Wyznanie
Zakochałem się w tobie A obiecałem że tego nie zrobię Zakochałem się chociaż Nigdy nie byłaś moja Zwłaszcza moja Zawsze byłaś zbyt daleka Od rzeczywistości Od ...
Zakochałem się w tobie A obiecałem że tego nie zrobię Zakochałem się chociaż Nigdy nie byłaś moja Zwłaszcza moja Zawsze byłaś zbyt daleka Od rzeczywistości Od ...
Gdyby nie ty Nie byłoby tego wiersza Gdyby nie ty Nie byłoby tylu słów które są we mnie Gdyby nie ty Nie byłoby tylu kolorów wokół Gdyby nie ty Nie byłoby tych ...
Dłonie sunęły jak obietnica, ciepłe, natarczywe, bez słów, uda drżały w półmroku blasku, gdzie granica traci swą moc. Oddech mieszał się z westchnieniem, ciała ...
Po skłonach do ziemi, w obcisłych leginsach po biegu na bieżni, w sportowym topie zasłużyła by pod prysznic się wślizgnąć by dać sobie upust i odpocząć trochę. Do ...
Zapach jak grzech tuż przed świtem, słodki, ciepły — nie do zmycia, a majtki zsunęły się niżej, jakby znały koniec tej chwili. Koronka trzymała napięcie, skóra ...
Mijamy się obojętnie Nie patrzą w słońce A pod nogi żeby nie upaść Żeby minąć jeszcze raz I nie zauważyć Że znowu nie mamy celu Mijamy się bez słów Bez uczucia w ...
Zrozumiałem całą tą miłość Tą której jeszcze nie znałem Poczułem ją całym sobą Po całe swoje jestestwo Teraz już wiem jak rozmawiać z tobą Jak cię pojmować i ...
Labubu 1 Ludzie ostatnio oszaleli Na punkcie maskotki z zębami dla niej duszę, by sprzedali ona swoimi oczami mami. Ref Labubu, labubu, labubu labubu, labubu, labubu Bubula ...
Zakochałem się W tej bezkresnej głębi Twoich oczu Zakochałem się W smaku Twoich ust Zakochałem się W tym co jest synonimem Twojej kobiecości Zakochałem się We ...
Biegnąc do ciebie Tyloma drogami Że już zapomniałem Ile w nich zakrętów I myśli moich Których już nie poznasz Jesteś wciąż dla mnie Ta nie doścignięta Choć serce ...
Witam cię tak jak przyjaciela Jak kogoś kto wie Że uśmiech to moc Zwycięża noc I daje poranne słońce Dotykiem gorące Witam cię jak kobietę Ciepłym od uczuć ...
Kiedy się rodzą najpiękniejsze wiersze? Kiedy są pisane nie słowem a sercem Kiedy są gorące jak nasze marzenia I kiedy prowadzą do czego? Do spełnienia Chcesz?
Boże codziennej szarości Który nas zmuszasz Do gonitwy za kromką Codziennego chleba Boże który pozwalasz Codziennie mordować Gwałcić z nienawiści Boże który zapominasz ...
Kraść z tobą słońce Na zielonej łące Wśród kolorów kwiatów Szukać polnych maków Całować cię pod drzewami Brać życie pełnymi garściami Dawać ci tyle czułości ...
Poranną rosą maluję Twoje ciało Bo wciąż go pragnę Bo ciągle mi mało Ciebie Pragnę zatrzymać czas I ucałować Twoją twarz Promieniem porannego słońca Uśmiechem ...