Boska złodziejka cz. 2
Po stosunku poszliśmy pod prysznic myjąc się nawzajem po czym poszliśmy spać. Gdy się obudziłem jej już nie było stwierdziłem że poszła do siebie. Miałem nadzieje że ...
Po stosunku poszliśmy pod prysznic myjąc się nawzajem po czym poszliśmy spać. Gdy się obudziłem jej już nie było stwierdziłem że poszła do siebie. Miałem nadzieje że ...
Wakacyjna Przygoda Cz.3. A miało być tak pięknie. (Z dedykacją dla Santy za pokrzepiające komentarze ;) ) Wiktoria sprzątała dom po wyjściu Stasia. Mimowolnie ciągle o ...
Laima zaczęła się szarpać, próbując umknąć uściskowi potwora wbrew wszelkiej logice. Wiedziała przecież, że ucieczka nie jest możliwa. W końcu porzuciła krótką ...
Było już dość późno, gdy z pracy zmierzałam w kierunku mojego samochodu. Na ekranie telefonu, wybrałam jego numer. Lecz on niestety nie odebrał, zamiast jego ciepłego ...
— My teraz my — obie zsunęły się z krzesła. Stałam w czarnych koronkowych stringach przed lustrem. Włożyłam biustonosz i starannie ułożyłam piersi. Jedwabna ...
Milena była młodą i piękną dziewczyną. Jej delikatne rysy twarzy i niebieskie oczęta urzekały wielu facetów, do tego bardzo zgrabne ciało któremu nic nie brakowało ...
-która godzina? -za piętnaście dziewiąta -no ładnie spóźnię się do pracy -to się ubieraj podwiozę cię to jeszcze zdążymy Ewa się poderwała i na równe nogi i ...
- No niechaj tak będzie… ale… cóż to za sromota? Jaki wstyd?! Masz panienko czym dychać… takie prawdziwe dynie, to na miły Bóg, widok niepospolity. Martha ubóstwiała ...
Wieczór, noc, cały czas myślę, znów czuję się jakby te dwadzieścia cztery lata gdzieś wyparowały. Emocje sięgają zenitu i zaczynam mocno zastanawiać się czy dać ...
Ania jest moją rówieśniczką, znamy się od liceum, a nasze kontakty odświeżyliśmy w pierwszy dzień świąt. Wcześniej raczej rzadko się do siebie odzywaliśmy. Czasami ...
Rozpoczęłam pracę w charakterze kelnerki. Uwierzcie mi to nie jest łatwa praca… Chociaż zrazu wielce przypadł mi do serca strój służbowy, gdyż wydał mi się wielce ...
Zapraszam na finał *** ROZDZIAŁ 5/7 – ”Pani w czerni, czyli spotkanie na najwyższym szczeblu” * Wysiadam z windy na jednym z ostatnich pięter obłożonego błękitnym ...
POZWOLIŁAM SOBIE NIECO POPRAWIĆ I USZLACHETNIĆ TĘ WERSJĘ Dziwny to był rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne ...
Władca jeszcze sobie podworował na temat eleganckiej damuli z potężnym bębnem – „No bo cóż innego mógłby wymajstrwać taki kolos!” Wkrótce jednak przekonały go ...
Kiedy obudziłam się kolejnego dnia, miałam wrażenie, że to wszystko po prostu mi się śniło. Niestety na stole leżała przesyłka, a w telefonie było połączenie z ...