O zwierzętach - str 7

  • Wraca nawalona wrona z imprezy Leci

    Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze:
    - Krrra, Krrra itd.
    Nagle (było już ciemnawo) walnęła w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi się, otrzepuje z kurzu i próbuje:
    - Hau, miau - cholera jak to było?

  • Siedzą sobie dwie myszki polne przy

    Siedzą sobie dwie myszki polne przy worku ziarna w stodole i jedna mówi:  
    - Wiesz, poznałam wczoraj super faceta, jest taki przystojny, inteligentny, doskonale się dogadujemy, o wiesz, mam nawet jego zdjęcie - popatrz.  
    Druga mysz patrzy uważnie na zdjęcie:  
    - Przecież to cholerny nietoperz!  
    - Buuuuuuuu, a mówił, że jest pilotem!!!

  • Antek kupuje na targu konia Ile pan

    Antek kupuje na targu konia.
    - Ile pan chce za niego?
    - Tysiąc złotych.
    - Przecież on jest ślepy!
    - Co?! Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy!
    Antek wsiada na konia i zaczyna galopować. Koń pędzi przed siebie na oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten sposób życie. Antek wyłazi spod konia i mówi:
    - Mówiłem, że jest ślepy!
    - Może i ślepy, ale jaki odważny!

  • Co zrobi żaba uderzona

    Co zrobi żaba uderzona dziesięciokilowym młotkiem z siłą paru tysięcy niutonów?
    - Będzie uciekać równomiernie we wszystkich kierunkach.

  • Po wybuchu jądrowym na uschniętym

    Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
    - Masz coś do jedzenia ? - pyta samiec.
    Samica podaje mu jabłko.
    - O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!

  • Lew zwołał naradę Zebraliśmy się

    Lew zwołał naradę:
    - Zebraliśmy się tu wszyscy...
    A żaba przedrzeźnią:
    - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
    LEW: Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
    Żaba: Zieplaliśmy siem tu..
    LEW: ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
    Żaba: KROKODYL, SPIER.....!!!

  • Afryka Rodzina pawianów zjada obiad

    Afryka. Rodzina pawianów zjada obiad. W pewnej chwili matka zwraca się do synka:  
    - Jedz kulturalnie tego banana nożem i widelcem, a nie tak jak ludzie - łapami...

  • Leci sobie nietoperz i kołysze się

    Leci sobie nietoperz i kołysze się w takt rytmu: tari-ram-ram, tari-ram-ram.  
    Wpieprzył się w drzewo, wstaje i mówi: k..., ten walkman kiedyś mnie zabije!

  • Gospodarz kupił nowego koguta który

    Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porządek i pokazać staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował:
    - OK, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi na około studni, 50 okrążeń.
    - Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzekł młody.
    - Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, daje ci pól okrążenia forów.
    Młody kogut pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się gonią, ale odległość pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakąś ręka chwyta młodego koguta za szyje, na pieniek odrąbuje głowę i słychać:
    - Ku... to już czwarty pedał w tym miesiącu.