Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Rozluźnienie przed ponownym obostrzeniem.

Rozluźnienie przed ponownym obostrzeniem.

Miasteczko, w którym mieszkam, nawiedziły fale upałów. W zeszłym tygodniu mieliśmy temperaturę czterdzieści trzy stopnie w skali Celsjusza. Dwieście pięćdziesiąt kilometrów ode mnie, w małym miasteczku Lytton doszła nawet prawie do pięćdziesięciu stopni. Niestety za dwa dni miasteczko prawie całkowicie spłonęło. Zamieszkałe przez Indian i liczące trochę ponad dwieście osób. Czy spłonęło z powodu upałów? Oczywiście, że nie. W Kolumbii Brytyjskiej, zamieszkałej przez trochę więcej niż pięć milionów ludzi, mającą powierzchnie 944 tysięcy kilometrów kwadratowych, gdzie dwie trzecie mieszka w Vancouver, rocznie jest ponad tysiąc pięćset pożarów. No i k... ten wirus wcale się nie boi upałów. Przynajmniej w opinii ekspertów. Zniesiono obowiązek noszenia masek w obiektach zamkniętych. Z moich obserwacji wynika, że więcej niż połowa Kanadoli nadal nosi szmatę na pysku. (Łącznie z samotnym kierowcą, który nosi szmatę w obawie, że sam od siebie się zarazi). Na drzwiach sklepów są ogłoszenia, że nie jest obowiązkowe noszenie szmaty na pysku i nosie, ale wskazane, bo zgodnie z badaniami specjalistów maska zmniejsza zachorowalność na najstraszniejszą chorobę, jaka nawiedziła ludzkość. Oczywiście badania naukowe, wskazują co innego, ale ten wirus ma więcej wspólnego z polityka niż medycyną. Moim zdaniem to wszystko jest karą Boża, za niewiarę, niemoralność i parę innych przewinień. Kanadole są bardzo grzeczne i raczej nie łamią przepisów podanych przez Obraz Bestii, czyli CNN, coś jak wasze TVP - Republika. 
Podczas pandemii dwa razy wyrzucono mnie ze sklepów. Raz z alkoholowego, drugi raz ze sklepu z odzieżą używaną. Pierwszy raz w alkoholowym, starsza pani poprosiła, żebym trzymał dystans dwa metry. Zapytałem, czy się obawia, że ją zarażę. W jej miejsce odezwał się kasjer i stwierdził, że takie są przepisy. Zapytałem go, czy jak będą im kazać szczekać, to też będą, poprosił, bym zostawił butelkę i wyszedł. Wróciłem dzień potem i dokonałem zakupu potrzebnych procentów. Sklep z odzieżą używaną nazywa się Value Village. Jak nazwa nie wskazuje, jest tu połowa nowych ubrań, w cenie dostępnej. Koszulki z bawełny w cenie 5 $ i spodnie typu jeansy firmy Wrangler od 6$. Jako dekarz zużywam ubrania w robocie. (Jak masz ukończone studia, to masz pracę, jak ją masz, a jak nie masz ukończonych, to masz robotę, jak ją masz) Spodnie średnio wytrzymują trzy dachy, koszulki pięć. Moje spodnie, które wyrzucam, wyglądają jak te, które noszą celebryci i większość ludzi idących za modą. Koszt takich spodni w sklepach markowych sięga od 80$. Moje, zanim je wywalę do śmieci, mają dziury na kolanach i czasem na tyłku. Rzadko siadam na dachu, ale czasem się zdarza. A wówczas, czasem, czasem, usiądę na gwoździa. Dla chłopców lubiejących chłopców,  jak sobie usiądą na gwoździa w odpowiedni sposób, może to być dodatkową grą wstępną, dla tych, co dodatkowo lubieją BDSM, oczywistka. 
Wracam ponownie do sklepu z odzieżą. Kiedy nadszedł, niestety ostatni dzień noszenia maski, a ja miałem jak zawsze przyłbicę, bo szmaty nigdy nie założyłem, stanąłem za gościem w odległości dwóch metrów. Kasjer mnie poprosił, bym stanął dalej, jakieś pięć metrów w oddaleniu. Kiedy zapytałem dlaczego, powiedział, że takie przepisy. Skwitowałem to, że to nowy idiotyczny przepis. Kasjer poleciał zaraz na skargę. W Kanadzie od małego uczy się dzieci, że trzeba donosić. Wcale nie żartuje. Nie wiem, jak jest obecnie w Polsce, ale tu już dwadzieścia lat temu, jak przybyliśmy do malowniczej Kelowny, dziecko mogło maksymalnie siedzieć miesiąc z jedną osobą. Podyktowano to wytłumaczeniem, że dziecko powinno zapoznać się ze wszystkimi kolegami i koleżankami. To taki wstęp do przepisu, że nie ma już matki i ojca tylko opiekun pierwszy i opiekun drugi, co większość oświeconych lolków, tych od tęczowej flagi, uważa pewnie, za prawidłowe. Jednak ważniejszą nauką, jaką moja dziewczynka wyniosła ze szkoły, była wiadomość, że jak zobaczy cokolwiek nie tak, ma donieść nauczycielowi. Moim zdaniem cała ta nowoczesna cywilizacja jest zdrowo pop...a.  