Ukojenie cz. 7
Z daleka widział, że Emma wysiadła z auta i nerwowo wpatruje się w stronę baru. – To chyba nie trwało długo – chłopak uśmiechnął się sztucznie. – Nie, chciałam ...
Z daleka widział, że Emma wysiadła z auta i nerwowo wpatruje się w stronę baru. – To chyba nie trwało długo – chłopak uśmiechnął się sztucznie. – Nie, chciałam ...
Od razu udał się do poznanego sklepu i podszedł do lady. – Ma pani setki Walkera? – Tak. – Poproszę dwie. Szybko znalazł się pod budynkiem, w którym zniknął kiedyś ...
Cz. 21 Dwie dziewczynki bawią się w piaskownicy pod blokiem. Jedna z nich ma na imię Ilona i ma sześć lat. Ma krótkie jasne włosy i brązowe oczy. Trochę otyła, ale ...
Cz.64 Wpadła w szał. Wybiegła ze szpitala przez cały czas krzycząc. Nikt, ani nic ją nie obchodziło. Załamało się jej całe życie. W sercu czuła pustkę, żal i ...
Cz. 25 Nie uwierzysz. No tak. Nawet nie powiedziałam ci cześć, ani nic takiego. Sorki, ale nie mam na to czasu. Posłuchaj. Jestem taka szczęśliwa! Dzisiaj wprowadził się ...
Cz. 15 Kolejny list do ciebie… Przegrałam swoje życie, wiem. Ale to nie była moja wina! Gdybyś nauczył mnie żyć normalnie być może miałabym normalne dzieci, normalnych ...
SZPITAL PSYCHIATRYCZNY W OWIŃSKACH – RAPORT Z BADAŃ PACJENTA O-045 Rok 1939. Rozpoczęliśmy zaawansowane badania nad ludzkim ciałem. Naszym szczurem laboratoryjnym został ...
-Bardzo się cieszę, że udało się państwu znaleźć dla nas czas.-powiedział senator stając obok dużego, plazmowego telewizora na którym wyświetlały się cztery kółka ...
Cz. 6 Dzisiaj nie czekałam już na listonosza. Nie jest to, bowiem kolejny etap moich listów, lecz jedynie zapytanie, które męczy mnie od środka od pewnego czasu. Posłuchaj ...
Cz. 36 Cześć. Piszę do ciebie z innego miejsca. Jest inne, ale nie spodziewałam się tylko, że ludzie tutaj są tacy łatwowierni. I w dodatku każdy z nich jest palaczem ...
Cz. 53 Starszej kobiecie w podomce bardzo podobał się dom mężczyzny. Wciąż nawet wspominała cudowną noc, której wcale się nie powstydziła. Może i na początku było ...
Podniósł powieki i poczuł przy policzku wilgotną od jego łzawiących oczu koszulkę ukochanej. Ból przeszedł jak ręką odjął. Wyzwolił się z uścisku i wylazł z ...
Cz. 4 Ktoś ciągle był u nas w domu… Chyba coś spadło, najwyraźniej w moim pokoju. Brzmiało jak upadająca książka, czy coś podobnego. Natychmiast zatkałam Ani usta ...
Sobota 4 kwietnia Nie wiem, czemu, ale tej nocy wcale nie mogłam spać. Co tylko usnęłam, to zaraz zaczęły męczyć mnie jakieś dziwne sny, w których każdy mnie ...
Wtorek 31 kwiecień W nocy bardzo zmarzłam. Co rusz budziłam się, aby przykrywać Krzysia, bo wiatr dostawał się do naszego domu przez najmniejsze nawet szczeliny ...