Inne - str 21

  • Informatyk opowiada kumplom

    Informatyk opowiada kumplom:
    - Przychodzę ja do domu, patrzę, a tu w łóżku goła żona z obcym chłopem. A oczy u nich chytre, oj chytre... Oj, niedobrze! Biegnę ja do komputera - no tak, hasło, swołocze, zmienili!!!

  • Wchodzi mąż do sypialni i spotyka

    Wchodzi mąż do sypialni i spotyka żonę w łóżku z kochankiem. Pyta:  
    - Co wy tu robicie?!
    A żona do kochanka:
    - A nie mówiłam, że debil?!

  • Znakomicie wyglądasz! Policzki

    - Znakomicie wyglądasz! Policzki zrobiły ci się takie pucołowate. Pewnie dobrze was karmili na tym obozie wędrownym?
    - Nie bardzo, tylko musiałem codziennie nadmuchiwać materace!

  • W TV leci program dla dorosłych

    W TV leci program dla dorosłych (erotyka + striptease). Mama z małym synkiem siedzi przed telewizorem i widzi, że jakaś kobieta zaczyna się rozbierać, chcąc uchronić synka przed takim widokiem mówi:
    - Idź juz spać synku, jest późno, ta pani też już się rozbiera!

  • Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa Czy

    Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa:
    - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza?
    - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet...

  • W kinie facet położył rękę

    W kinie facet położył rękę na kolanie swojej sąsiadki.
    - Pan się chyba pomylił? - protestuje kobieta.
    - A wiec to nie jest pani kolano?

  • Autostopowiczka w średnim wieku

    Autostopowiczka w średnim wieku usiłuje złapać okazję. Niestety, samochody nie zatrzymują się. Po długim czasie słychać pisk opon, zatrzymuje się auto, kierowca otwiera drzwiczki i mówi:  
    - Niech pani wsiada, ja nie jestem z tych co biorą tylko młode i ładne...

  • Małgosia mówi do Jasia Wczoraj

    Małgosia mówi do Jasia:
    - Wczoraj widziałam w lesie krasnoludka, który stał na głowie i pił kozie mleko. Nie wydaje ci się to dziwne?
    - To rzeczywiście dziwne, bo niby skąd w lesie wzięło się kozie mleko?...

  • Przychodzi facet do sklepu monopolowego

    Przychodzi facet do sklepu monopolowego:
    - Dzień dobry, nazywam się Antoni Kluska i chciałbym kupić pół litra wódki czystej.
    - Proszę bardzo - mówi sprzedawczyni. I wcale nie musi mi się Pan przedstawiać !
    - Ależ droga pani, ja nie jestem anonimowym alkoholikiem!