Myśli niepokorne nowoczesnego Polaka

Czytam właśnie o żydoskiej prasie w języku polskim okresu międzywojennego:
"[...] o czytelnikach polskojęzycznych [Żydach], ich bowiem łączyły tylko dwie albo aż dwie cechy - oprócz narodowości (albo pochodzenia) także znajomość języka polskiego. Znajomość w wielu przypadkach, jak się wydaje, perfekcyjna. Język czasopism jest absolutnie poprawny, w tym także czasopism prowincjonalnych, a wielu, w tym także bardzo popularnych, wręcz zadziwiający. "Nasz Przegląd" - a nie on jedyny - posługiwał się słowami typu azaliż, omszałe, wszak - czyli zakładano bezbłędną, perfekcyjną znajomość polskiego, nie na poziomie podstawowym, ale literackim. Jako tytuły - i tu, i w innych czasopismach - często pojawiały się cytaty z polskich dzieł literackich, zakładano więc dobrą znajomość polskiej literatury i kultury. "Opinja", która ogłosiła w 1934 r. konkurs literacki, części prac konkursowych zarzucała złą polszczyznę, a zatem oczekiwała prac posługujących się bezbłędnym językiem polskim. [...]"

Czytam i mam przed oczami dzisiejszych narodowców, ich zakapturzone łepetyny, tępe mordy i fałszywe śpiewki o pedałowaniu. Czytam, a w trakcie czytania myśl mnie nachodzi niepokorna: Czy te matołki, samozwani strażnicy wartości i rzekoma ostoja polskości, znają język polski "nie na poziomie podstawowym, ale literackim"? Czy coś wiedzą o polskiej literaturze i kulturze? Czy potrafią napisać choć krótki e-mail, tudzież opowiadanie (skoro jesteśmy na lol'u) nie robiąc błędów w języku polskim? Pytania bez odpowiedzi.  

I tak sobie myślę i myślę, że to, że tamto i owo, i co by było, gdyby Adka, i Benka, i Romka i Józka, i paru innych jeszcze panów nigdy nie było...

MrHyde

opublikował opowiadanie w kategorii felieton, użył 308 słów i 1806 znaków, zaktualizował 4 cze 2015.

6 komentarzy

 
  • Patryk777777

    Sporo racji masz...

  • Szarik

    To teraz może ja trochę zamieszam patykiem. Odnieść się chciałem do "narodowców" w dzisiejszym wydaniu, którzy niestety zatracili główny cel, a skupili się na walce ze wszystkimi i wszystkim. Zapominając, że jedną z głównych idei ruchu narodowego była, i powinna nadal być, dbałość o kulturę, tradycję i język rodzimy. Jej brak czyni nam niestety większą krzywdę, niż większość potrafi pojąć. Funkcjonowanie różnych narodowości w ramach jednego państwa nie jest wszak złe, może wręcz wnieść dużo dobrego. Nie zgodzę się ze stawianiem kategorycznej tezy wszyscy Żydzi źli, wszyscy Polacy dobrzy. Wszędzie są zarówno szumowiny, jak i ludzie dobrzy, lub choćby przyzwoici.
    Podtrzymam też już wygłoszone pod innym felietonem zdanie, że komuś chyba zależy na zdurnieniu narodu. Za to codzienna walka o czystość języka musi mieć jednak początek w domu.

  • MrHyde

    @Szarik Powinienem chyba wziąć narodowców w cudzysłów, bo wygląda na to, że prawdziwymi narodowcami są te liberały, z którymi narodowcy (ci w cudzysłowie) są w śmiertelnym sporze, bo to oni rozwijają kulturę i napędzają ekonomię, a nie te zidiociałe ćwierćgłówki, na widok których wszystko, co ma choć kropelkę oliwy w głowie reaguje z odrazą i przerażeniem.

  • Szarik

    @MrHyde liberalizmu ekonomicznego nie próbowałbym na siłę łączyć z kulturowym, jak dla mnie to jednak odrębne byty.

  • MrHyde

    @Szarik raz odrębne, a raz nie. zależy jak patrzeć, kiedy i z której strony

  • Szarik

    @MrHyde  

  • meme

    a na drugim biegunie byli Ci, którzy nie znali w ogóle polskiego lub kaleczyli zamykając się w swoim własnym świecie dzielnic żydowskich. Dlatego często nie można było im pomóc w czasie wojny.... to tak na marginesie języka

  • MrHyde

    @meme oczywiście. I to kolejnepotwierdzenie tezy, że ignorancja szkodzi.

  • Romek

    "I tak sobie myślę i myślę, że to, że tamto i owo, i co by było, gdyby Adka, i Benka, i Romka i Józka, i paru innych jeszcze panów nigdy nie było..."
    Jak to z gatunkiem inwazyjnym bywa, zjedliby nas żywcem....

