Miłość w czasie zarazy czyli Wiktor, który przegrał.

Miłość w czasie zarazy, czyli, Wiktor, który przegrał.

Jak podaje książka, którą czytałem, na początku Pan Bóg stworzył niebo i ziemię. Trochę dalej w tej książce jest napisane, prawie na końcu, że na początku było Słowo. Troszkę dalej w tej samej książce jest napisane, że ktoś zabił Baranka zanim świat powstał. Płynął czas i prawie dwa tysiące lat od chwili stworzenia pierwszego człowieka, Pan Bóg dał wybranemu przez siebie człowiekowi, prawa dla narodu wybranego. W jednym z nich nakazał, by zabijać mężczyznę, który obcuje cieleśnie z mężczyzną. Jest wielokrotnie to powtarzane, dla porównania przestępstwo polegające na obcowaniu cielesnym kobiet z kobietą jest wymienione w tej książce tylko dwa razy. Odstraszyłem wielu nienawidzących Pisma Świętego, to i dobrze. Niestety, ci właśnie komentują moje felietony. Jak już dotarliście do tego miejsca, to zaraz się przekonacie, o czym piszę dzisiaj. Jako człowiekowi wierzącemu nasuwało mi się pytanie. Czy jest możliwe, żeby Bóg stworzył mężczyznę, który pożąda cieleśnie drugiego mężczyznę i za to wrzuci go do Jeziora Ognia? Moim zdaniem, nie jest to możliwe. Ale na tym sprawa się nie kończy. Co, jeżeli człowiek urodził się w ciele mężczyzny, a czuję się kobietą? Co jeżeli człowiek urodził się kobietą, a czuje się mężczyzną? W tym felietonie nie chodzi o atrakcyjność seksualną. Chodzi o coś innego. Jak już kiedyś pisałem, Polska, moja ojczyzna jest obecnie chora. Była chora na różne choroby przez wieki, ale tak jak chora jest teraz, nigdy jeszcze nie była. Oczywiście nie chodzi mi o urojenie zwane Covidem-19. Chodzi mi o coś znacznie gorszego. Sto osób, które przeczyta ten felieton, pewnie niczego nie zmieni. A powinno. Bo wkrótce wielu z was będzie miało dzieci. W kraju, który obecnie rządzi zorganizowana grupa przestępcza pod nazwą PiS. Nie jestem samobójcą i nie zamierzam sam walczyć z tymi demonami. Wierzę w Boga i wierzę w boską sprawiedliwość, ale nie znaczy to, że wy, ludzie powinniście czekać na sąd Boży. Moim zdaniem winni są ludzie, bo pozwalają żyć tym, którzy dziennie mordują, okradają, zwodzą i ciemiężą lud. Których jedyną motywacją jest nabijanie sobie kieszeni brudnymi, a powiedziałbym zakrwawionymi pieniędzmi, które dodatkowo są mokre od łez.  
Po tym wstępie przejdę do właściwego felietonu.
Siedemnastego kwietnia dwa tysiące dziewiętnastego roku pod wagon warszawskiego metra rzucił się młody człowiek, czternastoletnia Wiktoria, która czuła się mężczyzną. Zmarła w dwa dni później. Dla szacunku powinienem napisać, zmarł. Nie wiem, jak ma napisane na grobie, mam nadzieję, że Wiktor.
Powinienem o tym już napisać wcześniej, ale nie zrobiłem tego, więc czynie to teraz. Kościół Katolicki. Ta instytucja ma swoje prawo zwane katechizmem. Jednym z kłamstw, jakie rozgłasza, jest to, że samobójstwo to grzech śmiertelny. Po raz kolejny uzurpują sobie prawo Boga. Gdzie jest to napisane w Piśmie świętym, które jest czytane przez księży podczas kazania? Kościół niechętnie chowa samobójców. Jeszcze bardziej niechętnie chowa tych którzy umarli, będąc objęci, czerwoną zarazę, jak ją nazwał arcybiskup Jędraszewski. Szkoda, że zapomniał powiedzieć, że największym procentowo miejscem homoseksualistów jest Watykan, siedziba główna, tej najbogatszej instytucji demonicznej.  
Kto zawinił śmierci Wiktora? Odpowiedź jest prosta i tragiczna. Państwo Polskie, system i pojedynczy ludzie.  
Polaka jest drugim krajem w Europie pod względem samobójstw młodych ludzi. Według pewnych danych co szósty młody człowiek ma problemy psychiczne, według innych danych liczby te wyglądają lepiej. Podawane jest, że 460 tysięcy osób poniżej osiemnastego roku życia wymaga opieki zdrowotnej w problemach psychicznych. Katastrofalny stan służby zdrowia ten problem pogarsza. Według innych danych, osiemdziesiąt procent młodych osób LGBT, chce popełnić samobójstwo. Mam nadzieję, że nie jest to prawdą. Pewnie pan Jędraszewski cieszy się z tego i mówi, że Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Mam nadzieję że pan Jędraszewski jest bezgrzeszny jak Maria, która urodziła Jezusa, bo inaczej nie chciałbym być w jego skórze na Sądzie Ostatecznym. Co do Marii nie napiszę Najświetsza, bo Bóg jest tylko święty, a tę nazwę dla Marii nadała właśnie instytucja, mająca na rękach krew, sześćdziesięciu milionów ludzi. Jak wiecie mam problem nazywaniem Franka, papieżem, a panów w czarnych sukienkach, księżmi.  
W wypadku Wiktora jest to widoczne czarno na białym, kto zawinił. W jego sytuacji, na swojej drodze spotkał kilku przychylnych ludzi, a mimo to nie miał innego wyboru, jak się zabić. Nie wiem, jak sam to odczuwał i nigdy się tego nie dowiem, ale jego mama Justyna była dobrą matką. Nie można tego powiedzieć o ojcu, który na wieść o tym, że jego córka czuje się mężczyzną, powiedział: Coś jej odpierdoliło. Do rozwodu doszło wkrótce po urodzinach dziewczynki.  
Kiedy dowiedziała się, że jej dziecko staje się obiektem ataków ze strony kolegów i koleżanek szkolnych, zrobiła, co trzeba i zgłosiła skargę do dyrekcji szkoły, ale oczywiście szkoła nic nie zrobiła w tym kierunku. Wiktorię nazywano Mangązjebem. Wiktoria lubiła japońską kreskówkę i w większości samotnych wolnych chwil w szkole, rysowała. Tylko jeden nauczyciel od geografii stanął na wysokości zadania i tytułował Wiktorię, Wiktorem. Oczywiście mama również to zaakceptowała i uhonorowała. Przełomowym momentem w życiu Wiktora było przeniesienie się do nowej szkoły, a stało się to w siódmej klasie. W tym czasie podjął decyzję, by przynajmniej wyglądać jak mężczyzna, w tym wypadku jak chłopiec. Ściął włosy i zaczął się ubierać po męsku. Niestety ta decyzja spowodował katastrofalne skutki. Nasiliły się szykany, wyzwiska. Totalne prześladowania ze strony koleżanek i kolegów, całkowicie ignorowane przez szkołę.  
