Pieprzyć to! Stan i Wick powracają! 3
Wick nie wiedział, co robić. Czyżby facet od toporka wyciągnął Stana i zabrał ze sobą? Co tu się dzieje? - Mnie szukasz? – zapytał Stan, wychodząc z cienia. Wick omal ...
Wick nie wiedział, co robić. Czyżby facet od toporka wyciągnął Stana i zabrał ze sobą? Co tu się dzieje? - Mnie szukasz? – zapytał Stan, wychodząc z cienia. Wick omal ...
Richen nad rzeką znalazł pierścionek. Taka ładna błyskotka, pomyślał. Niestety tkwił w niej palec. Richen zastanowił się przez chwilę, w końcu zabrał palec, a ...
Nastał mnie niewyobrażalnie głęboki gniew, ponieważ nienawidzę gdy... mam jedzenie SWOJE w lodówce i mój ojciec nie pytając mnie o zdanie! Podkreślam swoje jedzenie ...
”Hej, hej Gacioman! Ty to lubisz, ja to wiem! On do łóżeczka biec już musi! By położyć się na mamusi podusi! „ – Aaaaa! – nocną ciszę przerwał krzyk ...
Zbrodnia i kara Jak sen nocy letniej... nocy upalnej, była ona księżycowa, jasna. Zamiast wybrać ukochane łóżko postanowiłam spać pod wielkim dachem nieba. W kochanym ...
Cz. 2 Czym byłby świat bez marzeń? Odłożyłam długopis i jak najszybciej schowałam swój notatnik do szafki pod biurkiem. Nie mogłam pozwolić, aby Ania znalazła u mnie ...
Starszy mężczyzna o imieniu Alek leżał na łóżku. Duży pies, Celsjusz, wskoczył na niego i obślinił mu całą koszulę. Alek szybko zrzucił go na podłogę. – Co ty ...
Dom wyglądał naprawdę potwornie, zaniedbany i zniszczony trawiącą go chorobą. Grzyby porastały sufit, koszmarne plamy zdobiły ściany, a tynk dosłownie odpadał na moich ...
Kiedy po raz pierwszy tam wszedł, nie słyszał ich śpiewu. Znalazł za to coś innego. Rozbite jaja. Jego ogród był wtedy jeszcze mały i nic nieznaczący, ale z czasem ...
- Szeryfie, to naprawdę ważna sprawa – mówił Wick, po uzyskaniu połączenia z jedyną osobą będącą w stanie mu pomóc. Streszczona wersja wydarzeń nie brzmiała ...
Cz. 3 Idealnie. Chyba przestanę lubić to słowo… - No jedz mamusiu- ponagliła mnie córka. To tylko naleśniki… Aby nie sprawić przykrości Ani podeszłam do swojego ...
,, Kiedy chorzy umierają, mówi się, że winni są lekarze, a kiedy przychodzą do zdrowia, przypisuje się ich uzdrowienie bogom” Pomponazzi Pietro Prolog Nie pamiętam ...
Siedział w kawiarni, naprzeciwko jej klatki schodowej. Zamówił czarną kawę, bez dodatku cukru. Siedział przy stoliku mając widok na budynek naprzeciwko. Obserwował ją jak ...
Pewnego dnia szukając mieszkania znalazłem ogłoszenie o chęci sprzedania za 2500 zł mieszkania 6 pokojowego z kuchnią i łazienką oraz toaletą. Zadzwoniłem na podany ...
Cz. 4 Ktoś ciągle był u nas w domu… Chyba coś spadło, najwyraźniej w moim pokoju. Brzmiało jak upadająca książka, czy coś podobnego. Natychmiast zatkałam Ani usta ...