Erotyczne - str 308

  • Zdzi*a cz. II

    Rok, w którym do nas zawitała nie był dla mnie łaskawy. To właśnie w '89 podpadłem największemu łajdakowi, jaki panował w naszej okolicy. Choć wcale mi się nie ...

  • To nie miało tak być – "Wielkie dzięki"

    Wsadziła fajkę w zęby, zadowolona z siebie i z faktu, że nawet w takich warunkach potrafi doprowadzić Cassie do szaleństwa. Była wręcz dumna. W niewielkim pęczku kluczy ...

  • Druga Randka

    Email był krótki i konkretny „ Dzisiaj będę w bardzo wyjątkowym dla mnie miejscu. W takim tylko dla prawdziwych mężczyzn. Chciałbym abyś dotrzymała mi towarzystwa. Ale ...

  • Duchowo martwe życie Marty. (III)

    - Zdajesz sobie sprawę, Grzesznico, że będziesz zobowiązana dostarczyć mi dokumentację z tego wypadu? Bardzo ciekawi mnie, jak się prezentujesz na tym filmie - Ksiądz ...

  • Galerianka cz. 3

    Tego dnia byłem niezwykle zdenerwowany. Dużo pracy w biurze, mało czasu, uporczywi ludzie. Marzyłem o tym, by móc zadzwonić do Kasi i zrobić z nią coś odprężającego ...

  • Remont cz 31

    -Trudno, to będzie musiała się pani trochę powstydzić... ale zakład - zakładem, szparkę pokazać mus! -Wiem, że przegrałam... więc pokażę... ale dajcie mi panowie ...

  • Remont cz 32

    Zaczęłam je zsuwać. Oczywiście trzymając mocno złączone uda. Więc nawet, gdy już zsunęłam stringi z tyłka - nic im nie pokazałam. -Niżej majty! - Bandziorek ...

  • Zakończenie roku szkolnego

    Część I z IX. Znalezione w sieci. Zakończenie roku szkolnego I W oddali słychać było przemówienie dyrektora szkoły, gwar, szepty, szmer. Gdzieniegdzie ustawiły się ...

  • Spragnieni bliskości

    - Czemu nie odbierasz tego pieprzonego telefonu. – Usłyszała głośny krzyk w słuchawce. - Nie słyszałam, zresztą jestem zajęta. O co chodzi? – Powiedziała donośnym ...

  • Koleżanka Renata! (1)

    Koleżanka Renata! Była sobota, dzień jak każdy inny. Wróciłem z pracy zmęczony, chciałem trochę odpocząć, ale kumpel wyciągał mnie na imprezę którą robiła nasza ...

  • Niespełnione fantazje

    Witam. Mam na imię Kamil. Mieszkam i pochodzę z niewielkiego miasta gdzie każdy każdego zna albo kojarzy „z gęby”. Na dzień dzisiejszy nazbierałem 25 lat i zbieram ...

  • Szczur cz. 8

    Po latach posuchy, deszcz urodzaju? Nie za dużo tego szczęścia naraz? Siedziałem na tym przystanku i myślałem. Przepuściłem chyba ze trzy tramwaje. Nic, chyba pora ...

  • Remont 36

    Natychmiast spostrzegłam, że mataczą. Do wiadra wrzucili nie te ciężkie kamienie, o których była mowa, ale znacznie lżejsze. Jednakże tego nie oprotestowałam ...

  • Remont 37

    Nie mieli też wątpliwości, że pierwszy weźmie mnie Stanisław. Jednak majster był tak zmordowany tachaniem wiadra, że oddał pole. W tej sytuacji, swą szansę zwietrzył ...