Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Oksymoron.

Bez Ciebie, Aniele, poranki nie mają już przyjemności nocnych słów codziennych.
Bez Ciebie, Kochanie, dzień trwa i trwa.. nie czekam, nie wzdycham do słów Twych czytanych ukradkiem pod biurkiem,
Bez Ciebie, Najdroższy, zimne są noce i obce, w które siedziałam chcąc poczuć coś więcej, samotnie.
Aniele, Brutalu.. I chociażbym chciała znowu poczuć Cię tam gdzie niewielu miało dostęp..  
I chociażbym pragnęła Twoją rękę na mojej ..
Zobaczyć słowami,
I chociażbym wyła, płakała...
To na nic!
Ty byłeś, ja byłam. W przestworzach.
Koniec przy początku. Początek przy końcu.
Bez szansy na wspólny oddech.

L.

Hipokryzja

opublikowała opowiadanie w kategorii dramat, użyła 118 słów i 642 znaków, zaktualizowała 1 lut o 20:39. Tag: #nicwięcejniepowiem

Dodaj komentarz