Inne - str 34

  • Jeśli będziesz się dobrze

    - Jeśli będziesz się dobrze sprawować - mówi ojciec do 17-letniej córki - to na urodziny kupię ci srebrna bransoletę!
    - Kiedy widzisz, ja wczoraj za złe sprawowanie dostałam złotą...

  • Dziewczyna skarży się koleżance

    Dziewczyna skarży się koleżance:
    - Zostałam wczoraj strasznie oszukana.
    - Co się stało?
    - Chłopak zaprosił mnie wieczorem na szachy.
    - No i co ?
    - Graliśmy do rana.

  • Malarz chwali się krytykowi Udało

    Malarz chwali się krytykowi:
    - Udało mi się namalować duży obraz.
    Krytyk ogląda obraz, po czym stwierdza:
    - Duży to on jest, ale się nie udało.

  • Dwóch facetów wypłynęło na środek

    Dwóch facetów wypłynęło na środek jeziora na ryby i zaczęli łowić ryby. Wyciągają piękne sztuki jedna za drugą, ale po pewnym czasie przyszedł wieczór i jeden z nich mówi:
    - Słuchaj, musimy jutro wrócić w to miejce bo świetnie biorą ryby.
    - Nie ma problemu - mówi drugi, poczym bierze kredę i na podłodze łódki maluje kółko.
    Na to jego kolega:
    - Idioto co ty robisz?! Skąd wiesz, że jutro przypłyniemy tą samą łódką?

  • Punk Franek radzi się swojej

    Punk Franek radzi się swojej dziewczyny:
    - Powiedz, co mam robić? Uprałem skarpetki i tak mi się zbiegły, że nie wchodzą na moje nogi.  
    - Powinieneś umyć również nogi!

  • Chodnikiem biegnie przerażona kobieta

    Chodnikiem biegnie przerażona kobieta, a za nią groźnie sapiąc wielki mężczyzna. W końcu ona nie ma już sił. Staje, odwraca się do niego i krzyczy:
    - Poddaje się, niech mnie pan gwałci, tylko nie zabija!
    - Gwałć się pani sama, ja się śpieszę na pociąg!

  • Przychodzi Kowalski do Nowaka i mówi

    Przychodzi Kowalski do Nowaka i mówi:
    - Słyszałem, że twoja żona zdała prawo jazdy. Jak jeździ?
    - Jak piorun.
    - Tak szybko?!
    - Nie ale każde drzewo ją przyciąga.

  • W sklepie

    - Poproszę jagodziankę  
    - Z czym ?

  • Do biura agencji ubezpieczeniowej

    Do biura agencji ubezpieczeniowej wbiega interesant.
    - Chciałbym ubezpieczyć dom.
    - Bardzo proszę, szanowny panie. Zechce pan usiąść i chwilkę poczekać.
    - Kiedy ja nie mam czasu, on już się pali.

  • Rozmowa w sklepie

    - A sąsiadka to ciągle nowiuśkimi banknotami płaci.  
    - Bo mam w domu specjalną maszynkę do robienia pieniędzy.  
    - Co pani powie! I to jest legalne?  
    - W 100% legalne, tylko strasznie chrapie.