To nie miało tak być – Perspektywy
Siedziała w brodziku, wciąż nie mogąc dojść do siebie. Nie rozumiała też, dlaczego tak szybko i w ogóle doszła do orgazmu. Przecież sytuacja, w jakiej się znajduje ...
Siedziała w brodziku, wciąż nie mogąc dojść do siebie. Nie rozumiała też, dlaczego tak szybko i w ogóle doszła do orgazmu. Przecież sytuacja, w jakiej się znajduje ...
Pędzili już ze dwie minuty i prócz gadających ze sobą osób z przednich siedzeń, żadne nie odezwało się słowem. Emma siedziała wystraszona, wertując w głowie wizję ...
Zdenerwowana jak diabli, stałam przed wejściem do kawiarni „Corvo d’Oro”, przestępując z nogi na nogę, próbując zebrać się na odwagę. Do dwunastej brakowało tylko ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Tariq wpatrywał ...
Otwieram ciężkie powieki, lecz oczy nie widzą. Kilka chwil na powrót i kilka następnych, aby zrozumieć, że już wróciłam. Ciemność i przenikliwy chłód. Pachnące ...
Nie zdążyli nawet wyjść za bramę, a Daria już pokładała się ze śmiechu, spowalniając tym samym "ucieczkę”. – Jestem ciekawa miny matki, jak mnie nie ...
Dawno nie pisałem , ale życie dało mi niezłego kopa i na razie zawieszam moją aktywność na lol24. Tuż przed świętami pożegnaliśmy moją teściową a zaraz po ...
Brunetka stała i przysłuchiwała się tej rozmowie, odrobinę podminowana, gdyż ten bardzo sympatycznie wyglądający chłopak wydał jej się nagle bardzo agresywny. – ...
– Jimbo! – krzyknął jakiś facet i dopiero teraz Susan uśmiechnąwszy się krzywo, ruszyła do drzwi. Amber zrobiła bardzo dziwną minę. Sue przechodząc obok dziewczyny ...
– Znalazła się? Gdzie była? – słychać było jego niemałe zaskoczenie. W skateparku, nawalona, jak smok. To widzę, że nieźle sobie poskakała, ładnie żeście ją ...
Siedzę na podłodze i opieram się plecami o łóżko. Nie umiem ocenić, ile czasu minęło od mojego powrotu do mieszkania. Wciąż mam na sobie płaszcz, a na stopach – ...
PONIEDZIAŁEK Siedzę w klimatyzowanym gabinecie i przyglądając się swojej tabliczce imiennej ustawionej równiutko na krańcu biurka, kręcę z niedowierzaniem głową na ...
Po dłuższej nieobecności powracam do publikowania reworków starszych prac - w tym przypadku będzie to opowiadanie, którego powstaniu przyświecał zasadniczo jeden cel: ...
Na wstępie chciałabym wspomnieć, iż jestem niezmiernie wdzięczna naszej kochanej Katii za zrobienie okładki. Dzięki, dobra kobieto! :* :* :* UWAGA! Część jest nad wyraz ...
Przepraszam za długość :* *** Przekręciła czapkę na bok i niepewnie postawiła nogę na desce. Mimo, że jeździć zaczęła około dziesięciu lat temu i nauczyła się ...