Czy kiedyś zastanawialiście się, jak musi się czuć osoba, która urodziła się w innym ciele? Według specjalistów, tych prawdziwych, jedynym ratunkiem dla takiej osoby jest zmiana płci. Proces długotrwały i kosztowny. Nie gwarantuje on całkowitego sukces, ale znacznie pomaga osobie trans, przeżyć. W wielu krajach jest kompletne albo prawie kompletne zacofanie w tych sprawach. W katolickim kraju, jakim jest Polska, jest wielu ludzi, którzy każdą inność, szczególnie w sprawach płci, bardzo mocno negują. Jeżeli robi to kościół, to odsyłam ich do książki: Sodoma, Fryderyka Martela. Bóg nie cierpi hipokrytów, a już szczególnie homoseksualistów w sutannach, którzy z ambony napiętnują i straszą ogniem piekielnym, innych homoseksualistów.  
Muszę podać, by nie było złośliwych uwag pod moim felietonem, że jestem wrogiem organizacji LGBT, natomiast jestem przyjacielem wszystkich cierpiących ludzi. Nienawidzę organizacji, praktycznie wszystkich, bo zostały założone w innym celu niż głoszą. Wszystkie. ONZ, NATO, KK, LGTB...
Cóż miała począć Justyna? Robiła, co mogła. Wiktor dostał psychologa, często odwiedzał lekarzy. Większość z nich nic nie zrobiła, poza jedną panią psycholog, która naprawdę chciał pomóc, ale nie mogła. Pierwsza próba samobójcza zaczęła się od podcięcia żył na nadgarstku. Tym razem uratowano życie biednej istoty. Moim zdaniem był to akt zwrócenia uwagi, bo Wiktor znał się na biologii i wiedział o żywotnych miejsca, o czym powiedział, podczas drugiej próby samobójstwa, podcięcia gardła żyletką. Wiktor przebywał krótko w szpitalu psychiatrycznym, ale po krótkim czasie został odesłany do domu, ponieważ uznano, że nie ma zagrożenia dla życia i że miał MYŚL samobójczą, ale już takiej nie ma. Osobną sprawą był stan tego szpitala w Józefowie, pod Warszawą. Brud, brudną niezmieniana pościel, szafki z wystającymi gwoździami. Ściany pełne rysunków, szubienic, penisów. Napisy: Fuck life, Jutro się zabiję. Rysunki i napisy sięgające sufitu. Tak wyglądał ten szpital. Czyż nie jest to atmosfera skłaniająca do samobójstwa? Z braku łóżek, pacjenci leżą na materacach na podłodze. Należy dodać, że płaca psychologa dziecięcego wynosi 1800 zł. Dla porównania, w Kandzie, lekarz taki zarabia ponad sto tysięcy dolarów na rok. W innym szpitalu w Warszawie na ulicy Żwirki i Wigury, Wiktor poznał Kajetana. Historia Kajetana jest równie tragiczna. W szkole często koledzy wkładali mu głowę do muszli klozetowej i zdejmowali ubranie z bielizną włącznie. Kajetan ma delikatną budowę, długie rzęsy. Jest kobietą uwiezioną w ciele mężczyzny. W szkole nazywany pedałem, japońskim gejem, mózgozjebem, mangociota, ponieważ też lubi mangę. Zamiast pomocy od nauczycieli i szkoły Agnieszka, mama Kajetana usłyszała radę: Czemu syn nie może się dostosować do innych? W każdym razie Justyna poznała zarówno Kajetana jak i jego mamę, Agnieszkę. W końcu były to nieliczne osoby, które rozumiały. Wiktor otrzymywał leki, z opinii późniejszych biegłych, niewłaściwe. Ogólnie antydepresanty niszczą mózg, chociaż wiele osób uważa, że pomagają. Niestety bardzo często medycyna leczy skutki, a nie przyczyny. W wypadku transgender jedyną ludzką pomocą jest operacja. Oczywiście wiecie, co chcę powiedzieć. Jest inna pomoc, ale niewielu z niej korzysta, a jeszcze mniej ją dostaje.  
Stan Wiktora, moim zdaniem się nie pogorszył, sądzę, że był cały czas taki sam. Jednak z powodu, że nie otrzymywał nawet minimalnej pomocy, drugi raz zrobił próbę samobójczą. Tym razem podciął sobie żyletką gardło. Znowu matka dowiedziała się o tym od rodziny Kajetana. Prawdopodbnie powodem tego był smutek po kłotni z Kajetanem. Należy pamiętać, że takie osoby są niezwykle wrażliwe psychicznie.  
Nic się nie zmieniło w życiu tej biednej istoty. Justyna dzwoniła do Wiktora czasem czterdzieści razy na dzień, z powodu obawy. Niestety przyszedł dzień siedemnastego kwietnia. Jechała metrem, ale usłyszała z informacji, że metro jedzie tylko do pewnej stacji, z powodu wypadku na stacji Warszawa Centralna. Jak sama powiedziała, wiedziała, że to Wiktor. Ciało dziewczyny, z duchem chłopca, doznało złamania kręgosłupa, miednicy, pęknięcia śledzionę, żuchwy i rozrywane zostały płuca. Nalezy uznać za cud, ze dziecko przezyło I nie zginęło na miejscu. Obrzęk mózgu zaczął ustępować, ale anioł śmierci zlitował się tym razem i zabrał ducha, mam nadzieję do raju. Jak powiedziała Justyna w wywiadzie Siedem metrów pod ziemią, ma żal do systemu. Jak powiedział reporter Janusz Schwertner, to Państwo Polskie zmusiło Wiktora do samobójstwa i z tym się całkowicie zgadzam. Ten felieton to luźne urywki z książki redaktora Janusza Szwertnera : Miłość w czasie zarazy i wywiadu z mamą Wiktora, Justyną, Siedem metrów pod ziemią. Wiktor rzucił się pod wagon metra o 17 kwietnia 2019 o 10: 52, dwa tygodnie przed swoimi piętnastoma urodzinami. Zmarł dwa dni później. Kacper żyje, ale nie wiadomo jak się skończy jego życie. Lekarz, który rozmawiał z Wiktorią, powiedział, że na operację jest za wcześnie i poradził, by spróbowała miłości z mężczyzną, bo to przyjemne. Zarówno Wiktor jaki i Kacper dostawali leki, Ketrel i Seronil. To leki dla dorosłych. Seronil zwiększa ryzyko samobójstwo, dwa razy. Lekarze wcześniej proponują Justynie: Niech się pani zapisze na fitness, a nie zajmuje się córką. W szpitalu na Żwirkach i w Józefowie pielęgniarki nie przestrzegają, że dzieci mają problemy z określeniem płci i tytułują je imionami odnośnymi do ciała. Mówią, że im się w dupach po przewracało... Dla zainteresowanych polecam podkast: Miłość w czasie zarazy. Wątpię, czy prokuratura kogoś oskarży. Prawdopodobnie sprawa zostanie umorzona. Zaraz po wypadku, przyszedł nakaz sądowy, by kurator odwiedzał Justynę, czy dobrze wychowuje drugie dziecko. Przykro mi, że żyjecie w takim kraju. Takich dzieci jest więcej.
Felieton dedykuję wszystkim osobom, które cierpią z powodu, że urodziły się w innym ciele.

