Drabble — Do pary
— My teraz my — obie zsunęły się z krzesła. Stałam w czarnych koronkowych stringach przed lustrem. Włożyłam biustonosz i starannie ułożyłam piersi. Jedwabna ...
— My teraz my — obie zsunęły się z krzesła. Stałam w czarnych koronkowych stringach przed lustrem. Włożyłam biustonosz i starannie ułożyłam piersi. Jedwabna ...
Milena była młodą i piękną dziewczyną. Jej delikatne rysy twarzy i niebieskie oczęta urzekały wielu facetów, do tego bardzo zgrabne ciało któremu nic nie brakowało ...
-która godzina? -za piętnaście dziewiąta -no ładnie spóźnię się do pracy -to się ubieraj podwiozę cię to jeszcze zdążymy Ewa się poderwała i na równe nogi i ...
- No niechaj tak będzie… ale… cóż to za sromota? Jaki wstyd?! Masz panienko czym dychać… takie prawdziwe dynie, to na miły Bóg, widok niepospolity. Martha ubóstwiała ...
Wieczór, noc, cały czas myślę, znów czuję się jakby te dwadzieścia cztery lata gdzieś wyparowały. Emocje sięgają zenitu i zaczynam mocno zastanawiać się czy dać ...
Ania jest moją rówieśniczką, znamy się od liceum, a nasze kontakty odświeżyliśmy w pierwszy dzień świąt. Wcześniej raczej rzadko się do siebie odzywaliśmy. Czasami ...
Rozpoczęłam pracę w charakterze kelnerki. Uwierzcie mi to nie jest łatwa praca… Chociaż zrazu wielce przypadł mi do serca strój służbowy, gdyż wydał mi się wielce ...
Rozdział 1 Moje obcasy odbijały się echem od posadzki. Wszystkie spojrzenia skupione były na mnie, a odgłosy rozmów zastąpiła teraz całkowita cisza. Marzyłam o tej ...
Prosto z szatni udałam się do pokoju nauczycielskiego. Nie było tam jeszcze nikogo. Zjadłam coś, by nie powtórzyć błędu z rana, i dopiero wtedy wypiłam kolejną kawę. W ...
Zapraszam na finał *** ROZDZIAŁ 5/7 – ”Pani w czerni, czyli spotkanie na najwyższym szczeblu” * Wysiadam z windy na jednym z ostatnich pięter obłożonego błękitnym ...
POZWOLIŁAM SOBIE NIECO POPRAWIĆ I USZLACHETNIĆ TĘ WERSJĘ Dziwny to był rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne ...
Władca jeszcze sobie podworował na temat eleganckiej damuli z potężnym bębnem – „No bo cóż innego mógłby wymajstrwać taki kolos!” Wkrótce jednak przekonały go ...
Kiedy obudziłam się kolejnego dnia, miałam wrażenie, że to wszystko po prostu mi się śniło. Niestety na stole leżała przesyłka, a w telefonie było połączenie z ...
Gładząc gęste, ciemne włosy Małgorzaty, Mistrz przymknął oczy i recytował, sięgając w głąb swojej przepastnej pamięci. - Wyruszyli późnym, sierpniowym popołudniem ...
Kiedy pisał na czacie w większym gronie wprost "ruchać mi się chce” wstydziłam się tego prostactwa za niego. Kiedy bezczelnie i chamsko pisał znienacka "pokaż ...