O małżeństwie - str 7

  • Wraca myśliwy z polowania do domu

    Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza bron i mówi.
    - Wstawaj sk...synu zaraz ci jaja odstrzelę.
    Kochanek wstając mówi błagalnie.
    - Daj mi pan jakąś szanse.
    - No dobra, rozkołysz.

  • Kryśka porzuciła swojego męża!

    - Kryśka porzuciła swojego męża!
    - Co ty powiesz?! Przecież była w nim taka zakochana, nazywała go nawet światłem swojego życia!
    - To prawda, ale to światło wieczorami coraz częściej gasło!

  • Idzie facet ulicą i niesie w dłoniach

    Idzie facet ulicą i niesie w dłoniach dwie puste flaszki po wódce.  
    Spotyka go kumpel:
    - Cześć! Co u Ciebie?
    - Cześć. Żona kazała mi zabierać swoje rzeczy i wynosić się z mieszkania.

  • Po nocy poślubnej żona mówi

    Po nocy poślubnej żona mówi do męża:  
    - Teraz to ja będę chodziła do barów z kolegami, piła piwo, non-stop balowała, a ty zaczniesz gotować obiady, prać, prasować i zajmować się całym domem! A jak nie, to nie chcę cię więcej widzieć na oczy!  
    ...I nie widziała go jeden dzień, drugi, trzeci dzień, a po czwartym opuchlizna zeszła.

  • Poszedłem do ZUS Oddziału

    "Poszedłem do ZUS Oddziału Emerytalnego, żeby złożyć podanie o emeryturę. Niestety, zapomniałem wziąć z domu legitymacji ubezpieczeniowej, więc powiedziałem panience w urzędzie, że wrócę później.  
    Panienka na to:  
    - Proszę rozpiąć koszulę.  
    Gdy to zrobiłem, panienka powiedziała:  
    - Te siwe włosy na pana piersi są dla mnie wystarczającym dowodem na to, że jest pan w wieku emerytalnym. Nie potrzebuje pan iść do domu po legitymację.  
    Gdy opowiedziałem o tym żonie, ona powiedziała:
    - Powinieneś był spuścić spodnie. Wtedy byś też dostał rentę inwalidzką.

  • Muhammed był znanym ekspertem

    Muhammed był znanym ekspertem od dywanów. Przyjaciel poprosił go, aby wycenił mu dywany w sklepie. Za każdy dywan będzie fundował Muhammedowi butelkę wódki. Muhammed dotyka pierwszego dywanu, zamyka oczy i bardzo pewnie mówi:
    - Perski, XVI wiek, 5000 dolarów - po czym wypija wódkę.
    Dotyka drugiego dywanu:
    - Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 10 000 dolarów... Wypija kolejną butelkę.
    Na drugi dzień budzi się Muhammed w domu, cały poobijany i pyta żonę:
    - Kochanie, powiedz mi, ale szczerze, co wczoraj, tak naprawdę, działo się ze mną?
    Na to żona:
    - To, że wczoraj wróciłeś do domu pijany jak wieprz, w porządku. To, że zapaskudziłeś cały przedpokój, w porządku. To, że załatwiłeś się do umywalki, jeszcze OK, ale kiedy się obok mnie położyłeś, dotknąłeś moich pośladków i wymamrotałeś: Stara mata kokosowa, 5 centów - tego już nie wytrzymałam!

  • Mąż przed wyjściem do pracy mówi

    Mąż przed wyjściem do pracy mówi do żony:  
    - Wiesz, po goleniu czuje się tak, jakbym miał ze dwadzieścia lat mniej ...  
    - A czy nie mógłbyś się golić wieczorem? - pyta się żona.

  • Zakupy

    Wraca Anna do domu i pyta mężczyzny.
    - Co mi dziś kupiłeś?
    - Nic
    - Ale wczoraj też mi nic nie kupiłeś...
    - Tak, robiłem zakupy na dwa dni

  • Podczas terapii Proszę państwa kto

    Podczas terapii:  
    - Proszę państwa, kto z was współżyje codziennie - proszę podnieść rękę do góry...  
    - Dziękuję. Kto współżyje raz na tydzień?..  
    - Dziękuję. Kto raz na miesiąc?..  
    - Dziękuję. Kto raz na rok?  
    - To ja! Ja! Ja! raz na rok! tu jestem!  
    - Dziękuję bardzo.  
    - Tak, tak to ja! Ja, raz na rok!  
    - Tak wiem, ale dlaczego pan się tak cieszy?  
    - Bo... BO TO JUŻ JUTRO!!!

  • Facet u kochanki (maż na delegacji)

    Facet u kochanki (maż na delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie...
    Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
    - Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
    Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
    - A to co?!
    - No... kupiłam taka statuę, znajomi też maja, teraz taka moda...
    Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie
    do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek,
    ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
    - Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć ku... nakarmiła...

  • Mąż telefonuje z polowania do domu

    Mąż telefonuje z polowania do domu:  
    - Kochanie, będę za dwie godziny w domu.  
    - A jak tam łowy?  
    - Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.  
    - A co upolowałeś? Jelenia?  
    - Nie.  
    - Dzika?  
    - Przepiłem całą pensję...

  • Żona podczas kłótni do męża Już

    Żona podczas kłótni do męża :  
    - Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła !!!!!!!!!!  
    - Niestety - wzrusza ramionami mąż - małżeństwa między krewnymi są zabronione !