Droga #1

Siedział przy biurku. Zapisywał.  
Intensywnie. Szybko. Bez cienia zmęczenia.
Usłyszał dźwięk. Głowa rozpoczęła powolne odliczanie do dziesięciu.
Jeden. Stój zawsze naprzeciw chaosu.
Dwa. Spójrz w oczy tego, co niemożliwe.
Trzy. Zapukaj do drzwi łaski.
Cztery. Powiedz to, co masz powiedzieć.
Pięć. Zapisz słowo.
Sześć. Opróżnij wszelkie doły, zapełnione tym, czym jesteś.
Siedem. Przeżegnaj się.
Osiem. Napisz do bliskiego Absolutu.
Dziewięć. Klęknij.
Dziesięć. Świat zamyka drzwi.
Nadszedł czas.
Mężczyzna wstaje. Zerka na list. Uśmiecha się. Podchodzi do stojącej nieopodal szafy. Wyciąga elegancki ubiór; marynarkę, koszulę, krawat. Wszystko wyprasowane, uprzednio przygotowane. Zakłada.  
Podchodzi do okna. Modli się. Cicho, na granicy słyszalności. Wierzy, że to może mu pomóc. Uchronić jego nieśmiertelną cząstkę. Coś, czego słowo, nauki ścisłe, wyrazić nie potrafią.
Dostrzega niewyraźny kształt. Zbliża się. Przenika drzewa, trawę, rośliny. Wnika w strukturę, zbudowaną ludzką ręką, stając obok mężczyzny.  
Nie posiada fizycznej postaci. Jest jawą. Odbiciem, w naturalnym lustrze człowieka.  
Mężczyzna się kłania. Wita byt, jak starego przyjaciela, którego spotkał po długich latach rozłąki.  
Podchodzi. Bez strachu. Bez zwątpienia.  
Pada na kolana.  
W mgnieniu oka, przed oczami mignęło mu całe życie. Młodzieńcze włosy, przywdziały kolor siwy. Ciało pokryły zmarszczki, rany i blizny. Stał się tym, kim był i kim jest.  
Jawa otoczyła go płaszczem.  
Zniknęli. Na niebie narodziła się gwiazda. Mówiła o rzeczach niezwykłych, w swojej zwyczajności.  
Nowy świt wolności. W odmętach niewiedzy.

Johnny2x41

opublikował opowiadanie w kategorii inne, użył 281 słów i 1701 znaków, zaktualizował 4 cze 2020.

1 komentarz

 
  • Kocwiaczek

    Przepiękne. Słowa nie oddadzą tego, co czuję po przeczytaniu. Rzadko komentuję, ale tutaj nie mogłam się powstrzymać. Uważam, że po prostu nie można przejść obok tego tekstu obojętnie. Brawo dla autora. Kłaniam się i dziękuję, że zechciałeś się podzielić tym utworem.

  • Johnny2x41

    @Kocwiaczek Dziękuję, Koci, za bardzo miłe słowa.