O Jasiu - str 19

  • Dzieci wybierają zawody aktorek

    Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem.
    - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka.
    - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.

  • Mama pyta się Jasia Jasiu dlaczego

    Mama pyta się Jasia:
    - Jasiu dlaczego płaczesz?
    - Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
    - Nie płacz to tylko sen!
    - Właśnie dlatego płaczę...

  • Powiedz czy dalej od nas są

    - Powiedz, czy dalej od nas są położone Chiny czy Księżyc? - pyta nauczyciel.
    - Panie psorze, myślę, że jednak Chiny.
    - A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
    - Bo Księżyc już widziałem nieraz, a Chin jeszcze nigdy.

  • Jasio pisze wypracowanie W pewnym

    Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca:
    - Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
    - W domu nie ma ani kropli wódki.

  • W szkole na lekcji geografii pani pyta

    W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat.
    - W Rosji - odpowiada Jaś.
    - Z czego to wnioskujesz? - pyta zdziwiona pani.
    - Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach.

  • Jaś i Małgosia idąc przez las

    Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.  
    - Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś.  
    - Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.  
    - Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?  
    - On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...

  • Jasiu powiedz nam pyta ksiądz

    - Jasiu, powiedz nam - pyta ksiądz na lekcji religii - Co musimy zrobić, aby otrzymać rozgrzeszenie?
    - Musimy grzeszyć, proszę księdza - pada odpowiedź.

  • Nauczyciel na lekcji polskiego pyta

    Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
    - Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie...
    - Sobota wieczór, panie profesorze.