AlexAthame

opublikował opowiadanie w kategorii felieton i dramaty, użył 2109 słów i 12389 znaków, zaktualizował 28 mar o 10:17.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • dreamer1897

    W sedno. Moim zdaniem presja otoczenia na to jacy powinniśmy być wedle jakichś schematów jest zbyt wielka. Osoby żyjące pod tą presją przestają po prostu czuć się tym kim chcą być i podejmują drastyczne kroki, które nie powinny nastąpić.

  • MEM

    "Odstraszyłem wielu nienawidzących Pisma Świętego, to i dobrze. Niestety, ci właśnie komentują moje felietony."

    Uważasz, że "nienawidzę "Biblii""? Na jakiej podstawie?

    "Jako człowiekowi wierzącemu nasuwało mi się pytanie. Czy jest możliwe, żeby Bóg stworzył mężczyznę, który pożąda cieleśnie drugiego mężczyznę i za to wrzuci go do Jeziora Ognia? Moim zdaniem, nie jest to możliwe."

    Ale nie wyjaśniłeś, dlaczego Twoim zdaniem to jest niemożliwe.

    "Moim zdaniem winni są ludzie, bo pozwalają żyć tym, którzy dziennie mordują, okradają, zwodzą i ciemiężą lud."

    Tak i nie.  

    "Tak", bo faktycznie przyzwolenie ludu rozzuchwala. Ale "nie", bo te wszystkie negatywne rzeczy, o których wspominasz, w gruncie rzeczy są dla naszego świata, który rządzi się brutalnymi regułami, normalne. Czyli wynikają one przede wszystkim z tego, że sam świat ma po prostu brutalność i bezwzględność wpisaną w siebie.

