Ritha na Dzikim zachodzie rozdział 29

Ritha na Dzikim zachodzie rozdział 29Rozdział 29  

                         Billi i służąca

     Od wyjazdu Margerity z synem do Nowego Yorku minęło wiele lat. Kobieta otworzyła Pensjonat dla panien, ale z powodu braku chętnych musiała go zamknąć.  
     Billi wyrósł na przystojnego młodzieńca, który nie sprawiał żadnych kłopotów wychowawczych. Dopóki się nie zakochał w służącej o imieniu Luiza.
     Chłopiec siedział w swoim pokoju przy biurku i się uczył matematyki. Gdy nagle do środka z przyborami do sprzątania weszła Luiza.  
     Dziewczyna miała na sobie długą suknię i biały fartuszek stanęła plecami do panicza. Następnie uklękła, po czym pochyliła się do przodu, wypinając pupę i zaczęła szorować podłogę.  
     Billi na widok tych kształtów nie mógł się skupić na nauce, więc zamknął zeszyt. Po czym wstał z krzesła podszedł do służącej  i dał solidnego klapsa, że ta straciła równowagę i się przewróciła rozlewając wodę.
     - Ha, ha, ha – roześmiał się Billi.
     Luiza poderwała się na równe nogi i wściekła cisnęła w niego mokrą szmatą. Chłopak, jak zobaczył, że ma mokrą marynarkę to wpadł w szał. Złapał Luizę za rękę i przyciągnął do siebie, po czym pocałował. Następnie próbował zedrzeć z niej ubranie, ale dziewczyna z dłoni zrobiła tarczę ochronną i go odepchnęła i wybiegła na korytarz.
     Billi wyleciał za nią, ale w progu się zatrzymał, bo matkę spostrzegł.  
     - Witaj matko.
     - Witaj synu, jak idzie ci odrabianie lekcji?
     - Słabo.  
     - To nie dobrze jeśli chcesz się dostać na studia to musisz dużo się uczyć.  
     - Nie pójdę na żadne studia!
     - Ależ pójdziesz mój drogi.
     - Nie!
     - Tak i koniec dyskusji.  
     Po tych słowach się oddaliła, zostawiając syna samego. Chłopak wściekły na matkę wszedł do środka podszedł do biurka i przybory do matematyki oraz zeszyt podarł w drobny mak.  
     Następnie ponownie opuścił pokój i korytarzem ruszył w stronę schodów, po czym zszedł na dół. Gdy był, już przy drzwiach wejściowych to zauważył, że Luiza wyciera ramę portretową.

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii przygoda, użyła 383 słów i 2039 znaków.

Dodaj komentarz