Nie można żyć wiecznie cz.2
Warsaw Chopin Airport, 9 stycznia 2018 godz. 13.45 Patryk od godziny czekał na odprawę paszportową. Rano zadzwonił jeszcze Robert z pytaniem o dokładną godzinę lądowania w ...
Warsaw Chopin Airport, 9 stycznia 2018 godz. 13.45 Patryk od godziny czekał na odprawę paszportową. Rano zadzwonił jeszcze Robert z pytaniem o dokładną godzinę lądowania w ...
Zapraszam na nowe opowiadanie :) mam nadzieje że wam sie spodoba. W ciemnym pomieszczeniu, na podłodze kuli sie przestraszona dziewczyna. Zapłakana twarz jest posiniaczona ...
Michał cofnął się, lekko zaskoczony wściekłością Marty, ale zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, drzwi ponownie się otworzyły i wpadła przez nie jedna z ich uczennic ...
Nazywam się Diana, mam 15 lat. Mieszkam wraz z moją starszą siostrą o 7 lat Leną, w małym domku obok lasu. Jak wskazuje tytuł widzę duchy zmarłych ludzi.. Nie wiedziałam ...
- Chodź - nieznajoma pociągnęła mnie niespodzianie w głąb kamienicy. - Czekaj! - warknąłem, wyrywając się jej z uścisku i nie chowając rapiera, docisnąłem ją do ...
--------------TAK JAK PISAŁEM WCZEŚNIEJ------------ Jest to opowiadanie mojego autorstwa o pewnym chłopaku w wieku ponad 20 lat który okazał się nie do końca taki zwykły ...
Prolog To opowiadanie, tak jak Żyję i Girl Or Boy jest o mnie. O moich uczuciach, tym co przeżywam, jak się martwię i jak się cieszę… Te opowiadania są moimi zapiskami ...
Od zawsze, na zawsze Osiem lat wcześniej, to samo miejsce. Ford Sierra wyprzedzał po wewnętrznej stronie zakrętu, druzgocąco upokarzając kierowcę niebieskiej Imprezy WRX ...
Po powrocie do domu poszliśmy od razu spać. Rano obudził mnie Matteo miał dla mnie prezent urodzinowy. Usiadłam na łóżku zaczęłam rozpakować. Miałam wrażenie że ...
Rok temu ja i moja rodzina pojechaliśmy na ferie na narty do Austrii. Zatrzymaliśmy się w małym austriackim miasteczku, w którym było niewiele więcej niż hotele i wyciągi ...
Wizja post-apokaliptycznego świata. O dziewczynce i jej życiu w zalanym mieście. Bez niepotrzebnych słów. Miasto, w którym się wychowała otaczał nieskończony ocean ...
Czwartek Zaraz po wstaniu wyruszyliśmy w drogę. Nie wiem dlaczego, ale w nocy było dziwnie spokojnie. Bynajmniej po paru minutach, zorientowaliśmy się, że się wracamy. Z ...
Kłusowaliśmy razem przez las. W koło było słychać śpiew ptaków i szum drzew. Nagle usłyszałam dziwny dźwięk. W ogóle nie pasował do pozostałych. Przywodził na ...
Nim jednak przekroczyliśmy próg portalu, usłyszałem szczekanie psa. Maluch ciągnął zakonnika za nogawkę i spoglądał na niego, warcząc. — Mówiłem ci, nie zgadzam ...
Ta część powinna was zadowolić :3 ______________________________ Znowu siedziałam w szpitalu z tym wyjątkiem, że byłam ubrana - Jack nie wypuścił mnie ponownie na ten ...