    "Mam nadzieję że pan Jędraszewski jest bezgrzeszny jak Maria, która urodziła Jezusa, bo inaczej nie chciałbym być w jego skórze na Sądzie Ostatecznym."

    To mnie zawsze dziwiło: że wierzący nadal wierzą, pomimo tego, że widzą, co kapłani wyrabiają. No bo skoro kapłan się nie boi konsekwencji swojego postępowania, to na logikę, wierzącemu powinna się zapalić lampka w głowie, że coś jest nie tak z tym, czym go w ramach danej religii "karmią". A tymczasem jak w klapkach na oczach...

    _____________

    Zaś co do głównego tematu, to najkrócej można powiedzieć, że faktycznie taki mamy po prostu świat. Nie jest on ani doskonały, ani sprawiedliwy, ani bezpieczny, ani przyjazny, co razem do kupy wzięte powoduje, że wszelakie patologie (jak np. dyskryminacja ze względu na orientację seksualną albo rasizm) mają się dobrze.  

    Obwiniasz system za ten stan rzeczy i masz rację, ale tylko częściowo. Bo to jest po prostu błędne koło – system tworzą ludzie, więc jakimi są, taki jest i system, a jednocześnie są takimi, jakimi system ich ukształtował. A na dokładkę idealnego systemu nie ma, nie było i nie będzie, no bo taki w nieidealnym świecie nie ma prawa bytu. Za to brak systemu spowodowałby że wszelakie patologie rozpleniłyby się na jeszcze większą skalę.  

    Podsumowawszy: wygląda na to, że żyjemy – biorąc pod uwagę całość tzw. cywilizacji zachodniej – w najlepszej z możliwych rzeczywistości, alternatywy są dużo gorsze. A wszelakie jej ułomności są na dzień dzisiejszy nie do przeskoczenia. Pociąga to niestety ofiary (czasami też na ich skutek coś się drobnymi kroczkami zmienia na lepsze), ale takie po prostu jest życie i to jest w tych realiach nieuniknione.

    Zresztą, jeśli chcesz, żeby to się zaczęło zmieniać, to jest tylko jedna znana i sprawdzona droga w tym celu. Ale nie chcesz nią pójść. Bo wolisz wierzyć w religię/wiarę, wolisz wierzyć w spiski, wolisz odrzucać naukę itd. Innymi słowy, dokładasz w ten sposób cegiełki do tego, jakim ten świat obecnie jest m. in. dla tych, o których w swym felietonie napisałeś i którym go zadedykowałeś.

  • AlexAthame

    @MEM Napisalem i ludzie.Nie tylko system. Co ma religia do tego? Jezeli osoba trans bedzie twierdzić ze Bóg nieistnieje, to się z nią nie zgodzę. Ty chyba dalej nie rozumiesz czym jest organizacja KK.Pisalem wiele razy, że z Bogiem maja mało wspólnego. Niestety katolicy tego nie widzą.Wierzą tak bo dziadek wierzył, ojciec wierzył i j3sli to mozliwe dzieci tak uczą by wierzyły.Fakty ich nie przekonuj, ze ich doktryny są wiecej z hinduimizmu. Dlaczego twierdzisz ze nie wierza w naukę?Jeżdzę samochodem i używam komurki.Co nie znaczy ze mam wszystko przyjmowac bezkrytycznie.To samo napisalem Morfinie.Obecnie WSZYSTKICH naukowcow nie podzielających oficjalnej opinni o wirusie sie odrzuca, osmiesza i piętnuje.To juz nie jest nauka tylko polityka.Poczytaj sobie inne dane niz z TVP co daja maseczki szczepionki i dystans.Nic.Szwecja nie ma obostrzen i jest mniej zachorowan niz Polska. Bialorusia powinna wymrzeć. Zrobili by przewrot gdyby Putin by nie poparł Łukaszenki. Kadafi byl dobry do czasu jak sie nie postawił.Podobnie Husejn.Podobno go powiesili.Podobno Enspajn sie sam powiesił. Gdzieś jest prawda ale z pewnoscia nie w oficjalnych mediach. Kiedys 2×2 bylo cztery.Teraz jest tyle ile Niedzielski powie.

  • MEM

    @AlexAthame "Ty chyba dalej nie rozumiesz czym jest organizacja KK.Pisalem wiele razy, że z Bogiem maja mało wspólnego."  

    Bez urazy Alex, ale w tym wypadku, to słowo każdego (włącznie ze słowem KK, cokolwiek złego bym o tej instytucji nie sądziła) jest tak samo wiarygodne jak Twoje. Z tej prostej przyczyny, że ani Tobie, ani KK, ani nikomu innemu nikt nie dał monopolu na "jedynie słuszną" prawdę w temacie tego, kto ma coś wspólnego z Bogiem. Ty mówisz, że oni nie mają z nim nic wspólnego, oni z kolei Ciebie mają za heretyka nic wspólnego nie mającego z nim. I nikt nie rozsądzi, jaka jest w tym wypadku prawda, bo nikt po prostu nie wie (a i to przy założeniu, że Bóg w ogóle istnieje).

    "Fakty ich nie przekonuj,"

    No i czy to Ci nie przypomina tego samego podejścia u Ciebie? :) Przecież też nic Cię nie przekona, że jest w tych sprawach inaczej niż uważasz.  

