Sny

  • Pociag do domu

    Na wstępie chce napisać że większość opowiadań jest inspiracją snów i marzeń... 😁 Cześć piszę jako ja (kobieta) A cześć jako ja (ale od strony mężczyzn) 😇 Jechałem pociągiem z Gdańska do domu i czytałem książkę, gdy zauważyłem, że przygląda mi się ciemnowłosa dziewczyna z naprzeciwka. Uśmiechnąłem się do niej. Po chwili ona wstała i przechodząc koło mnie, rzuciła na siedzenie zwiniętą...

  • Rajski ptak

    Jakby nie było, to mi się nie przyśniło! Jednak brakuje pasującej kategorii, więc wybór padł na tę najbardziej zbliżoną. Tekst może nie jest najdłuższy, ale mam nadzieję że się Wam spodoba. Miłej lektury życzę c: Lika już nie pamiętała kto wymyślił to dziwne zdrobnienie od jej pełnego imienia brzmiącego Lidia. Stojąc w zatłoczonym autobusie, przyglądała się pozostałym pasażerom. Wszys...

  • Porucznik

    Do mojego domu wtargnęli żołnierze. Nikt się ze mną nie cackał. Siłą złapali mnie za włosy. Szarpali za ręce i skuli mi je kajdankami. Próbowałam się wyrwać, ktoś uderzył mnie w twarz, upadłam na ziemię. Rumor wywracanych mebli, ciętych tapicerek i rozbijanego szkła. Rozkazujące słowa w nieznanym mi języku, wykrzykiwane przez mężczyzn w mundurach w kolorze zgniłej zieleni. Niemieckie sło...

  • Gildia Magów

    Na wstępie się pochwalę, że to mój autentyczny sen. ___ Biegłam długim korytarzem mijając z lewej strony rzędy zamykanych z hukiem drzwi, za którymi chronili się Mistrzowie Magii, Maginy i uczniowie. Niektórzy mieli wiele ran i ociekali krwią, inni nieśli rannych albo po prostu wrzeszcząc z przerażenia kryli się martwiąc jedynie o własne zadki. W otwartych oknach furkotały firany szarp...

  • Przyjaciółki?

    Nie sen, ale musiałam się jakoś wyładować. Ludzie to szmaty. :) Z rozkoszą wsłuchiwałam się w krzyk, jaki wydobywał się z jej gardła za każdym razem, gdy za kolejny paznokieć, starannie pomalowany na błękitno, wbijałam kolejną igłę. Wpatrywałam się w jej przerażone oczęta z okrutnym uśmiechem na twarzy. Ta wywłoka już nigdy więcej mi tego nie zrobi. Jej rude loki, opadające na blad...

  • Las

    Był sobie las. A w tym lesie drewniana chatka kryta strzechą. W chatce przy drewnianym stole na prostym drewnianym krześle siedziałam ja, gdy wszedł wysoki chudy strażnik w niebieskim mundurze. Na jego piersi lśniła odznaka. - Ktoś porywa i zabija dzieci - oznajmił bez zbędnych wstępów. - Czasem znajdujemy nietutejsze, nie możemy ustalić, kim są rodzice. W tym lesie dzieją się dziwne...

  • Ostatni kurs

    Siedziałem w tramwaju, rozglądając się przez okno. Usłyszeliśmy głośny warkot, po czym drzwi zamknęły się i mogliśmy ruszać. Tramwaj zaczął powoli toczyć się po szynach. Z początku jechaliśmy tak wolno, że nawet truchtem zwykły człowiek by nas wyprzedził. Po chwili jedna motorniczy gwałtownie dodał gazu. Wszystkich wcisnęło w siedzenia, które ledwo wytrzymywały takie przeciążenie. Spojrz...

  • Krótki komentarz na temat blue monday

    Rano, około ósmej, gdy zwlekłam się z łóżka obudzona krzykami brata, Internet szepnął mi, że dzisiaj jest blue monday. Mój zaspany i jeszcze nie do końca przytomny mózg na chwilę pomylił to z black friday i stwierdziłam, że nijak mi się to nie opłaca, chyba że zniżki będą także w Lidlu, bo planuję jedynie zakupy spożywcze. A później oświeciło mnie, że to jest "jedynie” najbardzie...

  • ,, Dotykaj nawet we śnie"

    Dotykaj mnie przez sen, pozwól ponieść się chwili, aby płomienna tęcza rozbłysła nad nami. Kochaj mnie nie tylko ciałem, ale i umysłem. Pożądaj każdego skrawka mojego ciała i nigdy nie puszczaj. Wchodź we mnie najdelikatniej jak potrafisz, jakbyś robił to pierwszy raz. Nie myśl o niczym, tylko zdaj się na siłę umysłu i rytm naszych oddechów. Świat niechaj wiruje nad nami, a zorza polarna...

  • Biała Czerń

    Dawno, dawno temu, kiedy Bóg postanowił stworzyć świat, a Ziemia była już obdarowana wodą i roślinnością, Bóg postanowił stworzyć zwierzęta. W ten dzień jak mówi Biblia nastał czas zwierząt, ale jedne z nich były potężnymi stworami, bestiami o twardej jak stal skórze, która uchroniłaby je przed wszystkim, nawet przed bombą atomową. Stwory te ziały ogniem, wodą i wieloma innymi rzeczami, ...

  • Przepływ - Rozdział I

    Tak to zwykle bywa, wstajesz, idziesz do pracy, wracasz z niej, jesz obiad, spędzasz czas z rodziną i dziećmi, idziesz spać. Jesteśmy tak nieustannie prowadzeni przez nić, która ma swój początek i koniec. Trudno odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego spotyka nas w życiu taka rutyna. Nasz los, to nie jest tylko zapętlony kawałek, który słucha się aż do znudzenia. Poniedziałkowe, pora...

  • Maleńka

    Nie wiem jaki to dzień, ani jaka jego pora. Stoję przed drzwiami swojego pokoju. Nie lubię go. Jego ściany są pomalowane pomarańczową farbą. Nie podobała mi się już w dniu, w którym została zakupiona. Meble mają brzydki, nudny kształt i kolor. Jest ich zbyt dużo. Na podłodze leżą baranie skóry, które budzą we mnie odrazę. Jednak teraz chcę do tego pokoju wejść, bo tylko tam będę mogła ci...

  • Impresje

    Hyde Park w Londynie. Byłeś kiedyś w Londynie? Nie wiem. Cholera, jak ja nic o Tobie nie wiem. Ja byłam wiele razy, mogę pobyć za Ciebie. No więc jesteśmy w Hyde Parku. Jest maj, może czerwiec. Zielono, trochę gwarnie. Chyba sobota po południu. Słonecznie. Jesteśmy w tej części, gdzie taka spora łąka. Koncerty, psy, Freezbie, dzieciaki i nieszkodliwe londyńskie oszołomy tworzą gwarne kwi...

  • Dama Pik " Opowieść 1"

    Witam na początek chciałbym napisać że nie piszę często opowiadań ale tym razem coś się we mnie zmieniło :) kreatywność + 10 :D ale do rzeczy chciałbym tutaj zamieścić część mojego dzieciństwa ponieważ kiedyś dawno temu usłyszałem o niej. Teraz niestety jej nie pamiętam ale chciałbym dodać jej barw kolorów... i śmierci. Zapraszam do czytania strasznej opowieści :) jeśli się spodoba łapku...