O młodości
Lekkomyślna bez przesądów najszczęśliwsza niewiedzą w czepku i na czterech łapach Z nosem w nie swoich sprawach a z oczami w jego czubku wciskając palec między drzwi ...
Lekkomyślna bez przesądów najszczęśliwsza niewiedzą w czepku i na czterech łapach Z nosem w nie swoich sprawach a z oczami w jego czubku wciskając palec między drzwi ...
Jesteś niby ogień Rozpalasz moje zmysły I uwodzisz moją duszę Spojrzeniem promienistym Jesteś niczym woda Obmywasz mnie z trosk Koisz moje zmysły Pomocy budujesz most ...
„Ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha” ~ Michaił Bułhakow ~ Milkną światła. Wypalona codzienność dogorywa w popiele niczym stygnący kartofel ...
Gdzie jest to miejsce? Prawdziwe, bez kłamstw, Piękne i niesamowite. Gdzie głupota staje się mądrością, A niemożliwe jest możliwe. To co jest szaleństwem, a staje się ...
Uda rosną, czy to żart? Taki nieżyciowy fart? Gramy wchodzą jak szalone! Ciężko trawię dziś mielone! Oczy bolą, szczypią głupie, Zgaga wchodzi mi po zupie, Czasem ...
Dzisiaj ścierałam kurz z jakiegoś dębowego blatu, bo wczoraj napisałam palcem moją samotność. Stoi tam ceramika ze świecznikiem z epoki renesansu. Taka piękna. Jednak ...
Ty jesteś jak gołąb nigdy nie wiadomo gdzie Cię akurat zaniesie. Dziś zjesz mi z ręki jutro napaskudzisz niewdzięcznie do serca. Przyniesiesz czasem gałązkę zieloną a ...
Na głowę czepek Ci dali. W biały fartuszek ubrali. Do chorych iść Ci kazali. Dziewczyno z medyka, Tyś taka jedyna! * Z basenem po salach biegałaś. Chorym łzy ocierałaś ...
13.04.2018r. ,,Mamo, ja…” Biega, sprząta już od rana Moja mama zabiegana I śniadanko mi podaje Kiedy bardzo późno wstaję. Do szkoły dwie kanapeczki Przecięte na pół ...
One są jak jezioro. Tonę. To płomyk nadziei, przystanek spokoju. Pozwól mi się zanurzyć, a już więcej nie wypłynę. Raz jeden, ten pierwszy i ten ostatni. Niech ogień ...
mózg zgniatany hipokryzją wobec samej siebie nie umiem pisać, nie umiem mówić nie widzę nic co będzie przez pryzmat ciebie byłam, istniałam, zanikam wszystko stało się ...
Ja Was z góry przepraszam... bardzo Was przepraszam! :kolobok: :lol2: *** < Ostry metal > Cycki, ueeee...! 1. Ach piersi, och piersi kochane, czy w końcu was, kurde ...
Jestem ci ja Kaczor Kwaczek hopsa sa, hopsa sa ładny, żółty mam kubraczek hopsa sa, hopsa sa Niezły ze mnie kawał drania oj tak tak, oj tak tak niski wzrościk, pusta bania ...
Miłości już nie doświadczę. Życiem już gardzę, bez ciebie nie ma nic życie traci smak.
Co za pizda, kurwa, szmata, - Rzecze kamrat do kamrata, Jak tak można? Pierdolona... Już myślałem, że tam skonam. Mówię tobie bracie drogi, Trza w tę kurwę wbić ostrogi! ...