O Jasiu - str 20

  • Jaś i Małgosia idąc przez las

    Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.  
    - Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś.  
    - Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.  
    - Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?  
    - On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...

  • W parku na ławce siedzi Jasio a obok

    W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
    - Co tam pani ma?
    - Dzidziusia.
    - A kocha je pani?
    - Oczywiście.
    - To dlaczego je pani zjadła?

  • Inspektor

    Pewien  inspektor szkolny nazywał się Kotas. Bardzo często, podczas wizytacji,  dzieci przekręcały jego nazwisko i zamiast "o" mówiły "u". A że był złośliwy, zawsze pytał dzieci - "Jak się nazywam?" - a gdy przekręciły nazwisko, to winił za to nauczycieli, srodze ich rugając.
    Gdy miał przyjść do jednej ze szkół, nauczycielka zwróciła się do uczniów:

      - Proszę was, błagam...pamiętajcie, że pan inspektor nazywa się Kotas. Zapamiętajcie -  Kotas, nie pomylcie się - "o" a nie "u". Powtarzam - "o" nie "u".

    Nadszedł dzień wizytacji. Inspektor wszedł do klasy, podszedł do Jasia i zapytał:

      - Powiedz mi mój chłopcze, jak ja się nazywam.
      - Pan inspektor nazywa się Choj  - odpowiedział zadowolony z siebie Jasio.

  • Zdenerwowana mama do córeczki Wiesz

    Zdenerwowana mama do córeczki:
    - Wiesz co się dzieje z małymi dziewczynkami, które nie zjadają wszystkiego z talerza?!
    - Wiem, pozostają szczupłe, zostają modelkami i zarabiają kupę forsy...

  • Powiedz czy dalej od nas są

    - Powiedz, czy dalej od nas są położone Chiny czy Księżyc? - pyta nauczyciel.
    - Panie psorze, myślę, że jednak Chiny.
    - A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
    - Bo Księżyc już widziałem nieraz, a Chin jeszcze nigdy.