O małżeństwie - str 8

  • Dwaj myśliwi idą przez las W pewnej

    Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.  
    - Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:  
    - Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.  
    Po chwili rozlega się strzał.  
    - W porządku - woła do telefonu myśliwy. I co dalej?

  • Mąż w delegacji

    Mąż niby w delegacji więc żona zaprosiła kochanka, a tu nagle klucz w zamku słyszy...
    Niewiele myśląc, mówi do faceta:
    -Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taką statuę kupiłam.
    Mąż wchodzi rozgląda się i pyta:
    -A to co?!
    -No... kupiłam taką statuę, znajomi też mają, teraz taka moda...
    Mąż machnął ręką i poszedł spać. Żona też. W środku nocy mąż wstaje, idzie do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masłem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statui i wręcza wszystko ze słowami:
    -Masz, ja tak u Kowalskiej trzy dni stałem, żeby choć, cholera pić dała...

  • Małżeństwo wychodzi z kina

    Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się gorąco. Podchodzi policjant:
    - Proszę państwa to jest zabronione w miejscu publicznym.  
    Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.  
    - Dlaczego ja tylko 50 zł?
    - Pana widzę tutaj pierwszy raz.

  • Kobieta po śmierci trafia do nieba

    Kobieta po śmierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego męża.
    Swięty Piotr sprawdza w kartotece ale w rubrykach: normalni, błogosławieni, święci nie ma nazwiska poszukiwanego.
    Podejrzewając najgorsze, czyli zsyłkę do konkurencji, św. Piotr pyta ze współczuciem:
    - A ile lat byliście Państwo małżeństwem?
    - Ponad 50 lat! Odpowiada żona pochlipując.
    - To trzeba było od razu tak mówić! – uradowany Piotr podrywa się do karttoteki.
    - Z pewnością znajdziemy go w dziele "męczennicy"!

  • Ojciec strofuje syna Wziąłbyś się

    Ojciec strofuje syna :  
    - Wziąłbyś się za jakąś robotę a nie tylko bąki zbijać! Ja w twoim wieku po całych nocach rozładowywałem wagony...  
    Z kuchni matka dorzuca :  
    - Taaa... dopóki cię nie złapali...

  • Żona do męża Kochanie powiedz

    Żona do męża:  
    - Kochanie, powiedz mi coś słodkiego...  
    - Nie teraz, jestem zajęty.  
    - Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego...  
    - Naprawdę, teraz nie mam czasu.  
    - Ale kochanie, chociaż jedno słówko...  
    - Miód, cholera i odpierdol się!

  • Mąż do żony Nie rozumiem dlaczego

    Mąż do żony:  
    - Nie rozumiem dlaczego nosisz biustonosz. Przecież nie masz co w niego włożyć.  
    Na to żona:  
    - Przecież ty nosisz slipki, nieprawdaż?!

  • Rozmowa w pracy Moja żona jest

    Rozmowa w pracy:  
    - Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.  
    - A po co gumowe rękawiczki.  
    - Żeby wygodniej mi się myło naczynia.

  • Małżeństwo góralskie miało

    Małżeństwo góralskie miało dwudziestoparoletnią córkę no i koniecznie chcieli ja wydać za mąż. Wzięła matka córkę na rozmowę i mówi do niej :
    - Córuś, ty córuś trza Ci za mąż iść
    - Oj trza mamuś, trza
    - Tylko pamiętoj córuś, że twój narzeczony mo być: łoszczędny, głupi i nieruszany
    - Dobrze mamuś, bede pamintać
    Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym z miasta. Zasiedzieli siedługo no i wichura za śnieżycą na dworze sie rozszalała. Więc matka mówi:
    - Nikaj nie pojedziecie, prześpita sie tutej. Pościele wam w izbie dwa łóżka
    Młodzi zgodzili sie na to więc tak też się stało. Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka sie pyta:
    - I jak córuś ten twój narzeczony, łoszczędny jest ?
    - Oj mamuś jaki łon łoszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi "Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy sie w jednym"
    - Oj łoszczędny jest córuś, łoszczędny. A głupi jest?
    - Oj mamuś jaki on głupi !!! Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po dupę wsuwa
    - Oj głupi, córuś głupi. A nie ruszany jest ??
    - Oj mamuś, siusiaka to on miał w celofanie jeszcze.

  • Mąż przyłapuje żonę z kochankiem

    Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
    - Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
    - Mój mąż ma racje - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?

  • Mąż rano patrzy w lustro i mówi

    Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony :  
    - Co sobie pomyślałaś wczoraj jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem ?  
    - Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.