Sny - str 6

  • Będę silna... muszę.

    Wiele osób porównuje mgłę do zupy lub do mleka. Nigdy nie rozumiała dlaczego. Przecież mgła była czymś nieporównywalnym z niczym innym – lekka a jednocześnie nieprzejrzysta, tajemnicza, wspaniała. Lubiła mgłę i podobała jej się ta chwila w której mogła iść w niej skąpana. Zabluźniła siarczyście. Pewnie wiele osób zdziwiłoby się słysząc to z jej ust, przecież była "wzorowa” pod każdy...

  • Podwieczorek

    Siedziałem na starym, skrzypiącym krześle i słuchałem jej bełkotu. Rozkręciła się. Istna słowna lawina. "Ile jeszcze tak może?" - pomyślałem. "Czy kiedyś skończy jej się siła nakręcające tą szaleńczą paplanine?"- pytałem sam siebie, mając nadzieje, że znajdę jakiś magiczny sposób na to, by ją wyłączyć. Niestety, nic tego nie zapowiadało. Podała ciasteczka. Spróbowałem...

  • Karty gry 3

    Piątek, piąteczek, piątunio. A to oznacza tylko jedno- weekend. Rano tak jak obiecałam sobie poszłam biegać. Później szybkie ogarnięcie do szkoły i spędzenie tam tylko 5 godzin co oznacza, że dzisiaj kończę po 13. Po szkolę wybrałam się z Magdą, Julką i Natalką do pobliskiej kawiarenki. Zamówiłyśmy sobie wielkie lody i mrożoną kawę. Dzisiaj wyjątkowo jest bardzo ciepło jak na wrzesień. ...

  • Miał oczy niebieskie a włosy blond

    Zmęczona po basenie..położyłam się około 22 do łóżka nagle przed moimi oczyma pojawiło się miasto miałam w ręku siatki z zakupami nogi same pchały mnie przed siebie nagle natrafiłam na blondyna z niebieskimi oczami dużymi ustami kolczykiem w brwi w bluzie z kapturem i dżinsach. Hej Emil jestem- uśmiechnął się czule i podał dłoń. yyy...-ledwo wydukałam swoje imię. Masz ładne oczy-rz...

  • Przepraszam.

    Dedykowane pewnej osobie. Moje serce należy do Ciebie, może pokrachane ale jednak. Nie wiem dlaczego Ci zaufałam. Tym bardziej nie wiem dlaczego się w Tobie zakochałam. Chyba dlatego, że lubię cierpieć razem z moim zniszczonym serduszkiem. Gdyby nie to, że mi na Tobie cholernie zależy, nie słuchałabym Ciebie i bez rozsądku powiększałabym kolekcję ran na moim ciele, biegałabym w noc...

  • Poezja Wysniona #1

    Na papier przelewasz uczucia niepisane, Gdy porwane morale w pustke przemieniane, Przeistaczane na potrzeby z naszych głów czerpane, Krwawiące cichym rytmem, pod liryczną lupę brane. Żale zakopane, palcami wytykane, Krążą po orbicie, do sztuki zaliczane . Przez Niewidzących dziś rozchwytywane, Jedynie bracia braciom, gesty niemoralne, Ślą w pustce ciszy, wersy zaniedbane...

  • Ponadczasowy przystanek autobusowy

    Przedzierałem się przez leśną gęstwinę, nasłuchując czy nic nie czai się za mną. Księżyc powoli osłaniały ciemne obłoki, by w końcu zakryć go całkowicie. Po piętnastu minutach trafiłem na stary przystanek obok równie starej szosy. Wiatr szybko nabierał na sile, więc postanowiłem tam przeczekać resztę nocy. Usiadłem na starej spróchniałej ławeczce i przez dziurawy dach spoglądałem w niebo...

  • Śniło mi się że umarłam

    Pewna dziewczyna opowiedziała mi swój sen, fajny śmieszny choć zaczyna się dość... hmmmm ale po kolei. " - Śniło mi się że umarłam (śmiech) tak tak umarłam, trafiłam do piekła, gorąco jak w kociołku z gorącym żarem, rozglądam się wkoło i widzę lawę wylewającą się z rozpadlin, że szczelin w ścianach, z każdej strony cieknie gorąca lawa.jestem gdzieś głęboko w ziemi, no cóż trafiłam...

  • Dom

    Dom położony z dala od miasta. Duży, to mało dobrane słowo aby go opisać. Z jednej strony wielkie dęby zasłaniały mu widok na niżej wybudowaną fabrykę. Cieszył się z tego bardzo ponieważ nie widział codziennie wydobywającego się dymu z kominów. Od drugiej strony rozpościerał się przepiękny krajobraz który uwielbiał, płaczące wierzby łączyły się gałęziami aby już nigdy się nie rozdzielić,...

  • Trzy sny które najbardziej zapamiętałem

    1.Jako dziecko panicznie bałem się ciemności (jak to dziecięca wyobraźnia dawała mi się we znaki) ten sen śnił mi sìę trzy razy i wszystko to samo się działo. Mianowicie to był sen w którym poprosiłem swoją babcie żeby poszła zapalić mi światło w kuchni żebym mógł pójść do łazienki, ale moja babcia weszła w cień/mrok/ciemność i ani nie wróciła, ani nie zapaliła światła, więc ztwierdziłem...

  • Wzywając jutro

    To ja jestem twarzą tej książki. Moja gęba już zawsze będzie się z nią kojarzyć. Wszystkim. Plakaty z moją podobizną będą walać się po galeriach handlowych, wystawać z każdego rogu każdej księgarni w tym kraju. Oto historia o Marku, kopciuszku z polskiego blokowiska. Jakiś znany pisarz, Stefan Gorr, stworzył książkę, którą będę promował. Wygrałem casting i stało się to, o co nigdy nikt b...

  • Spadająca sroka

    To było w listopadzie - 10, piękny jesienny dzień. Było już złoto, drzewa miały jeszcze tylko 1/3 liści, a ja sama. Siedziałam na moim podwórku. Siedziałam, bo było mi smutno, byłam przygnębiona, po śmierci swojej jedynej rodziny - brata, który zginął tajemniczą śmiercią. Nagle szelest liści, jakby coś spadło, albo ktoś zeskoczył z drzewa stojącego obok huśtawki, na której siedziałam. Po...

  • Ziści się

    Ziści się. Ostrze noża połyskiwało w promieniach wiosennego słońca. Ta pora roku nadeszła dla niego niespodzianie, chociaż zawsze radował się owym zmysłowym czasem. Zawsze…musiało się to dlań teraz zmienić, sam wcale nie wiedział czy właśnie tak powinno się to wszystko potoczyć, czy może mu się to tylko przyśniło. -Aaaaaaaaaaaa!!!- krzyknął bardzo głośno, mimo, że gardło miał ...

  • Dotyk

    Obudziła się kiedy poczuła ciężki oddech na swej szyi. Nadzieja, z którą kładła się spać w tej jednej chwili prysnęła. Do oczu napłynęły jej łzy, odczuwała ból, który z każdą chwilą narastał. Już nie próbowała walczyć, poddała się. Przez resztę nocy nie zdołała zasnąć, mimo że była wyczerpana. W jej głowie kłębiły się myśli, które wykańczały ją wewnętrznie, wypalały resztki szczęścia....