Inne - str 10

  • Jak powiemy...

    Jak powiemy, że tata jest w posiadaniu haka do Fiata Uno?

    -

    -

    -

    -

    Hakuna Matata :d

  • Murzyn Żyd i Polak złowili złotą

    Murzyn, Żyd, i Polak złowili złotą rybkę. W nagrodę każdy z nich miał po jednym życzeniu.  
    Pierwszy Murzyn  
    - Złota Rybko, ja chciałbym, aby wszyscy Czarni Bracia zostali przeniesieni do Afryki, żebyśmy tam stworzyli swoje odrębne państwo, nie wtrącalibyśmy się do świata, ani świat do nas...  
    Złota Rybka na to: - Nie ma sprawy.  
    Następny w kolejce jest Żyd.  
    - Ja w sumie mam bardzo podobne życzenie. Chce, aby wszyscy Żydzi zostali przeniesieni do Ziemi Świętej.  
    Tam stworzymy swoje własne, odrębne państwo, nie będziemy się wtrącać do świata, ani świat do nas...  
    Złota Rybka szybko spełniła życzenie, bo i tym razem nie widzialna żadnych przeszkód.  
    W końcu do Złotej Rybki podchodzi Polak  
    - Hmm, nooo.... Ja właściwie to już nie mam życzeń...

  • Żona i ja poszliśmy

    "Żona i ja poszliśmy na spotkanie maturzystów z mojej szkoły, wiele lat po maturze. Zauważyłem pijaną kobietę, siedzącą samotnie przy sąsiednim stoliku. Żona spytała:
    - Kto to jest?
    Odpowiedziałem:  
    - To moja była sympatia. Słyszałem, że gdy przerwaliśmy nasz romans, ona zaczęła pić i od tej pory nigdy nie była trzeźwa.  
    Żona na to:  
    - Kto by pomyślał, że człowiek może coś świętować tak długo...  
    I wtedy zaczęła się awantura... "

  • Para zakochanych siedzi w parku

    Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają nagle dziewczyna:
    - Kochanie, boli mnie rączka.
    Chłopak całuje ją w rękę:
    - A teraz?
    - Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek!
    Chłopak całuje ją w policzek:
    - A teraz?
    - Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć.
    Chłopak całuje ją w usta:
    - A teraz?
    - Już nie.
    Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce:
    - Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy?

  • Przy ognisku siedzą Winnetou Old

    Przy ognisku siedzą: Winnetou, Old Shatterhand i Inczuczuna i palą fajkę pokoju. W pewnym momencie Winnetou wstaje i odchodzi w mrok. Po chwili słychać:
    - ŁUP! Aua!!! i Winnetou wraca z ogromnym guzem na czole. Nic jednak nie mówi, tylko siada przy ognisku i pali dalej fajkę. Po chwili wstaje Inczuczuna i odchodzi w ciemność. I znów słychać:  
    - ŁUP! Aua! i Inczuczuna wraca z ogromnym guzem na czole. Jest jednak indiańskim wodzem, więc spokojnie i bez słowa siada przy ognisku gdzie pali swoją fajkę. Widząc to Old Shatterhand wstaje i rusza w ciemność. I znów słychać:  
    - ŁUP! Aua!!! i Old Shatterhand wraca do ogniska z ogromna bulą na czole i siada przy ognisku bez słowa. Widząc to Winnetou mówi do Old Shatterhanda:
    - Widzę, że mój biały brat też nadepnął na te cholerne grabie.

  • Janko Muzykant

    Siedzi Janko Muzykant na wzgórku nad Wisłą i wzdycha:
    - Echhh... Bach umarł.
    Po chwili:
    - Echhh... Beethoven nie żyje.
    I jeszcze po chwili:
    - Kurde i ja się coś źle czuję.

  • Dwaj przyjaciele siedzą w barze..

    Dwaj przyjaciele siedzą w barze:
    - Popatrz spodobałem się tej lasce!
    - Jak na to wpadłeś?
    - Popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się.
    - No wiesz, jak ja pierwszy raz zobaczyłem ciebie to rżałem przez pół godziny