W poszukiwaniu szczęścia cz - 40
**Oczami Gosi** Płakałam z moją przyjaciółką, jak bóbr...opowiedziałam jej całą historię związaną z moim wyjazdem, zdążyłam dac jej też już prezent urodzinowy ...
**Oczami Gosi** Płakałam z moją przyjaciółką, jak bóbr...opowiedziałam jej całą historię związaną z moim wyjazdem, zdążyłam dac jej też już prezent urodzinowy ...
Spojrzałam na zegarek, jest 7, nie mogłam sobie przypomnieć gdzie jestem rozglądam się, powoli sceny z wczoraj zaczęły napływać do mojej głowy i z oczu popłynęły ...
Stoję mocno przyciśnięta do ciała Sebastiana. Jak zwykle pachnie on swoim ulubionym dezodorantem. W autobusie jest tak gwarno, że nie sposób się jakkolwiek porozumieć ...
Siedziałyśmy z Sabiną na widowni. Odwróciłam się i zobaczyłam za nami kolejną szykującą się do występu grupę taneczną. Byli to chłopaki i dziewczyny, ale większą ...
Kobieta chodziła niespokojnie po mieszkaniu, zastanawiając się w jaki sposób rozwiązać problem. Trzy dni, które dostała od zleceniodawcy mijały szybciej niż sądziła, a ...
Obudziłam się w ciemnym pomieszczeniu. Leżałam na bardzo wygodnym łóżku. Pościel była czarna. Po obu stronach łóżka były szafki nocne, po mojej prawej stronie było ...
Boże proszę daj mi cierpliwość! Całą noc nie mogłam spać.. Czemu? Otóż, jeden z moich wspaniałych współlokatorów a mianowicie Krystian postanowił zaprosić sobie ...
Obudził mnie budzik.Kiedy ja zasnęłam?Nie pamiętałam nic do momentu pobudki u pielęgniarki.I jeszcze ta głupia sytuacja w aucie.Nie miałam ochoty na szkołę a na dodatek ...
Tuż za drzwiami stał Grzesiek ubrany bardzo odświętnie, Na sam jego widok Amelii zakręciło się w głowie. W pokoju panował półmrok co wzmagało napięcie. Dziewczyna ...
Bezśnieżny grudzień był dla mnie miesiącem całkowitego marazmu i zatracania się w błędnym kole wątpliwej jakości romansideł, przetykanych jedzeniem przerażających ...
Szłam ze ściśniętym sercem na umówione spotkanie. Zatrzymałam się tuż przed kawiarenką w której umówiłam się z Damianem i wiedziałam, że za moment jego świat ...
Szłam korytarzem a po moim policzku spłynęła łza. Co się ze mną dzieje? Damian to przyjaciel, jego sprawa z kim się spotyka a ja zachowuje się jak jakaś wariatka. Tylko ...
PIĄTEK **Maja** Z chłopakami jeszcze pochodziłam do godziny 22;45 i poszłam do domu. Nie byłam głodna ale babcia mi wcisnęła jedzenie. No cóż jazda babcia kocha swoje ...
Witajcie, po długiej przerwie wracam z zupełnie nowym opowiadaniem, którego fabuła rodziła się i dojrzewała we mnie przez wiele tygodni. W końcu przybrała konkretny ...
Dopiero na drugi dzień jej przyjaciółka martwiła się o nią i postanowiła pójść zobaczyć jak się trzyma. W ostatniej chwili udało się ją uratować. Lekarze mówi ...