Zamiast wyboru ludziom się coś narzuca. Oczywiście demony na topie wiedzą, że ludzie są głupi i kupią każde kłamstwo ubrane w śliczną otoczkę. Czy mają racje? Z całą pewnością. Mimo mojej miłości do większości stworzenia muszę to przyznać. Manager przyszedł i poprosił mnie, żebym wyszedł. Trochę z nim podyskutowałem, ale trwał przy tym, że obraziłem jego pracownika. W trakcie dyskusji dowiedziałem się, że to jego sklep, co było oczywiście przenośnią. Nie był to jednak jego przepis, ale ostatecznie wyszedłem, bo nie chciałem robić sprawy w sądzie, którą z pewnością bym wygrał. Mimo że większość Kanadoli stosuje się do przepisów, niezgodnych z konstytucją, gdy ktoś się uprze i pójdzie do sadu, sprawę wygrywa. Za nie poddanie się kwarantannie czy nawet za tak idiotyczny wybryk managera tegoż sklepu. Gdybym powiedział, że sprzedawca jest idiotą, to byłaby inna sprawa. Parę dni potem odwiedziłem sklep, w którym kupuję czasem materiały na dach. Aha, zapomniałem dodać, że personel nadal musi mieć maski. Okazało się, że w tym sklepie personel nie miał szmat na buziach. Rozmawiałem krótko z panią kasjerką. Co było dziwne, powiedziała, że powinna mieć, a nie miała. Ona i wszystkie trzy inne panie, które znam z widzenia. Nie dowiedziałem się, dlaczego nie ma, jeżeli powinna, bo od razu zaczęła mi mówić, że wariant delta nadchodzi i jest bardziej groźny. Dla tych, co nie wiedzą, delta jest literą greckiego alfabetu odpowiadającą naszemu D. Wiem, że większości lolków D kojarzy się z czymś innym. Zupełnie nie rozumiem, gdzie jest wariant gamma. Bo idzie tak: alfa, beta, gamma, delta. Straszne zaniedbanie! Dla tych, co się obawiają, że po wariancie omega (to ostatnia litera w tymże alfabecie) nie będzie już więcej wersji, podaję, że w języku chińskim jest 50 tysięcy znaków, co prawda używa się mniej więcej tyle, co u nas, czyli dwadzieścia z kawałkiem i ich obawy są zupełnie nieuzasadnione. Na koniec napiszę, co mnie prawie powaliło, dobrze, że jestem odporny na debilizm mediów i innych ekspertów. W kraju naszego sąsiada są w okresie letnim tornada, trąby powietrzne i huragany. Zwykle, wówczas ludzi się ostrzega w różny sposób, by pomóc im przetrwać trudny czas. Otóż Federalna agencja zarządzania kryzysowego (FEMA) podała, że w związku z sezonem tornad, zaleca się zaszczepić, na wiadomo na co, ponieważ to znacznie pomoże w przypadku nastąpienia tornada. Nie podano dokładniej. Tak sobie myślę, że skoro wirus roznosi się w powietrzu, a takie tornado zapier... czasem i 250 kilometów na godzinę, to ile tam jest więcej tych zjadliwych małych skur...Ta wiadomość wyprzedziła jak do tej pory mój top związany z wirusem. Jaki był poprzedni? Otóż byliśmy z żoną u specjalisty do wyrywań zębów mądrości. Doktor stwierdził, że nie wykona usunięcia zęba, ponieważ ząb ma krzywe korzenie. Na marginesie podam, że lata temu odwiedziłem chirurga kostnego, ze specjalizacją kolan. Zapytałem, czy jest specjalistą od prawego kolana, bo mnie boli lewe. Stwierdził poważnie, że zajmuje się lewym i prawym kolanem. Ostatecznie nic mi nie poradził i stwierdził, że trzeba mieć nadzieję, że organizm sam sobie poradzi. To było lata temu, teraz już żaden lekarz, który chce dalej wykonywać swój zawód, nie może mieć takiego zdania. Na marginesie tego marginesu dowiedziałem się jeszcze w recepcji, że jest więcej niż dwie płcie. W ankiecie do wypełnienia było: m, f i others. Dla niedowiarków podaję, że jest ponad sześćdziesiąt innych płci (others znaczy inne), ale nie to było na topie. Wracając do dentysty, zapłaciliśmy, bo dentysta nie pracuje za darmo, maszyna do pobierania przelewu nie chciała zadziałać. (Jest sprawiedliwość na świecie). Niestety ugięła się pod presją kasacji i zrobiła to za trzecim razem. Zwykle wiadomo, że z jakichś powodów nie reaguje na czipa i manualna operacja przeważnie jest zakończona sukcesem. Otóż pani sekretarka stwierdziła całkiem poważnie, że maszyna nie zadziałała z powodu kowida. Jak pewnie wiecie, Albert Einstein stwierdził, że dwie rzeczy są nieskończone. Wszechświat i ludzka głupota. Dodał, że co do pierwszej sprawy, nie ma pewności. Z góry dziękuję, za łapki w dół od zwolenników wyszczepienia wszystkich ludzi i pozostałych stworzeń, powstałych z powodów powielkowybuchowych. Na koniec zdanie do przemyślenia. Kiedyś bym powiedział, że to się teraz dzieje nawet najstarsi górale nie pamiętają, lub dla kontrastu, że teraz są dziwniejsze wypadki niż takie, że garbaty garbatego położył na obie łopatki. Będę, k... nowoczesny i powiem tak. Trzeba mieć większy łeb niż koń, żeby to pojąć (to jest stare), ale jak ktoś tego nie rozumie, co się teraz wyrabia, to jest zagrożeniem dla ludzkości. Dla tych, co rozwiążą zdanie, czekają nagrody. Pierwsze, trzecia dawka za darmo, druga lalka Barbie bez majtek, trzecia pluszowy miś z zaszytą, ale nie całkowicie, dupką. Sorry za jedyne brzydkie słowo w tym felietonie. Ps. W odpowiedzi pisemnej przesłanej nie później niż tydzień, może być maksymalnie jeden błąd ortograficzny i jeden interpunkcyjny. Ulgi dla młodych małżeństw, kobiet karmiących i w ciąży i rencistów. Wymienione osoby mogą przysłać odpowiedź z dwoma błędami. Należy oczywiście dołączyć do odpowiedzi fotografię odpowiednich dokumentów, potwierdzających upoważnienie do ulg.  
To jest śmieszne, co napisałem, ale i tragiczne. Mam jeszcze wiele bardzo złych wieści, ale zdecydowałem się ich nie pisać. Pozdrawiam.

