O małżeństwie - str 11

  • Ksiądz podczas mszy w kościele

    Ksiądz podczas mszy w kościele:  
    - Małżeństwo to tak jakby dwa okręty spotkały się w porcie.  
    Jeden z mężczyzn odzywa się szeptem do kolegi:  
    - To ja chyba trafiłem na okręt wojenny.

  • Mąż niespodziewanie wraca do domu

    Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona otwiera okno i mówi do kochanka:  
    - Skacz!  
    - Cos ty, przecież to trzynaste piętro!  
    - Skacz, nie czas na przesądy..

  • Wraca mąż nad ranem do domu po całej

    Wraca mąż nad ranem do domu, po całej nocy grania w pokera. Żona jak to żona robi mu wyrzuty. Mąż na to spokojnie:  
    - Nie musisz się już więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla...  
    Żona zaczyna krzyczeć:  
    - Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł!?!  
    - A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki...

  • A to co mówi mąż do żony

    A to co mówi mąż do żony w kolejnych latach małżeństwa, przechodząc przez ulicę:
    Rok 1. Poczekaj kochanie aż samochód przejedzie.
    Rok 2. tu imię poczekaj, bo samochód!
    Rok 3. Czekaj, samochód!
    Rok 4. Nie widzisz samochodu?!
    Rok 5. Cholera ślepa jesteś?!
    Rok 6. (To już tylko do siebie) Jak jesteś ślepa to leć pod koła!

  • Szaleje pożar Małżeństwo wybiega

    Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża:  
    - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem...

  • W biurze pyta kolega kolegi

    W biurze pyta kolega kolegi:
    - Co wycinasz z gazety?
    - Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie...
    - I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
    - Schowam do kieszeni!

  • Przychodzi facet do domu patrzy a

    Przychodzi facet do domu, patrzy a tu żona kocha się z innym. Podchodzi i zaczyna żonie wypominać:  
    - Jaka ty jesteś. Chciałaś futro - kupiłem Ci, chciałaś biżuterię - kupiłem Ci, chciałaś samochód - kupiłem Ci, chciałaś... Czy mógłby pan przestać kiedy ja mówię?