    "Dlaczego twierdzisz ze nie wierza w naukę?Jeżdzę samochodem i używam komurki.Co nie znaczy ze mam wszystko przyjmowac bezkrytycznie."

    A jednocześnie na to psioczysz, nawołując do zniszczenia tej "demonicznej" technologii, jak np. w przypadku 5G to było... Czyli po pierwsze, mówisz jedno, a robisz drugie (a to jest nie fair podejście, chyba przyznasz?), a po drugie, nie zmienia to niczego w kwestii tego, że skoro uważasz/nawołujesz do rezygnacji/zniszczenia technologii i osiągnięć nauki, to tym samym w konsekwencjach chcesz nas cofnąć do czasów, w których właśnie z racji braku wiedzy i technologii, jaką nam dziś daje nauka, los tych ludzi, nad którymi się użalasz, był nieporównanie gorszy, niż ma to miejsce dziś (i tak BTW, wszystkich innych także).

    I nikt Ci nie każe przyjmować nauki bezkrytycznie, ale niech to ma ręce i nogi, a nie bierze się tylko z tego, że sobie jakiś producent teorii spiskowych jakąś bzdurę wymyślił, którą od niego podłapałeś.

    "Obecnie WSZYSTKICH naukowcow nie podzielających oficjalnej opinni o wirusie sie odrzuca, osmiesza i piętnuje."

    Bo w 99,9% są to ludzie, na jakich kiedyś się powoływałeś (np. takie fotki z ich portretami oraz nazwiskami kiedyś podsyłałeś, pamiętasz?), a zaraz potem się okazywało, że oni bladego pojęcia o tym co plotą nie mają, bodaj żaden nie zajmował się wirusologią, a niektórzy z nich to nawet naukowcami nie są. Ot, w jakimś tam portaliku producenta teorii spiskowych okrzyknięto jednego z drugim "ekspertem" i uwierzyłeś na słowo, choć w życiu faceta na oczy nie widziałeś a o przynajmniej większości nie słyszałeś wcześniej, a się dziwisz, że ludzie np. w PiS-owską propagandę w TVP wierzą (mechanizm jest ten sam, podbudowany jeszcze głodnymi kawałkami o tym, że np. ci, którzy słuchają tego producenta teorii spiskowych "myślą samodzielnie", co łechce im ego).

    No a poza tym piętnuje ich się za to, że szkodzą ludziom – są bezpośrednio i pośrednio odpowiedzialni za część zachorowań i zgonów (i właściwie powinno się wobec nich bezwzględnie stosować przepisy prawa dotyczącego popełnienia zbrodni, ewentualnie odpowiednie stworzyć, a nie tylko jakieś tam "piętnowanie" ).

    "Poczytaj sobie inne dane niz z TVP co daja maseczki szczepionki i dystans."

    Nie oglądam TVP. :p Pisałam Ci wiele razy, że nawet TV nie mam.

    "Szwecja nie ma obostrzen i jest mniej zachorowan niz Polska."

    W Szwecji jest też prawie cztery razy mniej ludności. I BTW, w przeliczeniu na liczbę ludności, mają tam znacznie więcej zachorowań. A do tego oni także wprowadzili restrykcje (pierwsze to już z pół roku temu).  

    "Zrobili by przewrot gdyby Putin by nie poparł Łukaszenki."

    Kto by zrobił? Twoje demony? Jak uważasz, że na Białorusi ludzie nie mają o co się buntować, to zawsze możesz tam zamieszkać i się przekonać na własnej skórze (zwłaszcza jak "kochanej władzuni" podpadniesz i Ci na komendzie urządzą powtórkę z gestapo; i mogę Ci zaręczyć, że wyleczyliby Cię nie tylko z wiary tego, jak cudownie się na Białorusi i w Rosji żyje, ale nawet ze wszystkich Twoich wiar,w cokolwiek tam wierzysz, od spisków począwszy na samym Bogu skończywszy).  

    "Kadafi byl dobry do czasu jak sie nie postawił.Podobnie Husejn."

    Owszem, częściowo to jest prawda. Ale taka jest polityka, to jej nieoddzielna część.

  • AlexAthame

    @MEM Marta.Z Toba dyskusja o Bogu to jsk ze slrpym o kolorach(o ile byl slepy od urodzenia)Ja sie opieram na Pismie Swietym i doswiadczeniu z Jexusem.Oni czytaja z tej ksiegi co mszę.Na podstawie tej ksiegi ja moge im udowodnic ze kłamią.Gdyby wyrzucili Nowy i stary testament do kosza albo podarli jak Doda i uznawali tylko katechizm to bym sie nie wtrącał.Do czasu jak tego nie zrobia sa dla mnie odszczepiencami.W ksiedze objawienia nazywani sa Wielkim Babilonem, ladacznica i kobieta na bestii .Ty napiszesz ze to moja interpretacja.Nie tylko moja.Jest wiele faktow .Oni twierdzą ze sa jedynym prawdziwym kosciolem.Powoluja sie czasem na Jezusa.Jezus powiedxial ze po owocach poznaje sie czy drzewo jest dobre czy zle.Jakie sa ich owoce to mozesz ocenic sama.

