Inne - str 27

  • Kolejka w aptece Pierwszy klient

    Kolejka w aptece.
    Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
    - 320 zlotych proszę.
    Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
    - 340 zlotych.
    Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
    - 390 zlotych.
    Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
    - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada:
    - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
    Facet się zdenerwował i mówi:
    - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to znacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
    - Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek.

  • Jadę autobusem nie jest za luźno ale

    Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...  
    - Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

  • Czy możliwy jest stosunek płciowy

    - Czy możliwy jest stosunek płciowy w czasie biegu?
    - Nie, ponieważ kobieta z podciągniętą spódnicą biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami.

  • Wiewiórka a rudy facet

    Czym się różni rudy od wiewiórki?
    Wiewiórki skacze po drzewach, a rudy się tylko po nich wspina.

  • Tonie facet na basenie i krzyczy

    Tonie facet na basenie i krzyczy do ratownika:
    - Dajcie koło ratunkowe!!!
    A ratownik na to:
    - Pół na pół, czy telefon do przyjaciela?

  • Dzień dobry jestem ankieterem OBOP

    - Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie?
    - Tak.
    - Jest pan Żydem?  
    - Nie, nie jestem.  
    - Na pewno nie jest pan Żydem?  
    - Nie!  
    - Moim zdaniem pan jest.  
    - Ku*wa, nie jestem!  
    - Ja zapiszę, że jest pan Żydem...  
    - A zaj*bać ci w ryja?!  
    - No dobrze, jednak pan nie jest. To teraz drugie pytanie...  
    - Jakie?  
    - Czy pańscy rodzice są Żydami?

  • Jaka straszna dzisiaj pogoda pani

    - Jaka straszna dzisiaj pogoda, pani sąsiadko!
    - O tak i jakie błoto. Aż pięciu chłopców musiałam wykąpać zanim trafiłam na mojego syna.