O małżeństwie

  • Jajecznica

    Facet robi śniadanie. Nagle podbiega do niego mały brzdąc.
    - Tatusiu, co robisz?
    - Śniadanie.
    - A co robisz?
    - Mówiłem, śniadanie.
    - Ale co robisz na śniadanie?
    - Jajecznicę.
    Pauza i głębokie zamyślenie.
    - Ale z czego robisz tą jajecznicę?
    - No, z jaj.
    - Ale mama wczoraj mówiła, że ty nie masz jaj.

  • Magik

    Magik jedzie na swój kolejny występ i zostaje zatrzymany przez policję.
    - Co te noże robią w pańskim samochodzie? – pyta się policjant.
    - Żongluję nimi podczas występu.  
    - Ach tak? To może pan zademonstruje?
    Przejeżdżający obok facet, zauważa sytuację i stwierdza do siedzącej obok żony:
    - Rety, jak ja się cieszę, że rzuciłem picie! Popatrz tylko, jakie testy na obecność alkoholu każą teraz robić.

  • Wpadka

    Marian, wrócił rano do domu i opowiedział żonie, jak to pili ze Zbigniewem całą noc.
    Żona słuchała milcząc. Milczał też Zbigniew w szafie.

  • Dylemat

    Nie wiem jak mam wytłumaczyć mojemu synkowi, że to, iż znalazł w naszej sypialni smycz i obrożę, nie oznacza, że kupimy mu pieska.

  • Poród

    Świeżo upieczony ojciec ogląda pierworodnego syna:
    - Ale ma sprzęt, normalnie niesamowicie wielki. – mówi z zachwytem.
    - No, faktycznie. - mówi matka. - Ale za to nosek ma po tobie.

  • Jowisz

    Mąż do żony:
    - Kochanie, twoja dupa jest jak Jowisz!
    - Taka piękna?
    - Normalnie, gazowy olbrzym.

  • Kajmany

    Mąż do żony:  
    - Dziś jest nasza rocznica ślubu, więc musimy to jakoś uczcić. Co powiesz na Kajmany?  
    - Serio?!
    - Mam już bilety.  
    - Nie wierzę. Super! Zaraz pakuję walizkę.  
    - Jaką walizkę? Przecież idziemy tylko na wystawę krokodyli.

  • Hazard

    Przed ślubem kolega mówi do Pana Młodego:
    - Ty, a ta twoja narzeczona, to jest jeszcze dziewicą?
    - No jasne, jestem gotów założyć się o tysiąc złotych!
    Słyszy to Panna Młoda i mówi do narzeczonego:
    - Po ślubie koniec z hazardem, nie masz chłopie szczęścia.

  • Tomek

    Tomek wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.
    - Kto to jest? – pyta zdumiony ojciec.
    - To pan z zakładu oczyszczania.
    - Skąd wiesz?
    - Zawsze jak wychodzisz do pracy, puka w szybę w kuchni i pyta się mamy, czy teren jest już czysty.

  • Rosyjskie wesele

    Świadek Pana Młodego, już nieźle podpity, nagle wstaje. Stuka widelcem w szklankę i krzyczy:
    - Cisza! Cisza! Chciałem tylko powiedzieć, że przyszedł już czas, aby panna młoda zrobiła mi loda!
    Na te słowa wstaje od stołu pan młody, jego starszy brat, jego ojciec, brat ojca, bracia panny młodej i zbliżają się do świadka. Świadek ponownie uderza widelcem w szklankę i krzyczy:
    - O, nie, nie! Tylko panna młoda powiedziałem!

  • Gol

    - Rysiek, chcę, żebyś mi dzisiaj strzelił gola! – mówi namiętnie żona.
    - Grażynka, nie ma sprawy. Dmuchaj w gwizdek i zaczynamy mecz!

  • Szczurza morda

    Do mieszkania faceta wpada sąsiad, zły jak osa. Zagląda do łazienki, toalety, na balkon.
    - Gdzie ona jest?! – krzyczy. - Gdzie jest moja Tereska?!
    - Szanowny panie, tu, poza nami dwoma, nikogo nie ma. – odpowiada gospodarz. - A poza tym, niechże pan pomyśli logicznie i mi powie, na co mi potrzebne takie brzydactwo jak pańska żona?
    - Spójrz lepiej na siebie, szczurza mordo! – powiedziała obrażona Tereska, wychodząc z szafy.