AlexAthame

opublikował opowiadanie w kategorii felieton, użył 1730 słów i 10077 znaków, zaktualizował 9 lip o 14:37.

5 komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • agnes1709

    :lol2: Fajne, zacieszam facjatę:D

  • AlexAthame

    @agnes1709  :przytul: Trzeba uśmiechnać face. :cheers:

  • AlexAthame

    Karą Bożą jest szczepionka. Faktycznie napisałem covid, ale zrobiłem to przez pomýłkę. Z panią Martą już nie gadam, z powodów innych niż jej ateizm, więc ta ważna uwaga jest dla wszystkich.

  • MEM

    @AlexAthame "Karą Bożą jest szczepionka."  

    :rotfl: Do tej pory była demonicznym wynalazkiem. Spieszmy się kochać teorie spiskowe, tak szybko się zmieniają... ;)
      
    A skoro szczepionka jest boska, to rozumiem, że się w najbliższym czasie zaszczepisz? No przecież nie ośmielisz się chyba sprzeciwiać woli boskiej i wyrokom boskim, prawda?

  • MEM

    A propos jeszcze tej "ilości płci", nakazu noszenia "szmaty" na twarzy i tym podobnych "nowoczesnych" a demonicznych wymysłów... Alex, dlaczego nosisz (przynajmniej tak zakładam) spodnie a nie sukienkę? Przecież to nic innego jak uleganie przez posłusznego niewolnika, zniewolonego nakazami, jakimi rządzi się/rządzone jest społeczeństwo, i robienie, co mu każą. :p Jak kazali chodzić w spodniach, to Alex chodzi w spodniach i się nawet nie zapyta, czy to czasem nie demoniczna agenda... :lol2:

  • MEM

    "Dwieście pięćdziesiąt kilometrów ode mnie, w małym miasteczku Lytton doszła nawet prawie do pięćdziesięciu stopni. Niestety za dwa dni miasteczko prawie całkowicie spłonęło."

