Poezja - str 5

  • Zaduma ( haiku)

    Klęcząc przed Tobą, Jestem cała spełniona Nie oddalaj mnie. Na szczycie góry Samotne martwe drzewo Woła o pomstę. Horyzont morza Niknie w mlecznej mgle Kusząc nieznanym.

  • Gdzie ukryta nadzieja

    nadzieja w promieniach słońca świetle we mgle latarni morskiej czai się w prozaicznych dźwiękach skrzypieniu drzwi świergotaniu ptaków szumie liści w lesie w oczach psich ...

  • Nie rozumiem - wiersz

    nie rozumiem jak żyć dlaczego musimy określonymi tkwić *** nie rozumiem przejmowania się nic nieznaczącymi głupotkami *** przecież to nie ma sensu to i tak w przyszłości ...

  • Jesteś naszym słoneczkiem - Dla Duygu

    Piszesz świetne teksty którymi wnosisz radość do czytelnikowego serca nawet jak za oknem z nieba pada deszcz. Jesteś naszym słoneczkiem lol bez ciebie nie jest ten sam ...

  • Kiła

    I znowu ta sama masakra, i znów faza jest nieciekawa ponownie embarga, maseczki, skończyła się dobra zabawa. Tu jakieś protesty, zamieszki, przez kretynów rząd wywołane ...

  • Czy jeszcze kiedyś zobaczę mój dom...

    I przyszła zimna Śmierć - Staruszek pod respiratorem Widział jej straszną twarz Szarym, szpitalnym wieczorem... Słyszę jej ciche szeptanie... Dziś była na mojej sali ...

  • Tak bardzo

    Tak bardzo wierzyłem w to, co między nami było W to uczucie, które życie odmieniło Nieskończona miłość wspaniałe pocałunki i piękny seks Wszystkie łzy, wszystkie ...

  • Miłość to ty

    Miłość moja to Ty, moje piękne złote sny, moje spełnienie skrytych marzeń, splot szczęśliwych zdarzeń, Twoje pocałunki na dobranoc, Twój uśmiech budzący mnie rano ...

  • Kochana moja

    Co za wielkie szczęście miałem, że Cię przez smsy poznałem. Chyba obydwoje nie przypuszczaliśmy, że staniemy się tak bardzo sobie bliscy. I ciągle bliżej i bliżej, nie ...

  • korzenne historie

    miała jedną ulubioną kredkę malowała serca każde kryło niespodziankę uwielbiał tylko jeden kolor nieskazitelna czerń budziła respekt i zarazem lęk skradł mimochodem ...

  • prześwietlenie na wylot

    trzech panów w czerni skrojonej na miarę czasów fachmani od imperatyw na szczęście z walizami z wielbłądziej skóry w burgundowych rumieńcach po wybrukowanym życiu ...

  • Kogut

    Po podwórku przelewał się pożar. Biegała koza i kurczak bez nogi. Nie! kurczaka tam nie było... Chaos, zabieganie, zachodzenie. Praca, zawód, zawodzenie... Ciemna noc ...

  • Infinity

    Kosmo s eks z eks To już wszystko, wiersz jest powyżej, ale musi być conajmniej 60 znaków, tak więc nabijam je, jak kiełbaski i papryczki na rożen