  • MEM

    @AlexAthame "Marta.Z Toba dyskusja o Bogu to jsk ze slrpym o kolorach"

    Pewnie tak. :) Ale to tutaj, to nie tyle jest dyskusja o Bogu, a o tym, że każdy z wierzących (w dowolną wiarę) uważa, że to on ma rację i nie da się udowodnić żadnemu z nich, że ma lub nie ma racji.  

    "Ja sie opieram na Pismie Swietym i doswiadczeniu z Jexusem.Oni czytaja z tej ksiegi co mszę."

    A kto Ci powiedział, że oni nie mają własnych doświadczeń na tym polu (obojętne z kim by je nie mieli)? Naprawdę uważasz, że tylko Ciebie spotkały tego rodzaju przeżycia (albo inne, z gatunku "paranormalnych" )?

    A opieracie się na tym samym źródle informacji, podobnie zresztą jak setki innych odłamów, które z kolei twierdzą, że to one mają rację, bo widzisz, to nie jest kwestia źródła, tylko jego interpretacji. :) Kto powiedział i niepodważalnie udowodnił, która z tych interpretacji jest właściwa? Nie mówiąc już o tym, że opierasz się na źródle, które, jak sam przecież wiesz, było wielokrotnie zmieniane, więc nawet nie wiadomo, czy cokolwiek z tego, co tam jest napisane w ogóle było w oryginale. No i nadal nie wiadomo, czy to, że Pismo tak twierdzi oznacza, że faktycznie tak jest. To przecież kwestia wiary.

    "Jezus powiedxial ze po owocach poznaje sie czy drzewo jest dobre czy zle.Jakie sa ich owoce to mozesz ocenic sama."

    Ale ja przecież nie twierdzę, że oni są w porządku i że należy wierzyć w to, co mówią. Tyle, że oni postępują w jakiś szkodliwy sposób i Ty także, różnica jest tylko w skali oraz w rodzajach szkodliwych uczynków. Zaś i Ty i oni (i wszyscy inni, którzy wierzą w dowolne bóstwo czy religię) zasłaniacie się tym samym jako usprawiedliwieniem/motywacją. No więc mam jedno drzewo ze złymi owocami i drugie drzewo ze złymi owocami. I mam wybierać przysłowiowo jak między dżumą a cholerą?  


    Poza tym odeszliśmy od tematu, którym było, że jedyną drogą do poprawy warunków życia na Ziemi, w tym i losu ludzi, o których napisałeś w felietonie, jest rozwój nauki i co za tym idzie cywilizacji. I że m. in. Ty rzucasz temu kłody pod nogi (bez względu na to jaką masz motywację do robienia tego).

  • AlexAthame

    @MEM Nigdy nie szedlem na łatwizne.Bardzo słabym trzeba pomagac.Im kto silniejszy powinien miec trudniejsze doswiadczenia.Klody mogą pomóc.Ja wiem, ze Ty sadzisz, ze sam sobie przeczę, ale tak nie jest. :kiss:

  • MEM

    @AlexAthame "Im kto silniejszy powinien miec trudniejsze doswiadczenia.Klody mogą pomóc."

    Ale nie mów do mnie hasłami, bo tym się tylko wykręcasz. :)

    I faktycznie sobie przeczysz: :) no bo skoro "cierpienie (i kłody) uszlachetnia", to skąd to użalanie się nad losem osób "trans"?

  • AlexAthame

    @MEM To jest niemożliwe bo Bog jest sprawiedliwy. Co prawda Jezioro Ognia jest stworzone dla   Lucyfera i jego aniołow i dla ty h ktorych imiona nie znajda sie w Ksiedze zycia ale kto tam sie znajdzie nie wiadono.Moze nikt? Kiedy ktos pisze ze widział pieklo i ze nie jest puste, miał falszywą wizję .A ty bedziesz pytac: Skąd Akex to wiesz? A ja Ci odpowiadam.Zjedz to jabłko ktore ja jem to dopiero odczujesz jak spróbujesz.Nie mozesz zrozumiec Boga , szczególnie jak w Niego nie wierzysz. On nie jest do zrozumienia teraz.

  • MEM

    @AlexAthame "To jest niemożliwe bo Bog jest sprawiedliwy."

    To jest założenie, którego nikt nie udowodnił.  

    Opierasz się na tym, że po prostu tak powiedziano i powtarzano Ci w kółko codziennie od dziecka. To jest metodyczne uwarunkowywanie człowieka. Na jego skutek zacząłeś wierzyć w to, co przekaz na ten temat mówił.  

    Tymczasem równie dobrze zaś może być wprost przeciwnie.

    Poza tym czy nie dostrzegasz pewnego powtarzającego się w takich przypadkach schematu? Gdy "Biblia" jasno wskazuje na coś przeciwnego do tego powszechnego mniemania, że np. Bóg jest dobry i sprawiedliwy, to sobie znajdujesz wymówkę twierdzącą, że wcale tak nie jest i na ogół opierającą się na bliżej nie sprecyzowanym "zrozumieniu Boga" albo jego planów. Czyli żadnego konkretu, tylko po prostu odrzucenie tego, co nie pasuje do tej całej wizji o dobrym Bogu, jaką religia promuje, choć wiara nakazuje wierzyć we wszystko, co w "Biblii" napisano, a nie tylko w to co nam wygodne.

  • MrHyde

    @AlexAthame Jak Bóg jest sprawiedliwy, to sprawiedliwie wybrał naród wybrany, więc, jak wierzysz w boską sprawiedliwość, ucz się języka wybranego i mordka w miskę  :p Albowiem jest napisane, że posłusznym trzeba być woli nieba.

