszystko  
Postąpiłam zgodnie z jej wskazaniami i nagle zadzwoniła komórka Jana , ten cofnął biodra w głąb fotela i zaczął wstawać , zmuszona zostałam do tego samego aby na mnie nie wszedł i zobaczyłam  z tyłu , klęczącego Tomka ze sterczącym członkiem , którym prze momentem mnie posuwał . Szef wyszedł na środek sypialni i gadał przez telefon , po czym wyszedł , poszła za nim do drzwi koleżanka i wracając zaczęła się żalić .
-a co ze mną ? nie dokończył mnie , a już niewiele mi trzeba -spojrzała na Tomka i powiedziała – ty mnie dokończysz .
Uklękła na brzegu łózka i wypięła tyłek , on podszedł , przymierzył członek do cipki i wszedł w nią jak w masło , po czym równymi ruchami zaczął ją posuwać . Ja stałam jak słup soli patrzyłam i słuchałam jęków koleżanki , która szybko dochodziła , patrzyłam na jej cycki , troszkę mniejsze od moich , które do rytmu kiwały się w przód i tył , fascynujący widok przerwało głębokie westchnie i krzyk rokoszy w jej wykonaniu , natomiast on spoglądał na nią bez emocji , Gosia przekręciła się na bok , przerywając stosunek , kutas znowu zadyndał uwolniony .
-A ty co , nie skończyłeś- zapytała  
-Nie udało się –odparł ze smutkiem  
Spojrzał na mnie i kiwnął wymownie głową , moje podniecenie było na stałym poziomie przez zaistniałą sytuację , spełnienie było przez mnie wyraźnie pożądane . Podeszłam do lóżka , uklękłam i się wypięłam a on momentalnie we mnie wszedł i rozpoczął swój taniec . Leżąca obok koleżanka patrzyła na mnie , po czym wsunęła głowę pod moje dyndające piersi i zaczęła mi drażnić sutki językiem , robiła to świetnie , co nakręcało moje podniecenie . nie trwało to już długo , sapanie Tomka przyspieszyło, tempo ruchów też wzrosło, od moich sutków popłyną prąd elektryczny i wydarł gigantyczny orgazm z moich trzewi , wygięłam się  w łuk i zaczęłam krzyczeć .
Spazmy ustały i opadłam na bok , zobaczyłam przed sobą uśmiechniętą Gosie a obok Tomka z opadającym fiutem , który tez szczerzył zęby .
Tak minął mi pierwszy dzień w pracy  
CDN

werasil

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 2547 słów i 13772 znaków.

3 komentarze

 
  • MrHyde

    :matko:

  • ?

    Szkoda, że nie wyciągnąłeś właściwych wniosków z uwag po pierwszej części. Tyle OCZYWISTYCH błędów, że nie da się czytać.  I pomyśleć, że edytory tekstu ze sprawdzaniem pisowni są już od wielu lat, a niektórzy jeszcze o tym nie wiedzą... :sciana:

  • Micra21

    Powtarzam uwagi spod pierwszej części.