Nigdy nie daj sobie wmówić, że...

Nigdy nie daj sobie wmówić, że…

Kilka dni temu zaczęła się u mnie choroba. Nic poważnego, jakiś wirus, tak zwana grypa żołądkowa. Niby nic takiego, jednak potrafi wymęczyć jak mało co. Nieustanny ból brzucha, ból głowy, niekończące się wizyty w toalecie, brak sił. Jedyne co można wtedy zrobić to leżeć w łóżku, odpoczywać, spać, oglądać telewizję, ewentualnie czytać… Gdy mój tata wrócił do domu, Od razu zaczęła się granda- a to, że niepoodkurzane, nie posprzątane.  
- Jesteś cały dzień w domu, a nic nie zrobisz!
- Jestem chora, nie miałam sił.
- Sraczka to nie choroba, jesteś po prostu leniwa. Zginiesz w brudzie i syfie, zawsze wszystko trzeba robić za ciebie.
- Nie rozumiesz, że cały dzień źle się czułam?!
- Źle się czułam, jasne…

I tak można by przedłużać i przedłużać ten dialog w nieskończoność. Ja jednak zawsze wolę przemilczeć, ugryźć się w język i dać sobie kołki na głowie ciosać, niż wdawać się w dyskusje z ojcem. Zawsze kończy się to tym samym- płaczem. Potem kilkaset razy katuję siebie tymi słowami, raz po raz odtwarzanymi na nowo w mej pamięci- jesteś leniem, nic nigdy nie robisz, jesteś taka a taka… I tym razem tak było. Nagle jednak pomyślałam sobie, dlaczego ktoś inny będzie mi wmawiał jak to JA się czuję? Dlaczego ktoś ma prawo mówić mi, że było tak a nie inaczej, chociaż to ja wiem najlepiej jak potoczył się dzisiejszy dzień? Tym razem postanowiłam nie przejmować się przykrymi słowami usłyszanymi z ust najbliższej osoby.

Trzeba sobie przypomnieć o tym, że to ty i tylko ty wiesz co czujesz i nie można pozwolić nikomu tego kontrolować. Jeśli czujesz się źle – to tak jest i tyle, nie pozwól osobom postronnym wmawiać tobie, że jest inaczej tylko dlatego, że to oni tak myślą. Oni nie są tobą. Jeśli ktoś cię skrzywdził- nie daj sobie wmówić, że nie powinnaś czuć bólu, rozczarowania i rozżalenia. Powinnaś, masz do tego pełne prawo jeżeli tylko tego chcesz. Nie daj sobą manipulować.  

Wiem, że uświadomienie sobie tego, że to ty jesteś odpowiedzialna za to co czujesz zajmuje sporo czasu. Wymaga to codziennego ćwiczenia siebie, swojej woli, umysłu, uczuć i zachowań, jednak opłaci się to jak nic innego. Z kim chcesz się zaprzyjaźnić, jeśli nie chcesz zaprzyjaźnić się ze samym sobą? Kogo chcesz bronić przed niesprawiedliwymi atakami innych jak nie samą siebie? Nikt inny za nas tego nie zrobi. Masz prawo do łez, masz prawo do bólu, masz prawo czuć się źle i nikomu się z tego nie tłumaczyć.  

Z tej przypadłości, niestety albo i stety, trzeba wyleczyć się samemu. Należy uświadomić sobie, że tylko TY wiesz co tak naprawdę czujesz. Tylko TY dasz radę się wyleczyć z niezdrowego słuchania i brania do siebie opinii o sobie wyrażanych przez innych ludzi, opinii nie zawsze słusznych i sprawiedliwych. Dasz radę, nie będzie to łatwe, ale dasz radę. Jeśli tylko chcesz, to weźmiesz byka za rogi i dasz radę. Bo kto, jak nie TY?  

Aleksandra P.

1 159 czyt.
100%62
misia201603

opublikowała opowiadanie w kategorii felieton, użyła 563 słów i 3078 znaków.

2 komentarze

 
  • Somebody

    Somebody · 7 lip 2017

    Fajnie.

  • Paruzel

    Paruzel · 6 lip 2017 · 196859690

    Prawda.