    Dalej opowiadaj więc brednie o tym, że próby znalezienia rozwiązań powstrzymujących lub likwidujących ocieplenie klimatu, to demoniczna zbrodnia (w końcu zajmuje się tym m. in. ten demon Gates). Spłonie jeszcze niejedno dzięki osobom o takich poglądach, jak Twoje.

    "Czy spłonęło z powodu upałów? Oczywiście, że nie."  

    Oho, nowa spiskowa teoria na horyzoncie... :)

    "Moim zdaniem COVID-19 jest to kara boża, za niewiarę, niemoralność i parę innych przewinień."

    Typowe... Choć trochę dziwne jak na kogoś, kto przez półtora roku z pełnym przekonaniem rozgłaszał wszem i wobec, że COVID-ek to robota demonów, chcących zaszkodzić ludziom. A cóż to takiego się stało, że nagle to nie jest robota demonów a boska? Co? Zachorowalność po szczepieniach zaczęła spadać, tej tak zapowiadanej masowej liczby zgonów po szczepieniach ani śladu (ciekawe, kiedy się doczekam głoszenia tu rewelacji, że szczepionka, ta rzekomo zła, demoniczna szczepionka, to był "dar boski" dla ludzi... :lol2:), obostrzenia, gdzie tylko jest możliwość, są zdejmowane (a przecież miały nie być), żadnych innych skutków jakichkolwiek demonicznych działań, które tak nas miały nękać i niewolić, też nie widać, więc nawet do wielbicieli spisków wszelakich zaczęło docierać, że głupio się kurczowo trzymać tych wcześniej głoszonych bajek i trzeba zmienić płytę, którą z równym przekonaniem teraz będziemy grać aż do momentu, w którym dotrze, że to też nieprawda?

    I w świetle tego, naprawdę myślisz, że te wszystkie nowe rewelacje ktoś kupi?

    Swoją drogą – wracając do tej kary bożej – ciekawe w takim razie dlaczego zwierzęta zapadają na choroby. A, już wiem... to, rzecz jasna, "kara boża, za niewiarę, niemoralność i parę innych przewinień.". Wszystko wyjaśnione. :p

    I kolejna zagwozdka dla wierzących oraz dla "wierzących wierzących w demoniczne spiski wszelakie". Dlaczego ta "kara boża, za niewiarę, niemoralność i parę innych przewinień." spotyka także (w szeroko rozumiany sposób) dzieci, które z założenia są niewinne... (I system się wiesza, nie? :))

    "ale ten wirus ma więcej wspólnego z polityka niż medycyną."

    Wszystko na świecie ma wiele wspólnego z polityką. Nic dziwnego, że epidemie także. Dziwne to by było, gdyby było w tym wypadku odwrotnie.

    Ech..., aż się "Psy" Pasikowskiego przypomniały... :) "Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że polityka to nie jest "Dziennik telewizyjny". Polityka to jesteśmy my, tu, na tym wysypisku śmieci."  

    "Kanadole są bardzo grzeczne i raczej nie łamią przepisów podanych przez Obraz Bestii, czyli CNN,"

    Wziąłbyś się w końcu, Alex, zdecydował... :lol2: Pandemia to "kara boża", czy "demoniczny spisek"?

    "Kiedy nadszedł, niestety ostatni dzień noszenia maski, a ja miałem jak zawsze przyłbicę, bo szmaty nigdy nie założyłem,"

    W sumie ciekawe... Jedno i drugie, to ten sam "demoniczny" (choć ostatnio to "boski" ) nakaz, ale maseczka jest "be, nigdy nie założę", przyłbica, choć taki sam "atrybut zniewolenia", jest "cacy". Wot, logika... ;)

    "W Kanadzie od małego uczy się dzieci, że trzeba donosić. Wcale nie żartuje. (...)Moim zdaniem cała ta nowoczesna cywilizacja jest zdrowo pop...a."

    Parę dni temu, rozpędzony, nawalony wódą sukinsyn pierdzielnął w auto, w którym jechała młoda rodzina. Przeżyło 3-letnie dziecko (i oczywiście pijany sprawca), które wraz z dwojgiem rodzeństwa zostało osierocone. Ale, tak jest... nie zgłaszajmy tego rodzaju przypadków na policję, zanim wydarzy się jakaś tragedia, bo to donos, a donosy są "be"...  

    Ot, mądrości nad mądrościami...

