I być tylko z Tobą... cz.3
Szliśmy w ciszy aż do domu Lily. Widziałam kontem oka, że od czasu do czasu przyglądał mi się i ewidentnie próbował coś powiedzieć, ale ja nie miałam ochoty na ...
Szliśmy w ciszy aż do domu Lily. Widziałam kontem oka, że od czasu do czasu przyglądał mi się i ewidentnie próbował coś powiedzieć, ale ja nie miałam ochoty na ...
Kolejny dzień, kolejne emocje, kolejne problemy i nie porozumienia. Wyzwania jakie mnie czekają są nie do opisania. Promienie porannego słońca skąpo wdzierały się do mojej ...
- Pani Paulino, przykro mi, ale dziecka nie udało się uratować.. Że co kurwa? Czy on mówi do mnie? Ale nikogo więcej tutaj nie ma, więc tak mówi do mnie. Ale przepraszam ...
Rozdział 22 Roman Operacja czeka mnie tuż po walce zawodników z ludźmi dyrekcji. To już za miesiąc i kilka dni, które szybko przeminą i w końcu nadejdzie dzień starcia ...
Dzisiejsze popołudnie zapowiadało się znów wyjątkowo nudno. Mariola aż parsknęła z podenerwowania. ''Wieczorem już na pewno zadzwonię do rodziców. Niech ...
Obudziły mnie jasne promienie leniwie przebijające się przez czerwoną tkaninę namiotu. Klara jeszcze spała, a jej twarz przysłaniały pojedyncze kosmyki blond włosów ...
Witajcie! Znów po długiej przerwie dodaje kolejną część. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś to czyta... Zapraszam do czytania i komentowania:) „ Nasza miłość jest jak ...
Nagle ktoś szturchnął mnie a ja podniosłem głowę i zobaczyłem pana George’a – staruszka z którym tak bardzo lubiłem gawędzić. - Wszystko w porządku? – zapytał ...
Drrrr! Eghhh znowu ten cholerny budzik. Ubieram się i robię śniadanie. Dzisiaj nie budzę siostry ponieważ idzie na drugą lekcje. Gdy jestem już gotowy jest 7:30. Otwieram ...
Kolejne dni przepełniał deszcz i chłód. Zupełnie jakby pogoda chciała dać znać, że powrót do hal nie był dobrym pomysłem. Nienawidziłam tej ciągłej wilgoci. Kurtki ...
Nie mogłem uwierzyć w to co powiedział. - Ale jak to nie żyje? – mówiłem a mój głos strasznie się trząsł. Tata już dalej nic nie powiedział tylko płakał a ja ...
Po powrocie do domu nikogo nie było w domu, co nie było dla mnie żadną nowością ponieważ wiem że moi rodzice pracują bardzo długo. Mojego brata również w domu nie ...
Po około pół godzinie lekarz wyszedł z sali. - Co z nią? Zapytała mama Magdy. - Już do nas wróciła, jest stabilna, teraz będziemy musieli ją obserwować a następnie ...
OCZAMI ARTURA *************** Krzywdziłem ją, wiele razy. Tyle chciałem z tego mieć. Pieniądze, szacunek. Nie liczyłem się z jej zdaniem. Byłem głupi. Zbyt późno o tym ...
Wyszliśmy do dużego pomieszczenia. Obserwowałam wszystko dookoła. Może udałoby mi się stąd wydostać? Wiem jedno, nie będę żadną dziwką na kasę jak to określił ...