O Jasiu - str 21

  • Po długim niewidzeniu się ciotka

    Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Marysię.
    - Co słychać, Marysiu?
    - Mamusia urodziła siostrzyczkę.
    - Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
    - Tak, ale często pisze...

  • Jasio poszedł z ojcem do cyrku Podczas

    Jasio poszedł z ojcem do cyrku. Podczas tresury słoni, pyta:  
    - Tato, co to jest to długie, co zwisa słoniowi pod brzuchem?  
    - To jest penis słonia, Jasiu.  
    - Dziwne. Gdy rok temu byłem tu z mamą powiedziała, że to nic.  
    - No cóż, synu, skoro mama ma takie wymagania...

  • Jasiu spóźnia się na lekcję

    Jasiu spóźnia się na lekcję. Nauczycielka pyta go:  
    - Dlaczego się spóźniłeś?!
    Jasio odpowiada:
    - Proszę pani, myłem zęby, to już więcej się nie powtórzy!

  • Proszę pani ja się w pani chyba

    - Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
    - Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
    - A kto lubi, będziemy uważali.

  • Jasio przychodzi po dwudniowej

    Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta:
    - Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
    - Musiałem prowadzić krowę do byka!
    - A nie mógł tego zrobić ojciec?
    - Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!

  • Dzieci w szkole sprzeczają się które

    Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka:
    1. Mój dziadek ma 100cm wzrostu!
    2. A mój ma tylko 50cm.
    3. A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny jak zrywał jagody.

  • Jasio przychodzi do domu po szkole

    Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
    - Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!
    - To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę.  
    Idą na róg, policjant stoi.
    Mama pokazuje na Jasia:
    - Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
    - Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!

  • Nauczycielka zwraca się do uczniów

    Nauczycielka zwraca się do uczniów:
    - Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!
    - To ja mam problem - mówi Jasio - moja mama śpiewa w zespole disco polo!