    "Oczywiście demony na topie wiedzą, że ludzie są głupi i kupią każde kłamstwo ubrane w śliczną otoczkę."

    Jakie demony??? :O Przecież to "kara boża". :p Zapomniałeś, co parę linijek wyżej pisałeś?

    "Zupełnie nie rozumiem, gdzie jest wariant gamma. Bo idzie tak: alfa, beta, gamma, delta. Straszne zaniedbanie!"

    en. wikipedia. org/wiki/SARS-CoV-2_Gamma_variant

    "w języku chińskim jest 50 tysięcy znaków, co prawda używa się mniej więcej tyle, co u nas, czyli dwadzieścia z kawałkiem"

    Nie "20 z kawałkiem" a około 6000. A przy znajomości do 2000 znaków to już jest analfabetyzm.

  • MEM

    "Na koniec napiszę, co mnie prawie powaliło, dobrze, że jestem odporny na debilizm mediów i innych ekspertów. (...) Otóż Federalna agencja zarządzania kryzysowego (FEMA) podała, że w związku z sezonem tornad, zaleca się zaszczepić, na wiadomo na co, ponieważ to znacznie pomoże w przypadku nastąpienia tornada."

    I po co tak kombinować, dochodząc tylko do bzdur? FEMA rekomenduje szczepienie w tym wypadku z dwóch powodów. Po pierwsze, szczepienia zmniejszają ryzyko zachorowalności na tę konkretną chorobę w przypadku zetknięcia się z ludźmi, którzy się z powodu tornada i zniszczeń mogą na siebie napatoczyć i trudno im będzie zachowywać środki ostrożności. Po drugie, z uwagi na poziom zniszczeń, akcja szczepień oraz ewentualnego leczenia chorych na COVID może być utrudniona, więc po prostu lepiej jest w miarę możliwości zabezpieczyć się przed chorobą, zanim przyjdzie nam chorować w jeszcze cięższych warunkach, które zwiększają ryzyko śmierci lub powikłań.

    Ale po co pomyśleć choć trochę... Lepiej jest wyjść z założenia, że agencją rządzą demony i wciskają naiwniakom rozmaite "debilizmy", które ten "ciemny lud" kupuje, nie? Jakie życie jest wtedy proste... – wszystko jest winą demonów (ewentualnie sprawką Boga) i nie trzeba się głowy wysilać. A że to myślenie jak w średniowieczu... Cóż... Wystarczy, że zainteresowana religia/sekta/producenci teorii spiskowych powiedzą, że dany delikwent "samodzielnie myśli" i jest "odporny na debilizm mediów i innych ekspertów", i już się dana osoba lepiej czuje i nawet do głowy jej nie przyjdzie, że to średniowiecze, nie?

    "Na marginesie tego marginesu dowiedziałem się jeszcze w recepcji, że jest więcej niż dwie płcie. W ankiecie do wypełnienia było: m, f i others."

    dw. com/pl/dwie-p%C5%82cie-oto-co-m%C3%B3wi-na-ten-temat-nauka/a-57068103

    "Wracając do dentysty, zapłaciliśmy, bo dentysta nie pracuje za darmo, maszyna do pobierania przelewu nie chciała zadziałać. (Jest sprawiedliwość na świecie). Niestety ugięła się pod presją kasacji i zrobiła to za trzecim razem. Zwykle wiadomo, że z jakichś powodów nie reaguje na czipa i manualna operacja przeważnie jest zakończona sukcesem."

    Patrzajcie, państwo... Ostrzegający nieustannie wszystkich przed "zachipowaniem" Alex, używa przedmiotów z chipem... I co? Nie boisz się, że Cię ten demon Gates śledzi (a może nawet Tobą steruje via chip)? :D

    Cóż... Nie pierwszy to przykład ludzkiej hipokryzji i nie ostatni...

    "Jak pewnie wiecie, Albert Einstein stwierdził, że dwie rzeczy są nieskończone. Wszechświat i ludzka głupota."

    No właśnie...

    "ale jak ktoś tego nie rozumie, co się teraz wyrabia, to jest zagrożeniem dla ludzkości."

    Oczywiście, że tak. Bo wtedy wciska ludziom rewelacje pochodzące z mniej lub bardziej poronionych teorii spiskowych, czym faktycznie w jakimś stopniu zagraża ludziom. Zarówno tym, którzy w to uwierzą, jak i tym, którzy nie uwierzą, ale padną ofiarą np. "antyszczepionkowych" czy "antydemonicznych" ruchów, które w imię jakiejś idiotycznej ideologii gotowe są podpalić świat.