Materiał zarchiwizowany.

Coś za coś-Prolog

Jestem Natalia. Mówią na mnie Nati albo Nata, ale wolę jak mówią na mnie Natalia. Mam 16 lat i jestem w pierwszej liceum. Moje liceum bardzo dużo zajmuje się wychowaniem fizycznym, a ja jestem sztywna jak deska i w ogóle nie lubię tego przedmiotu. Jednak pan z wychowania fizycznego jest bardzo wymagający i trzeba bardzo dużo ćwiczyć. Jeśli chodzi o mój wygląd mam kasztanowe włosy, niebieskie oczy, jasną cerę i piegi. Jestem nawet lubiana, ale te ćwiczenia mnie męczą. Nie wiem jak wytrzymam do końca tego roku szkolnego.

Ememems

opublikowała opowiadanie w kategorii szkoła, użyła 99 słów i 547 znaków.

3 komentarze

 
  • MrHyde

    Bez korków się pewnie nie obejdzie...

  • Ramol

    Pięć linijek na temat pan od WF i rudzielec.

  • MrHyde

    @Ramol 6 i 1/5 na moim ekranie ;)

  • Ramol

    @MrHyde - dzięki za sprostowanie. Ależ krzywdę kasztanowłosej zrobiłem... i to określenie "ruda" na dodatek! Zgroza!

  • Ememems

    Jeśli chodzi o to czy to jest prawdziwa historia, to nie jest prawdziwa istoria