Ta, która widzi zmarłych.. cz.1

Ta, która widzi zmarłych.. cz.1Nazywam się Diana, mam 15 lat. Mieszkam wraz z moją starszą siostrą o 7 lat Leną, w małym domku obok lasu. Jak wskazuje tytuł widzę duchy zmarłych ludzi.. Nie wiedziałam o tym darze? Lub jak ja to nazywam złym fatum. Moja siostra też o tym nie wiedziała do dnia dzisiejszego.. Chciałabym wam o tym właśnie opowiedzieć..

2 Tygodnie wcześniej.

- Diana!! Rusz swoje cztery litery bo się spóźnisz do szkoły!! - Ochh tak szkoła. Najbardziej znienawidzone miejsce przeze mnie i przez resztę ludzi uczących się w tej budzie.. To miejsce jak, żadne inne przyprawiało mnie o dreszcze.. Działy się tam różne, dziwne i nie wytłumaczone historie. Na przykład ta ;
"Rok 1980. Młoda dziewczyna imieniem Tara szła do szkoły. Przechodziła przez przejście dla pieszych i wtedy została śmiertelnie potrącona.. Kierowca samochodu odjechał z miejsca wypadku, pozostawiając umierającą Tarę. Gdy ktoś zadzwonił po pogotowie było już za późno. Lekarze stwierdzili zgon młodej dziewczyny. Parę dni później w tym samym miejscu został potrącony chłopak dziewczyny. Świadkowie twierdzą, że dokonał tego ten sam człowiek, który zabił Tarę. Niestety chłopaka nie dało się także uratować.. Zginą na miejscu.. 2 tygodnie po tym zdarzeniu cmentarny(nie wiem jak nazwać człowieka pracującego na cmentarzu xDD) zobaczył otwarte pokrywy trumien Tary i Billa. Ciał nie było w środku!. Zadzwonił po policję i różne inne służby oraz rodziny tych dwoje... Historia nie została do dziś wyjaśniona. Czyżby to jakieś dzieci rozkopały groby i zabrały ciała? Czy może duchy są w śród nas?" Dziwne? Prawda? Po co jakieś dzieci miały by rozkopywać groby i zabierać ciała umarłych? Nie wiem o co chodziło w tej historii.. Znalazłam ten artykuł w starej gazecie. Od tego czasu nigdy więcej coś podobnego się nie wydarzyło.. Czy to bajka czy duchy są naprawdę wśród nas?





Jeśli się podobało to będzie kolejna część, a jak nie to nie. Na razie to tylko wstęp ^^. Pytanie do was kochani.. Wy wierzycie w duchy? xD

Ahrii

opublikowała opowiadanie w kategorii przygoda, użyła 378 słów i 2095 znaków.

7 komentarzy

 
  • Amantija

    Próbuj, próbuj, czekam na dalsze części :)

  • Insane

    Bardzo przypadło mi do gustu, opowiadanie kompletnie w moim stylu:) Podoba się niezwykle i z całego serca proszę o dokładkę.

  • Hybrajan

    Nie wierzę. Ale pisz.

  • Gabi14

    człowiek pracujący na cmentarzu np. grabarz, lub dozorca (tak na cmentarzu też pracują dozorcy) - *otwarte. Pisz dalej tylko rozwiń trochę wszystko, i pisz DUŻO DŁUŻSZE  :smile:  tak to spoko :P

  • ja

    Pisz dalej tylko szybko

  • Arni

    nom jestem duchem o 5 rano. codziennie.. nie jest źle.. pisz pisz

  • LittleScarlet

    Ja mam szczerą nadzieję że to "zginą" to tylko literówka, prawda? Poza tym kwiatkiem, to trochę  (trochę bardzo) krótki ten wstęp. Ale ogólnie całkiem ciekawie, czekam na ciąg dalszy  ;3