  • MEM

    @MrHyde "Jak Bóg jest sprawiedliwy, to sprawiedliwie wybrał naród wybrany, więc, jak wierzysz w boską sprawiedliwość, ucz się języka wybranego i mordka w miskę  :p Albowiem jest napisane, że posłusznym trzeba być woli nieba."

    Nokaut. :rotfl:

  • MEM

    @AlexAthame  

    Alex, dlaczego ustawiłeś profil na prywatny? Obraziłeś się na nas?

  • MrHyde

    Wg pana Dudy ps. Długopis, LGBT to nie ludzie. Pozdro!

  • MEM

    @MrHyde "Wg pana Dudy ps. Długopis, LGBT to nie ludzie."

    No, on się potem bronił, że osobno "ideologia LGBT" a osobno ludzie o innych orientacjach. I choć to nieudolna obrona, to jest w tym też pewne ziarno prawdy. A to z tego powodu, że część zarówno polityków jak i środowisk tworzonych przez ludzi o innych niż heteroseksualna orientacjach zaczęła z wyrachowaniem "wywieszać na sztandary" kwestie związane z mniejszościami seksualnymi. A w tym celu właśnie zideologizowała sobie temat. Zaś ideologizacja czegokolwiek prowadzi do wypaczeń, a z kolei wypaczenia do patologii, i to też nie jest wtedy dobre.

  • AlexAthame

    @MEM Podobno Kaczynski jest gejem. Nie chodzi o to gdzie lubi wsadzać ewentualnie gdzie lubi by jemu wsadzano. Chodzi o to ze jest przeciwny ruchowi.Podobnie jak Jedraszewski.Jest biskupem KK. Fryderyk Martel napisał książkę Sodoma.Sam jest gejem wiec nie posadzam go o zlosliwosc ze napisal iz najwiekszym procentowo siedliskiem gejow jest Watykan.To jest hipokryzja co robia rządy. Ja wierze w Boga a nie w klamliwe doktryny KK. Jestem przeciwny organizacji LGTB a jestem za ludzmi ktorzy PRAWDZIWIE czują inaczej. Inaczej odbieram 12 letnie dziecko ktore bedąc urodzene w ciele dziewczynki czuje się chlopcem niz  M.Jenera ktory zdobyl mistrzoszostwo olimpijskie dziesięcioboju i nagle zmienił płeć.

  • MEM

    @AlexAthame "Podobno Kaczynski jest gejem. Nie chodzi o to gdzie lubi wsadzać ewentualnie gdzie lubi by jemu wsadzano. Chodzi o to ze jest przeciwny ruchowi.Podobnie jak Jedraszewski.Jest biskupem KK. Fryderyk Martel napisał książkę Sodoma.Sam jest gejem wiec nie posadzam go o zlosliwosc ze napisal iz najwiekszym procentowo siedliskiem gejow jest Watykan.To jest hipokryzja co robia rządy."

    Oczywiście, że to hipokryzja (a do tego zbrodnia), ale błędnie zakładasz, że orientacja seksualna kaczora albo mieszkańców Watykanu ma tu cokolwiek do rzeczy. Bo nie ma nic.  

    Nagonka na (czy po drugiej stronie barykady "obrona";), LGBT i ludzi należących do mniejszości seksualnych to po prostu element walki o wpływy, władzę i profity z niej płynące. Czyli, dajmy na to, Kaczyński nie myśli kategoriami: "przeze mnie ci biedni geje mają przerąbane, bo się ich tłucze na ulicach", bo on w ogóle nie myśli takimi kategoriami wobec kogokolwiek, jest pozbawiony nawet elementarnej empatii i moralności, tylko kombinuje w ten sposób, że: "jak napuszczę lud na gejów, to mi słupki skoczą w sondażach o tyle i tyle, albo się przykryje jakąś aferę, i mam przy tym w dupie (nomen omen), czy i ilu ludzi za to oberwie na ulicach albo zginie".  

    "Inaczej odbieram 12 letnie dziecko ktore bedąc urodzene w ciele dziewczynki czuje się chlopcem niz M.Jenera ktory zdobyl mistrzoszostwo olimpijskie dziesięcioboju i nagle zmienił płeć."

    A nie pomyślałeś, że to wcale nie jest tak, że jemu (Jennerowi) się nagle coś ubzdurało po iluś tam latach, a po prostu wynika, po pierwsze, z ostracyzmu i agresji społeczeństwa wobec takich osób i zwykłych obaw przed tym, a po drugie, z braku "technicznych" możliwości wykonania SRS w czasach jego dzieciństwa lub młodości? Przecież to najprawdopodobniej nie jest widzimisię (pomyśl, ile ryzyka i cierpień trzeba podjąć w celu przeprowadzenia zabiegów zmiany płci) na jakie nagle wpadł, tylko przez całe dekady gość się z tym męczył. Więc w czym jest gorszy od tego dziecka? Jest jedynie starszy wiekiem.

