głód umiera pierwszy

głód umiera pierwszygdybyś zerwał ze mnie smutek  
z wiatrem zaniósł na liliowe polany
gdzie wrzosy martwe z rosy krwi zakwitają  
w ciemnościach budzą demony zamierzchłych czasów  

zimno mamo

wahadło zabija czas
co minutę  
głód kurczy wnętrze dziecka
pustka tam nic nie ma tylko ciche westchnienie
spokojnie niknie w ramionach Ziemi  
już nie czuje łaknienia  
śmierć utkwiła w oczy niezachwiane spojrzenie
granica jest niewidoczna  
ciemne fioletowe niemal czarne żyły
jak wyschnięte koryta rzek  
szlam daje obliczu spokój  

powoli pokrywasz się białymi skrzydłami
nie żyjesz to dlaczego twoje dłonie nadal drżą
pełzające po skórze motyle
za chwilę pofruną
tam gdzie ptaki umierają  

bliżej nieba  

kaszmir

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja i dramaty, użyła 118 słów i 698 znaków, zaktualizowała 21 lip 2019.

7 komentarzy

 
  • blondeme99

    Twoja twórczość to coś, czego lol24 potrzebował ;) genialnie potrafisz nanieść smutek w treść i wywołać wzruszenie czytelnika :bravo:

  • kaszmir

    @blondeme99 miło słyszeć takie słowa i miło cię widzieć. Temat ten to tylko wzruszenie i bezsilność, chociaż cicho możemy krzyczeć.
    Pozdrawiam

  • Duygu

    Piękny, wzruszający i mrożący krew w żyłach klimat... 10 łapa ode mnie- w pełni zasłużona  :bravo:

  • kaszmir

    @Duygu dzięki za łapę i wzruszenie.  :przytul:

  • Somebody

    Szkoda, że tak rzadko się nad tym zastanawiamy i coraz mniej się przejmujemy... Tak łatwo odsunąć na bok niewygodne dla nas tematy, prawda?

  • kaszmir

    @Somebody Niestety prawdą jest, że to co nas nie dotyka osobiście jest poza naszym zasięgiem. Niewygodne rzeczy wyrzucamy.  
    Miłej nocy

  • agnes1709

    Ładne, smutne, ale czy niepowstawiane ogonki to zabieg celowy? :nunu:

  • kaszmir

    @agnes1709 Smutne, bo smutny temat. Nie wiem o jakie ogonki chodzi?, jeśli bez interpunkcji to celowe.  
    Pozdrawiam ;)

  • agnes1709

    @kaszmir Tak, przecinki. Książkę muszę przeczytać, bo ciekawie wygląda, tylko te 700 stron trochę mnie przeraża:D

  • kaszmir

    @agnes1709 z przecinkami mam problem i dlatego tak oszukuje. A książka? warto sięgnąć pomimo opasłości.  
    :przytul:

  • agnes1709

    @kaszmir :kiss:

  • AnonimS

    Szare, bure i ponure. Ale widać ze wiesz co piszesz :)

  • kaszmir

    @AnonimS Wiem bo jestem na świeżo po lekturze 'Głód" Caparrósa. Książka ta mimo ogromnego rozmiaru porusza i wytrąca z równowagi, zmusza umysł do zastanowienia się nad chlebem, do myślenia, a nawet do poukładania swoich poglądów. To spory i mocny reportaż zwrócony do  tych, którzy na ogół milczą.
    Caparrόs odważył się i wziął najbardziej niechciany i niemożliwy do opisania temat świata. Stworzył opowieść, po której nie mogłam usnąć. Powieść ta to nie lament i nie manifest, lecz wiwisekcja strasznej prawdy o głodowaniu blisko miliardowi ludzi. To prawda przyzwolenia przywódcom państw tego świata na taką śmierć. Moim zdaniem to najważniejsza książka XXI stulecia.
    To nie jest 'Szare, bure i ponure" to jest prawda, być może dla niektórych nieprawdziwa.
    Polecam i pozdrawiam ciepło

  • Speker

    Tam gdzie ptaki umierają...

  • kaszmir

    @Speker Tak ten fragment ma znaczenie. Uważam, że ptaki właśnie tam umierają. Czy widzisz martwe ptaki na ulicy, w parkach czy w otoczeniu... a przecież jest ich ogrom, a martwych nie widzimy.  
    Pozdrawaim

  • angie

    @kaszmir To prawda! Też to kiedyś zauważyłam.

  • agnes1709

    @kaszmir Czasem widzę, zwłaszcza na jezdni :sad:

  • kaszmir

    @agnes1709 a widzisz? Czyli nie ja pierwsza a jezdnia tak nieraz zabiera życie ptakom, ale sa to bardzo cząstkowe sytuacje... bardziej gołębie  :sad:

  • angie

    Mocne, straszne... "Wyschnięte koryta rzek..."  :sad:

  • kaszmir

    @angie jak inaczej opisać zabójcę XXI wieku. Głód. Szczególnie jeśli chodzi o dzieci.  

    Dziękuję i pozdrawiam

  • angie

    @kaszmir Miałam takiego profesora w Krakowie, który opowiedział o kole człowieczeństwa. zaczeliśmy jako praludzie, wyruszając z Afryki w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia. Zakończył zdjęciem afrykańskiego dziecka umierającego z głodu. Stwierdził, że po milionach lat jesteśmy w punkcie wyjścia. Uczył etyki.

  • kaszmir

    @angie oj tak wyżej odpisałam Anonimowi dlaczego tak ujęłam temat... 'Głód" Caparrósa mnie poruszył.
    Miłego  dnia

  • angie

    @kaszmir Był jakiś film z Angeliną Jolie, w którym zakochuje się w pracowniku organizacji charytatywnej, nie pamiętam szczegółow, ale jest taka scena, w której on, w towarzystwie kilkuletniego czarnoskórego chłopca,  wdziera się na bankiet charytatywny dla milionerów i ze sceny zaczyna do nich krzyczeć, że ich działania to tylko lans, że to nic nie daje, jedynie pozawala im poczuć się lepiej. Gdy mówi o głodzie ktoś z sali rzuca w niego bananem...

  • kaszmir

    @angie też sobie przypominam i chyba chodzi o film  Bez granic. Właśnie Caparrósa opisuje takie akcje charytatywne w blasku fleszy i marnowania pieniędzy na wystawne przyjęcia.
    Pozdrawiam