Inne - str 41

  • Telefon do dowódcy jednostki wojskowej

    Telefon do dowódcy jednostki wojskowej:
    - Podczas manewrów czołgi zniszczyły moją uprawę chmielu. Żądam odszkodowania!
    - Proszę pana, manewry zaczynają się dopiero jutro.
    - Nie szkodzi. Pojutrze zatelefonuję jeszcze raz.

  • Dwaj informatycy chwalą się tym

    Dwaj informatycy chwalą się tym, co potrafią ich komputery. Pierwszy mówi:
    - Gdy przychodzę do domu, mój pecet włącza się automatycznie.
    - To jeszcze nic - mówi drugi. Gdy ja wracam z pracy, mój pecet na powitanie mruga monitorem i merda joystickiem!

  • Spotyka się dwóch kolegów Gdzie

    Spotyka się dwóch kolegów.
    - Gdzie pracujesz?
    - W odlewni.
    - Co tam robicie?
    - Tajemnica wojskowa.
    - A ile wam płaca?
    - Dychę od bomby, piontala od granata.

  • Przewodnik po Rzymie oprowadza

    Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
    - To jedyny w swoim rodzaju gmach...
    - Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
    - Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.

  • Dwóch nowobogackich spotyka się

    Dwóch nowobogackich spotyka się w knajpie. Jeden mówi do drugiego:
    - Ładny masz krawat. Ile za niego dałeś?
    - 500 zł!
    - Ale ty jesteś frajer! Ja bym ci powiedział, gdzie można kupić taki sam krawat za 1500zl.

  • Idzie pijany Józek cmentarzem

    Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
    - Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
    Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
    - Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
    Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
    - Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na...
    - Nie, nie dokumenciki proszę!