Trzy do przodu, dwa do tyłu, czyli jak wylądowałem w łóżku z instruktorką tańca cz III

Trzy do przodu, dwa do tyłu, czyli jak wylądowałem w łóżku z instruktorką tańca cz IIIOprócz ust chciałem również odwiedzić inne ‘zakamarki’ ciała Dagmary. Podniosłem ją więc za ramiona do góry i zmusiłem ja aby oplotła swoje nogi wokół moich bioder. Daga zachichotała uwodzicielsko po czym całując ją namiętnie zaniosłem ja do mojej sypialni.  
Po dotarciu na miejsce postawiłem Dagę na podłodze i opuściłem ramiączka jej sukienki. Ta suczka zrobiła reszte i po chwili stała już w samych majtkach zwrócona tyłem do łózka. Jej czarna kreacja wylądowała z boku łózka. ‘Uggggggg, moja fantazja ziściła się” W jednej chwili pozbyłem się resztek mojego ubioru i schyliłem się trochę aby pieścić ustami jej jędrne, kształtne piersi. Dagmara jedną ręką wtuliła moją twarz w swój biust a drugą zaczęła ponownie pieścić obślinionego stojącego kutasa.  
Po chwili takiej zabawy popchnąłem tą piękność na łózku. Dagmara wylądowała na nim bezwiednie a ja schyliłem się i ściągnąłem z niej te kuszące białe majteczki. Moim oczom ukazała się słodka, wygolona muszelka do której pieszczenia zabrałem się od razu.
Wystartowałem powoli ale po chwili Dagmara poddawana była intensywnej minecie. Ta suczka pojękiwała słodka, przewracając się na boki z podniecenia. Lewą reką intensyfikowałem doznania, wpychając palce jak najgłębiej a prawą masowałem swojego aktualnie bezczynnego drąga. Mój język szalał za to na łechtaczce jęczącej z podniecenia Dagmary.
Oderwałem się od cipki po paru chwilach i uklęknałem na łózku aby w tej pozycji móc dosięgnąć ją swoim drągiem. Złapałem go w rękę i zacząłem jeździć delikatnie nasadą po ‘wrotach’ do jej wnętrza. Spojrzałem prosto na jej podnieconą, zaciekawioną twarz
- Pozwolisz mi wejść?
- Na co czekasz, wjeźdzaj.
Wykonałem ruch do przodu i powoli wprowadziłem swojego członka do jej wnętrza. Dagmara jęknęła z rozkoszy i jej głowa opadła na łózko. Coraz szybciej operowałem biodrami w przód i w tył podtrzymując rękami uniesione do góry w rozkroku nogi Dagi. Po paru chwilach takiej jazdy nachyliłem się nad nią i patrząc prosto w jej odchodzące na boki z rozkoszy oczy kontynuowałem posuwanie. Byłem rozpędzony niemal do maksimum podniecony dźwiękiem, które wydawały obijające się o siebie nasze ciała. Daga niemal krzyczała z rozkoszy trzymając mnie za tułów.
Nadal nie mogłem uwierzyć, ze mam pod sobą tą niesamowitą piękność. Na chwile przerwałem posuwanie i wtuliłem się w Dagę jednocześnie wpychając jej z powrotem język do ust. Znowu lizaliśmy się jak szaleni przez parę chwil po czym nagle ta suczka uwolniła się spode mnie i z uśmiechem na ustach przewróciła mnie na plecy Tym razem to ona ujeżdżała mnie niczym kowbojka, jęcząc z rozkoszy z głową uniesioną do góry. W tej pozycji podtrzymywałem jej falujące, podskakujące piersi aby zwiększyć jej radość ze stosunku. Dziewczyna poruszała się w przód i tył dostarczając nam obojgu niesamowitej rozkoszy.  
- Ohhhhh, nigdy się nie zatrzymuj, kowbojko – wyjęczałem gdy Daga wyhamowała swoją agresywna jazdę na moim rumaku i pochyliła się aby ponownie obdarzyć mnie gorącym pocałunkiem
Po chwili zaliczyliśmy pozycję o której zawsze marzyłem. Dagmara uklęknęła na łózku, a ja ustawiłem się za nią, aby od tyłu móc wprowadzać do jej jamy swojego potwora. Kiedy maczuga znowu utkwiła w jej dziurce, złapałem Dagę za jej piękne, długie brązowe włosy i ruchałem ja w najlepsze rozkoszując się każdą milisekundą naszego seksu. Ta laseczka wygięła się w seksownej pozie do przodu i odchyliła głowę do tyłu by móc do góry nogami obserwować to co wyczyniałem na jej tyłach. Upojony tym widokiem, kontynuowałem ostrą jazdę lokując swoje dłonie na falujących od natężenia bzykania piersi Dagmary.  
- Nigdy nikt mnie tak nie pieprzył – wyjęczała cały czas uderzana od tyłu przez mojego kutasa
- A ja nigdy nie pieprzyłem jeszcze takiej piękności – odparłem, złapałem ją za twarz i obróciłem w moją stronę aby mieć dostęp do jej ust, które obdarowałem pocałunkiem....

cdn.....

PS Jak powinienem 'skończyć' z Dagmarą? Udekorować jej śliczną buzię swoim białym nektarem? Finisz na piersi? Brzuszek? Proponujcie w komentarzach!

Delicje

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 811 słów i 4336 znaków.

2 komentarze

 
  • WojtekWr

    Finisz do środka

  • Nice

    Zlej się jej w dupę do środka