Cienka Linia - Rozdział 8
Ciemna jaskinia zdawała się nie mieć końca, a snop latarki wciąż nie trafiał na żadną przeszkodę przed nami. Jak zwykle serce, mimo dość wolnego bicia, potrafiło ...
Ciemna jaskinia zdawała się nie mieć końca, a snop latarki wciąż nie trafiał na żadną przeszkodę przed nami. Jak zwykle serce, mimo dość wolnego bicia, potrafiło ...
Pozostali ukryli się za skałą. Księżniczka i jej wybawiciel mieli przewagę. Tamci byli w świetle, a oni w ciemności. Szatyn pozostawił dziewczynę z dwoma załadowanymi ...
Czytając książkę, nawet nie zauważyłam, kiedy moje powieki stały się ciężkie. Zasnęłam i spałam aż do rana, twardo niczym kamień. Nie zdążyłam się nawet ...
Tenra siedziała i obgryzała gałązkę wierzby. Obserwowała Kalta. Widziała, jak wychodzi nago z wody i kieruje się w stronę ubrania. Wiedziała, że nie dostrzegł, że ...
– Dwa tygodnie – dodał po chwili namysłu. Mimo że mężczyzna czuł zmęczenie i większą część jego świadomości pochłaniało zadanie, którego się podjął, nie ...
Noc była niespokojna. Po setnym przewróceniu się z boku na bok poddałam się. Ból nogi był nie do zniesienia — nie wiedzieć czemu właśnie w nocy nasilił się jeszcze ...