Inne - str 39

  • W parku siedzi młoda para Czy była

    W parku siedzi młoda para.
    - Czy była by pani bardzo oburzona gdybym panią pocałował?
    - Oczywiście ! Broniłabym się z całych sil! Tylko, że jestem bardzo słaba...

  • Podczas kursu na skałkach wspina sie

    Podczas kursu na skałkach wspina sie młoda adeptka razem z instruktorem.
    Nagle dziewczyna zaczyna szukać reką nerwowo... i mówi:
    - Panie instruktorze, nie mam chwytu!
    Instruktor uspokaja:
    - Poszukaj, sprawdź po prawej. Po chwili dziewcze krzyczy uradowana:
    - Mam! Mam szparę, cała ręka wchodzi!
    - Ty się kurna nie reklamuj, tylko wspinaj!

  • Milionerzy Gra o 64 tys zł Hubert

    Milionerzy. Gra o 64 tys. zł. Hubert Urbański zadaje pytanie:
    - Teraz panie Krzysztofe gra o wysoką stawkę - 64tys. pln!!! Pytanie brzmi: ile razy w miesiącu zdradza pana żona?
    - Hmmm... no nie wiem... chyba poproszę o opinę publiczności...
    - A może wystarzczy telefon do przyjaciela?!

  • Po nocy spędzonej w hotelowym pokoju

    Po nocy spędzonej w hotelowym pokoju, gość zszedł do recepcji i informuje, recepcjonistę :  
    - Posłałem łóżko.  
    Recepcjonista z szerokim uśmiechem odpowiada :  
    - To bardzo miło z Pańskiej strony, serdecznie Panu dziękuję.  
    Na co gość mów :  
    - Płoszę.

  • Skończyły się wczasy Kowalski

    Skończyły się wczasy, Kowalski powrócił na łono rodziny, do żony i dzieci. Po trzech miesiącach otrzymuje list od koleżanki:  
    "Drogi Jasiu, pamiętasz ten wspaniały zachód słońca, który oglądaliśmy przez okno twojego pokoju? Okazało się, że wtedy nie tylko słońce zaszło..."

  • Dwóch facetów po długiej nocy

    Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
    - Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
    Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Czego chcesz?
    - Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
    Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
    - Przyspiesz!
    Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
    - To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
    - Tak?
    - Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
    Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
    - Przyspiesz jeszcze!
    Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Co znowu?
    - Może pomóc wam wyjechać z tego błota?

  • Pijany w tramwaju zaczepia kobietę

    Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi:
    - Panie! Pan jest pijany!
    - A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy!