Inne - str 44

  • Rok 2020 Pod siedziba bankrutującego

    Rok 2020. Pod siedziba bankrutującego PTE Bankowy zbiera się tłum ludzi krzyczących:
    - Oddajcie nam nasze pieniądze!
    Nagle z jednego z okien wychyla się facet i krzyczy:
    - Bogdan mówi sp...

  • Okręt podwodny Młody kuk przychodzi

    Okręt podwodny. Młody kuk przychodzi do kapitana:
    - Panie kapitanie, musimy się pilnie wynurzyć.  
    - O co chodzi?
    - Dziś na obiad pierogi...  
    - No i co?
    - Na opakowaniu jest napisane: ''Po wypłynięciu gotować przez 5-7 minut''.

  • Przylatuje wampir do swoich ziomków

    Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi:  
    - Widzieliście tą krowę na polu.  
    - Tak.
    - To już jej nie ma.
    Przylatuje drugi też cały w krwi i mówi:
    - Widzieliście tą dziewczynę na ławeczce.  
    - Tak.
    - To już jej nie ma.
    Przylatuje trzeci cały w krwi i mówi:
    - Widzieliście ten słup obok ławeczki.
    - Tak.  
    - A ja nie widziałem.

  • Jak państwo wiecie w językach

    - Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
    Na to głos z ostatniej ławki:
    - Dobra, dobra...

  • Na wczasach zwierza się wczasowiczka

    Na wczasach zwierza się wczasowiczka do wczasowiczki:
    - Powiedziałam mężowi, że jeśli nie będę otrzymywała listów od niego, natychmiast wracam do domu.
    - No i co, pisze?
    - Dwa razy dziennie.

  • Pracownik często spóźniał się

    Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi się rano 8:15 (do pracy na 8). Budziki nawet nie gdaknęły. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi:
    - Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.  
    Po zabiegu, pyta dentysty ile się należy, ten mówi 400zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40zł od sztuki, dentysta na to:
    - Tak, ale dzisiaj jest niedziela...

  • Elegancko ubraną panią zaczepia

    Elegancko ubraną panią zaczepia żebrak prosząc o pomoc finansową:
    - Od kilku dni nic nie jadłem...
    - Mój Boże - mówi pani z zazdrością - Chciałabym mieć tak silną wolę ...

  • Nowa pani

    Dyrektor przyprowadził do klasy nową nauczycielkę:
    - Dzieci, oto wasza nowa nauczycielka. Mam nadzieję, że wam się spodoba.
    - Dupeczka niczego sobie. – powiedział Jasiu.
    - Ba! Sam wybierałem! – odparł dyrektor.