  • MrHyde

    @Romek  

  • ktosiek

    @Romek Nie może być większej żulerni i przygłupów od POPIS-u. To jest już dno dna i już nic nie zapuka od spodu.
    Właściwe stan państwa polskiego nie jest znany, ale przypuszczam, że jest tak gówniany, iż po zakręceniu kurka mamony przez niemiaszków idziemy w wariant grecki, bo PO zostanie zamienione na PIS z kanapkami, więc pikowanie w dół będzie szło dalej.
    A Korwin i inne przygłupy nigdy w Polsce nie wygra wyborów w taki sposób by móc rządzić samodzielnie. Po prostu nie ma takiej ilości alkoholu w Polsce, co by schlać wszystkich wyborców w dniu wyborów, co by opuściła ich pomroczność jasna i odżył w nich słowiański a nie judeochrześcijański duch.

  • nienasycona

    Primo- zgadzam się z Ramolem. A teraz do rzeczy; uważam, że temat który poruszyłeś jest bardzo istotny i chwała Ci za to. Jednocześnie jest to zagadnienie bez dna. Odniosę się krótko i zwięźle, mając świadomość tego, że najprawdopodobniej zostanę ukamienowana za to, co za chwilę napiszę. Na Żydów reaguję alergicznie. Z wielu przyczyn. Trzy najważniejsze- to, co wyrabiają z Palestyńczykami i ich zachowanie wobec Polski, a żaden kraj i naród nie zrobił dla nich tyle, co my. Trzecią jest zawłaszczanie drugiej wojny światowej- wkrótce okaże się, że ginęli tylko oni. Taka dygresja..., Jeśli chodzi zaś o Twoje spostrzeżenia- idiociejemy i tyle. Na wszystkich płaszczyznach i etapach życia. Gdy w domu rodzice posługują się czystą polszczyzną, dziecko też będzie nią władać. Kiedyś, jeśli rodzice nie spełnili tej roli, przejmowała ją szkoła. A teraz? Przedszkolanki mówiące " wziąść", piosenki o złym rozkładzie akcentów. Poloniści, mówiący " chcem"( przysięgam, była ze mną na roku taka i wiem, że uczy), podręczniki dla imbecyli( teraz podręcznik do ostatniej klasy liceum z historii jest na niższym poziomie od tego, który miałam w czwartej klasie szkoły podstawowej, podręczniki do języka polskiego wołają o pomstę do nieba). Prywatne szkoły wyższe, o katastrofalnym poziomie kształcenia. Nowa matura przystosowana do tego, by zdawały ją osoby o szczątkowej inteligencji( na czwartym roku, na metodyce mieliśmy za zadanie ułożenie nowego klucza odpowiedzi. Jeszcze łatwiejszego, gdyż  ministerstwo zwróciło się z prośbą, bo " z języka polskiego zdawalność jest na poziomie 76%, Naszym celem jest min. 84". Nie ma kultury języka pisanego, ani mówionego. Jedynym periodykiem, którego teksty są poprawne ortograficznie, interpunkcyjnie i stylistycznie( z pominięciem wydawnictw literackich), to " Nie", lecz są pisane specyficznym, kolokwialnym językiem. Najgorsze chyba są "Wyborcza" i "Rzeczpospolita". Telewizja i radio, to istny koszmar. Znaki mi się kończą, więc chyba powinnam zamilknąć...

  • MrHyde

    @nienasycona kamienie się sypią, uwaga na głowę! 1. W większości się zgadzam, w części nie. Generalnie wydaje mi się, że przejmując nazistowską narrację: "Żyd" contra "aryjczyk" sami wyrządzamy/wyrządziliśmy sobie (nawet nie my, tylko nasi pradziadkowie) ogromną szkodę. 2. Zupełnie nie chodziło mi tu o Żydów palestyńskich, amerykańskich, czy tych z Etiopii (Często mają ze sobą tyle wspólnego, co Polacy z Kazachstanu i Nowego Yorku, czyli dość mało), a o to co się dzieje tu/tam nad Wisłą.

  • Ramol

    @nienasycona - witaj o Władczyni! Dalsze błędy, od których dostaję drgawek:  - utrupienie siódmego przypadku - Wołacza. W reklamach ("Ania, co z tobą?"; w audycjach radiowych DLA DZIECI (!!) - (Adam [Kasia, Zosia], powiedz nam...). Używanie w tekście liczb i cyfr zapisanych cyframi... Mylenie nagminne obaj-obie-oboje... Może dość, bo już mam drgawki. Temat niewdzięczności Żydów w stosunku do Polaków wart jest dokładniejszego opisania. Ci z Izraelitów, którzy przeżyli wojnę w Polsce wiedzą w przeważającej większości o zasługach naszych Rodaków, co innego Żydzi z USA - w większości nie wiedzą gdzie leży Polska i nie znają naszej historii. Brutalność zaś państwa żydowskiego w stosunku do sąsiadów jest bezsprzeczna.

