Drabble - O myślistwie

Drabble - O myślistwieMuzeum myślistwa

     W muzeum, które było poświęcone myślistwu, na silikonowej gałęzi z rozpostartymi skrzydłami, jakby miała zaraz odlecieć, stała sowa. Swoim zastygłym wzrokiem tęsknie spogląda w okno, gdy była wolna i mogła latać, gdzie chciała. Ale pewnego dnia na jej drodze stanął myśliwy, który biedną sowę ustrzelił, ciało wypchał i postawił w gabinecie. Po jego śmierci dzieci przekazały ją muzeum, gdzie odwiedzający podziwiają  ptaka, który kiedyś miał życie, a teraz stał nieruchomo.  
     Wśród gapiów znalazła się mała dziewczynka, która przez chwilę stała i patrzyła na sowę, po czym się rozpłakała. Kobieta musiała córkę wyprowadzić, bo ta nie chciała się uspokoić.

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii inne, użyła 135 słów i 730 znaków, zaktualizowała 11 cze o 20:17.

Dodaj komentarz