Ukojenie cz. 31
Cały czas drapała paznokciami jego klatkę piersiową, Trevor całym sobą czuł ten dotyk. Po kilku minutach palce się uspokoiły. Delikatnie odsunął młodą kobietę ...
Cały czas drapała paznokciami jego klatkę piersiową, Trevor całym sobą czuł ten dotyk. Po kilku minutach palce się uspokoiły. Delikatnie odsunął młodą kobietę ...
Otworzyłam oczy, wiedząc, że to ten dzień. Dzień, którego nienawidziłam, choć czasami robiłam wyjątek i pozwalałam samej sobie na odrobinę zabawy. Urodziny. Dzień ...
Od kilku lat jestem pracownikiem niewielkiej firmy zajmującej się księgowością. Moja praca ogranicza się głównie do wklepywania numerków w tabelki excela cały dzień ...
Gdyby ktoś nas zobaczył, nie powiedziałby, że łączyło nas coś więcej niż tylko zwykła znajomość. Również nikt by nie zgadł, że tak naprawdę uprawialiśmy już ...
Od zawsze byłam samotna. Nie miałam prawdziwych przyjaciół, a znajomi byli tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebowali. Upadłam na dno. I wtedy przyszli oni — moi jedyni kumple ...
Ten sobotni wieczór zapowiadał się beznadziejnie. Deszcz miał padać przez cały weekend. Ines właśnie kończyła porządkować papiery i powoli miała zbierać się do ...
Wpatrywałam się w wyniki badań i choć miałam napisane czarno na białym, co znaczyły, nie chciałam dopuścić do siebie tej informacji. – A nie mówiłem? – Dan ...
Lekka obsuwa z rozdziałem, ale już ląduje :) Miałam absolutną pustkę w głowie. Byłam przekonana, że śnię – bo niby jak inaczej miałam to wyjaśnić? Uszczypnęłam ...
Ledwo zarejestrowałam, jak Hannah z wrzaskiem uciekała z mieszkania. Zastygłam w miejscu, wpatrując się w Caleba jak urzeczona. Tak dawno go nie widziałam... Nie mogłam ...
Obudził go telefon. Odebrał mocno zaspany. – No i gdzie ty jesteś? Jest po piętnastej! – Usłyszał ostrą pretensję. Zarwał się na równe nogi. – Przepraszam ...
Cześć robaczki 😊 mam dzisiaj wyjątkowo paskudny humor, ale rozdział na szczęście jest obecny 🙂 pogoda nam ostatnio nie sprzyja, ma huśtawkę nastrojów niczym kobieta ...
To był bardzo piękny dzień. Południe. Czarny samochód podjechał pod restaurację, z której wysiadł facet średniego wzrostu. Ulizany do tyłu. Niemniej jednak na Jego ...
„To co dla jednych jest niewidoczne, dla innych jest oczywiste.” Doskonale pamiętałem te słowa z jednej z rozmów Antoniego i rodziców Weroniki. Nie zastanawiałem się ...
“Psychologowie mówią, że to, co człowiek w sobie zdusił, nie przestaje istnieć, tylko dochodzi do głosu w podświadomości. I wtedy staje się niebezpieczne." ...
Z dedykacją dla Raz, Dwa, Trzy :D *** Przydupas wlazł do środka i znowu się zawiesił. Zerknęłam na Terry – siedziała skulona, zasłaniając głowę. Kominiarz jednak jej ...