  • MrHyde

    @Ramol w kontekścier brutalności Izraela dodałbym jeszcze, że państwo Izrael zakładali przede wszystkim "nasi" Żydzi, tzn. emigranci, w grubym uproszczeniu, z Rosji i Polski. A od teraz milknę, żeby się znów jakimś narodowym czyściochom nie narazić

  • imago96

    @nienasycona Przykułaś swoją wypowiedzią moją uwagę Jestem maturzystą, który pisał w tym roku maturę i czeka na wyniki ;p W większości muszę się zgodzić, istotnie matura jak i poziom (chociaż to zależy od nauczyciela) ostatnio spadł .Przykładem jest matura z histy, która składała się głównie z nie wymagających dodatkowej wiedzy źródeł.Uczyłem się na nią od września, szkoda, że niepotrzebnie :/ Z tym poziomem prywatnych to różnie.Niektóre przyjmą cię na prawo (wiem, bo sam się wybieram) patrząc (chociaż kto wie czy wogóle to robią) na podstawy.Inne patrzą na rozszerzenia i zajmują wysokie miejsca w rankingach.Pewne placówki publiczne, również patrzą czasami tylko na podstawy.Sama jakość kształcenia zależy od uczelni (wiem z rozmów z studentami).Wiadomo, że w Krakowie/Poznaniu/Warszawie będzie ona wysoka, co innego w jakimś Pcimiu Dolnym na drugim końcu Polski

  • MrHyde

    @nienasycona w jednym absolutna zgoda: głupiejemy. Filozofia pt. matura dla każdego w połączeniu z nastawieniem, że powtarzanie klasy to jakiś niewyobrażalny wstyd daje zgniłe owoce. I tego niestety żaden rząd sam z siebie nie zmieni.

  • nienasycona

    @MrHyde, masz rację, to kwestia mentalności. Mam znajomych, którzy mają syna. Gdy chłopiec był w pierwszej klasie, rodzice się rozwodzili i mały przestał sobie radzić. Nauczycielka zasugerowała, że najlepiej byłoby zostawić dziecko na drugi rok, oni na to przystali. Wyobraź sobie, że byłam jedną z dwóch osób, która pochwaliła ich decyzję. Reszta wmawiała im, że to wstyd. Paranoja, a później zdarzają się ludzie po dwudziestym roku życia, którzy sylabizują.

  • meme

    @nienasycona może niczego się nie nauczysz ode mnie, ale może persepktywa, że nie byłabyś jedyną kamienowaną jest choć trochę krzepiąca? oczywiście co do pierwszej części Twojej wypowiedzi. Nie rozumiem dlaczego antysemitą jest przezywany, bo nie pochyla się nad dramatem Żydów, tylko patrzy szerzej, albo wyraża jakąkolwiek kryykę. (PS. dobrze mam powstawiane przecinki)

  • meme

    @nienasycona ?

  • nienasycona

    @meme, wiem, że nie jestem jedyna I nie, nie masz dobrze przecinków

  • meme

    @nienasycona nie szkodzi. od nich sie nie umiera - ich braku też

  • Ramol

    Jako Naród żyjemy na pograniczu kultur od wieków. Sam fakt korzystania (i rozumienia) wartości Zachodu i  akceptowania bizantyjskiego przepychu w strojach i w domostwach czyni nas niejako wyróżnionymi z narodów europejskich. Naród był nietypowy, więc i królowie nie byli też "od sztancy" europejskiej. Podczas gdy w całej Europie (wiek XIV) wyganiano Żydów, nasz król Kazimierz Wielki zezwolił im na napływ do Polski, wydał dokument lokacyjny miasta Kazimierz opodal Krakowa - ówczesnej stolicy Polski. Kazimierz Wielki zyskał rzemieślników, wiernych poddanych (nie mieli innego wyboru), Żydzi zaś w miarę spokojną egzystencję pod skrzydłami jednego z potężniejszych krajów europejskich tego okresu.  
      Po paru wiekach, wielu z potomków emigrantów średniowiecznych, zasymilowała się z Polską wchodząc do elity naukowej, artystycznej itd. Trudno się dziwić, że ludzie pokroju np. Tuwima dbali o czystość polskiej mowy. To była przecież in mowa ojczysta!
      Zdaję sobie sprawę ze znacznych uproszczeń w moim tekście - nie jest to rozprawka naukowa a jedynie mój (nie fachowca) głos w dyskusji.

  • MrHyde

    @Ramol z klawiatury mi to wszystko wyjmujesz.