Dzień kobiet.
Dziś powinnaś być królową, Wypoczywać cały dzień. Komplementów słuchać dużo, Wszystko na skinienie mieć. Nawet, kiedy spojrzysz w niebo I wypowiesz tę chcę mieć ...
Dziś powinnaś być królową, Wypoczywać cały dzień. Komplementów słuchać dużo, Wszystko na skinienie mieć. Nawet, kiedy spojrzysz w niebo I wypowiesz tę chcę mieć ...
Historyczka, damula z Korczyna Tak kuszenie mężczyzny zaczyna Pokazuje pończochy Dostęp do swojej psiochy -Jam twa suczka, łatwa dziewczyna. Historyczka, elegantka z Łuka To ...
Co za wielkie szczęście miałem, że Cię przez smsy poznałem. Chyba obydwoje nie przypuszczaliśmy, że staniemy się tak bardzo sobie bliscy. I ciągle bliżej i bliżej, nie ...
Raz belferka wracając z Sokółki Przemierzała nocą zaułki Chuligani przebiegli Biedne dziewczę tam zwiedli Teraz z brzuszkiem już chodzi do szkółki Raz belferka w drodze ...
Na spokojnej tafli magicznego oceanu Los patykiem wymalował spienione fale Zaniosą gdzieś papierową łódkę A w niej Porcelanowego Króla córkę Wiatr zawiał, przyniósł ...
Na brzegu opodal krzaczka Zaległa dziewka z nienacka Zgubiła drogę do domu Nie mówiąc o tym nikomu Postanowiła nie widzieć czemu Poszukać wilgotnych kremów I posmarować ...
Jesień Szara i smutna Kto Ci dał takie kolory? Może ktoś kto Cię niedocenił? Tryskasz żółcią,pomarańczem,brązem Witasz chłodem,zimnym wiatrem A czasem słonkiem, Tyle ...
Melancholio letnia! Nie odwiedzaj gdy finał Ligii Mistrzów. Przecież powiedział jutro będzie lepiej zaufaj mu. Nie będę samotna. Na komuniach tłumy w których nie będzie ...
ławki w alejkach w promieniach słońca – spada deszcz kasztanów *** słońce już nisko olbrzymie ludzkie cienie nikną w ciemności *** widok z mansardy sen zmorzył dzień ...
Ściany wokół niej były białe. Nie jak puszysty śnieg, czy suknie ślubne, którymi zachwycała się podczas spacerów po mieście. Przez ową biel bolały ją oczy. Dlatego ...
W marzeniach sennych Śniłam na wietrze W obłokach strudzonych Perorowałam w powietrze Mówiłam o słońcu Co swymi skrzydłami Oddaje nam dobro Wraz z witaminami Czyhałam na ...
Siedzi Smakosz na kanapie, z nudów się po dupie drapie, „coś by chętnie się wychlało”, tak mu w głowie zaświtało. Może cydra lub piweczko, wódki, wina, spirtu ...
Ile to już czasu Cię nie ma? Mijają godziny, tygodnie, miesiące. Niepowstrzymany przyspiesza, zaczyna biec, ucieka. Gdzie jesteś, tak znajomy nieznajomy? O Twoich oczach ...
gdybyś zerwał ze mnie smutek z wiatrem zaniósł na liliowe polany gdzie wrzosy martwe z rosy krwi zakwitają w ciemnościach budzą demony zamierzchłych czasów zimno mamo ...
Mogę się zapomnieć w mym cierpieniu i dryfować. Wszystko co miało mnie zniszczyć, Nie zdołało tego dokonać. Mogę udawać, bo tylko wtedy zapomnę. Przegrany zwycięzca ...