O małżeństwie - str 16

  • Rozmawia dwóch kolegów Czy znasz

    Rozmawia dwóch kolegów:  
    - Czy znasz moja żonę?  
    - Znam.  
    - A ile byś mi za nią zapłacił?  
    - Ani grosza.  
    - Dobra. Umowa stoi.

  • Spotyka się dwóch kumpli z wojska

    Spotyka się dwóch kumpli z wojska (dawno się nie widzieli).  
    - A co tam u ciebie?  
    - Ożeniłem się.  
    - I co, dobrze ci, nie narzekasz?  
    - Nie narzekam...  
    - A to limo pod okiem to skąd?  
    - A to jak narzekałem...

  • Syn pyta ojca Czy to prawda że

    Syn pyta ojca:
    - Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej  
    żony do momentu, aż się z nią ożeni?
    - To się dzieje w każdym kraju, synu...

  • Wyobraź sobie wracam wczoraj

    - Wyobraź sobie: wracam wczoraj niespodziewanie do domu i zastaje moja żonę w łóżku z jakimś Francuzem..  
    - I co powiedziałeś??  
    - A co miałem powiedzieć?? Przecież wiesz, że nie znam francuskiego.

  • Noc poślubna Pan młody stanął

    Noc poślubna. Pan młody stanął w oknie, gapi się i wzdycha. W końcu panna młoda pyta co się dzieje. A on:
    - mówią że noc poślubna jest taka piękna, a tu leje i leje...

  • Przychodzi facet do seksuologa Ten

    Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
    - Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
    - Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
    Wykręca numer i mówi:
    - Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
    - A kto mówi?

  • Skarży się mąż żonie Nasz syn

    Skarży się mąż żonie:
    - Nasz syn znów podbierał mi pieniądze z portfela.
    - Dlaczego myślisz, że to nasz Kazio? Może to ja wzięłam pieniądze? - broni matka syna.
    - To niemożliwe, w portfelu tym razem coś zostało...

  • Mąż wrócił wcześniej do domu gdy

    Mąż wrócił wcześniej do domu, gdy kochanek nie zdążył wyjść od żony.  
    Ta nerwowo radzi mu by uciekał przez okno.  
    - Nie wygłupiaj się, nie dość , że jestem nago, to jeszcze pada deszcz. Ale rozejrzawszy się widzi, że ulicą biegnie grupa maratończyków.  
    Postanowił do nich dołączyć.  
    Jeden z biegaczy pyta "nowego zawodnika" :  
    - Koleś, ty zawsze biegasz bez kostiumu?  
    - Tak, w ten sposób znakomicie się dotleniam.  
    - Rzeczywiście  
    - A czy zawsze biegasz z prezerwatywą.  
    - Nie. Odpowiada zawodnik. Tylko wtedy gdy pada deszcz.