Czas tak szybko leci cz. 3
Minęło kilka miesięcy. Kilka najpiękniejszych miesięcy mojego życia. Nakład tylu pozytywnych rzeczy, o których nie śniłem jeszcze pół roku wcześniej. Sylwia ...
Minęło kilka miesięcy. Kilka najpiękniejszych miesięcy mojego życia. Nakład tylu pozytywnych rzeczy, o których nie śniłem jeszcze pół roku wcześniej. Sylwia ...
- To co, wieczorkiem mała orgia? - Słowa te wypłynęły z ust zielonookiej Nikoli. Cztery dziewczyny: Nikola, Dominika, Emilka i Agnieszka, oraz trzech chłopaków: Eryk ...
Minęło parę dni odkąd incydentu między rodzeństwem. Paweł pragnął zapaść się pod ziemię gdy ją mijał. Bał się że rodzice dowiedzą się prawdy i wyrzucą go z ...
Sama siebie już kompletnie nie rozumiała. Chciała go! Tak cholernie chciała go poczuć znów gdzieś głęboko w sobie by w końcu ugasił to nieznośne mrowienie w brzuchu ...
Przez chwilę dławiło ją w gardle, nie wiedziała, jak odpowiedzieć. Twarz Bena była blada i wiedziała, że jeśli się nie odezwie, mężczyzna najpewniej stwierdzi, że ...
Ambona * Kamil, z wysiłkiem malującym się na jego zmęczonej twarzy, uniósł ciężki żeliwny młot. Opuścił go na drewniany pal, który pod wpływem uderzenia wcisnął ...
Andrew Boock Ruiny w lesie 1 Igor mknął na rowerze mało uczęszczaną ścieżką, która pokryta była wyschniętym igliwiem. Promienie słońca przebijały się przez ...
Gdy się obudziliśmy ok 10 rano jak zawsze stał mi kutas. Spaliśmy nago i zawsze mocno się przytulaliśmy więc Ola jak zawszę od razu go wyczuła..Powiedziała, że ...
Tego wieczora na pierwszym piętrze prawie się wyludniło. Prawie — bo oprócz jego pokoju zajęta była tylko dwójka po prawej stronie. Portugalska parka od kilku dni ...
Po powrocie do domu, jakoś nie mogłam znaleźć sobie kąta. Chłopacy wyjechali krótko po naszym powrocie. Paweł wściekły na Magdę, że nie chce z nim jechać, że ...
11. Siedzieliśmy w restauracji czekając na zamówione dania. Tom chwycił Jenny za rękę i zapytał czy pamięta, jaki dziś jest dzień. Jenny rozpaczliwie przeszukiwała ...
Tym razem Karol wędrował rowerem. Zmęczony i spocony postanowił zatrzymać się na obiad w przydrożnej smażalni. Gdy wszedł pod wiatę i zaczął rozglądać się za wolnym ...
Wybiła druga trzydzieści pięć, jednak Anielica nadal nie dawała znaku życia. Zacząłem się ostro denerwować. Pracę skończyliśmy przed dwudziestą pierwszą. Jak zwykle ...
Aga cały czas trzymała mnie za rękę i prowadziła w kierunku sypialni Magdy. Otworzyła drzwi i pierwsza weszła do pokoju. Odwróciła się do mnie i zaczęła namiętnie ...
Nowe mieszkanie, czy raczej: wynajęcie innego, niż dotychczasowe, było dość obiecującym początkiem nowego życia Sylwii i Michała. Oddalone od poprzedniego o kilkanaście ...