Panna w ciąży na randkę cz. 5

Panna w ciąży na randkę cz. 5Był tak potwornie podniecony, że szybko zdarł ze mnie sukienkę. Zostałam w samych pończochach – twierdził, że to go podnieca…

Nadal pastwił się nad moimi cyckami… brał je w usta… ssał, przygryzał sutki… mówił, że wyeksploatuje je tak, że mało zostanie dla bobasa…

Przyparł mnie do łóżka, jakby zupełnie nie przejmując się moją dzidzią…  
Ujeżdżał mnie, kładąc mi się na brzuchu i ugniatając mi go…

Gdy protestowałam – nie przejmował się zbytnio.
- Trzeba uczyć bachorka życia!

- Nie… nie… - Szeptałam. Nie rozumiałam, dlaczego to mnie tak ekscytuje…

A on wbijał się coraz głębiej…
- Co się przejmować bękartem… najwyżej zmajstruję ci nowego…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 119 słów i 720 znaków.

8 komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Bękart - maksymalnie wulgarnie :)

  • Pielgrzym2001

    Zmajstrować dzidziusia lub dziecko brzmi sympatycznie, bo bękart to brzmi jak niechciany i niekochany owoc miłości

  • Historyczka

    Podnieca mnie najbardziej grożenie - "zrobię ci bękarta"...

  • gejorg

    zachwycasz jak zawsze cudowna pani pisarko ---przepraszam Pania za tego@kita ---jak sama nazwa wskazuje to -kit- -bezczelny galgan

  • XeeleeFirst

    Autorka "Historyczka"  jest odważna i napisała fajne, ilustrowane opowiadanie o seksie w trakcie ciąży. Rzadko autorzy opowiadań erotycznych piszą  na ten temat, mimo że sytuacja taka jest częsta i normalna. Myślę,  że warto to ludziom uświadamiać... Seks z kobietą ciężarną bardzo mężczyzn podnieca... Gratuluję autorce pomysłu i konsekwencji  w  zmysłowym pisaniu o różnych podniecających sytuacjach

  • Historyczka

    Przedmówco, dziękuję za krytyczną uwagę.  

    Krytykę rozumiem i zawsze wysoko ją cenię. Jednak pod warunkiem, że wskazuje ona na błędy. Wówczas możliwa jest refleksja... odniesienie się do czegoś...
    W innym przypadku, powstaje uzasadniona obawa, że krytyka była chęcią wyładowania się jakiegoś sfrustrowanego, niedowartościowanego człowieka.

    Przepraszam, jeśli zraniłam...

  • kitu

    Głupszych bzdur nie czytalem nigdzie.No oprocz może kilku opowiadań(pseudo opowiadań)..Historyczko opamiętaj się i nie pisz więcej na te tematy,bo nie umiesz.

  • zostef

    @kitu napisz jakiś konkret co ci się nie podoba. Pisanie nie bo nie ukazuję tylko Ciebie w złym świetle. Jeśli Cię nie interesuje to omijaj jej opowiadania i nie czytaj ich

  • nanoc

    @kitu Tak jak napisali poprzednicy, wszystko można skrytykować, zmieszać z błotem, Twoje krytyczne uwagi ni jak się mają do konkretnego tekstu autorki, jesteś po prostu  malkontentem i według ciebie trzeba wszystko ganić. Nie podoba się omijaj Tą autorkę z daleka, a my wielbiciele jej talentu będziemy czytać i się zachwycać.

  • gejorg

    @kitu powiem krotko takiego pustostanu mozgowego intelektu nie spodziewalem sie na tym swiecie za mojego zycia nie powiem ostrzej bo lupcom trzeba wybaczyc ,ale prosba nie pisz w ogole wiecej na zaden temat szkoda ze cie pisac nauczyli a nie myslec jestes zakompleksiony sproboj myslec

  • pieszczoch45

    @kitu Sam nie potrafisz to nie krytykuj, a swoją drogą nikt do czytania Cię nie zmusza, a mnie się podobają opowiadania Historyczki, Historyczko pisz dla nas dalej, prosimy

  • agnes1709

    @kitu A są mądre bzdury?:smh:

  • enklawa25

    ;)