  • AlexAthame

    @MEM Oj Marta.Wciaz gdybasz.Ka jestem facetem co ma poglady . Temu facetowo odpierdolilo z nadmiaru forsy.Sam kiedys napisał ze nienawidzi tego ze jest Katlin. Podtrzymuje. Z tym sie albo rodzisz albo cos Ci odpierdala.Inaczej jest z kobietami co po latach uciekaja w ramiona innych kobiet przez zle traktowanie mezczyzn.Nie odwrotnie.Zastanaw8alas sie kiedys dlaczego we wszystkich religiach tym glownym Bogiem jest męzczyzna?To nie wynika z matriarchatu.Poczytaj To co jest we krwi. Moze wtedy lepiej mnie zrozumiesz.To jest troche fantazy, moze wiecej niz troche, ale rdzen jest tym co czuje i myslę.

  • MEM

    @AlexAthame "Oj Marta.Wciaz gdybasz."

    To nie jest tak do końca gdybanie. Ciocia Wikipedia podaje, że Jenner jest rocznik 1949, więc pomyśl o tym, jakie czasy wtedy były i na jakim poziomie stała też medycyna. Wielu ludzi "trans" ma ten sam problem i dopiero po dekadach decyduje się, albo dostaje taką możliwość, by przeprowadzić operację zmiany płci.

    "Ka jestem facetem co ma poglady . Temu facetowo odpierdolilo z nadmiaru forsy."

    Może. Ale nikt z nas nie siedział w jego skórze.  
    Zapomniałeś też o "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.".

    "Z tym sie albo rodzisz albo cos Ci odpierdala."

    Nawet gdyby tak było, to nadal ewentualna korekta płci jest jednym, o ile nie jedynym, rozwiązaniem problemu. A z tej perspektywy – potraktuj to jako metodę leczenia (a do leczenia przecież każdy ma prawo). Tym bardziej, że ze zmianą płci to wcale nie jest tak hop-siup, potrzebne są badania lekarskie (w tym i te dotyczące psychiki pacjenta).

    "Zastanaw8alas sie kiedys dlaczego we wszystkich religiach tym glownym Bogiem jest męzczyzna?To nie wynika z matriarchatu."

    Po pierwsze, nie jest tak, że we wszystkich religiach "głównym bogiem" jest mężczyzna. Mezopotamska Isztar jest tego przykładem.

    Po drugie, to wynika z kwestii biologiczno-kulturowych naszego gatunku, gdzie kobiety najczęściej były tymi, które zajmowały się domem i dziećmi, co z czasem w kulturach, które zdominowały świat, uczyniło je "ludźmi drugiej kategorii". A ponieważ człowiek stwarza sobie Boga na własne podobieństwo, to i w panteonach bóstw rządzić musiał facet.

  • AlexAthame

    @MEM Dr Martyka. Szew oddzialu wirusologìi: Dziś juz wiemy na 100 % ze polityka lockdawnu nie daje nic.No ale Martusia powie że to zło konieczne.Ze szczepionka pomoże. Ty mi swoje ja Ci swoje. Zrobìą wam jezyk hebrajski drugi, a potem pierwszy.Już w TVP czytali Torę. No, ale ja jestem antysemitą, no nie?

  • MEM

    @AlexAthame "Dr Martyka. Szew oddzialu wirusologìi: Dziś juz wiemy na 100 % ze polityka lockdawnu nie daje nic."  

    No pisałam, że masz właśnie takich "ekspertów"...

    I pisałam Ci już kupę miesięcy temu, że Martyka bredzi.

    Martyka latem zeszłego roku twierdził, że pandemii w ogóle nie ma. Potem, jesienią, gdy zebrała ona takie żniwo pomimo działań ją ograniczających, twierdził, że to wina, bliżej niesprecyzowanego (Jak to wygodnie, nie? Typowe dla zwolenników spisków.), "zrujnowania funkcjonowania służby zdrowia". Albo więc jest na tyle głupi, że nadal nie bierze pod uwagę tego, co było przyczyną takiego obciążenia służby zdrowia, jakie było wcześniej i jest obecnie (a był nią właśnie koronawirus – ludzie się nie kładą pod respirator dla rozrywki), albo po prostu szukał sobie dupochronu, świadomie wciskając ludziom kłamstwa, żeby nie było, że już latem gadał wyssane z palca bzdury.

    Martyka również twierdził, że nikt nie zmarł z powodu COVID, co już jest ewidentnym kłamstwem. Bredził też, że producenci szczepionek nie biorą odpowiedzialności za te szczepionki. Co też było nieprawdą.

    "Zrobìą wam jezyk hebrajski drugi, a potem pierwszy."

    Aj waj. :p  

    Takie pierdoły to ludziom od ponad 30 lat wciskają, i jakoś nic z tego "spisku" nie wychodzi.

  • MrHyde

    @MEM oczywiście hebrajski biblijny, nie współczesny.  :rotfl:  
    Ależ się demon watykański ucieszy, jak ludzie sami zaczną móc czytać święte księgi! Się okaże, że Luter 500 lat temu ze swoim przekładem na język gminu to był mały pikuś. ;)

  • MEM

    @MrHyde "oczywiście hebrajski biblijny, nie współczesny. "

    Może i dałoby się tego języka nauczyć, ale to jest pół biedy. Bo jak nauczyć się czytania i pisania od prawej do lewej.

  • MrHyde

    @MEM Wystarczy obrócić tekst do góry dnem ;)

  • MEM

    @MrHyde "Wystarczy obrócić tekst do góry dnem"

    :)

  • merlin

    Alex! Zaskoczyłeś mnie. Jestem pod wrażeniem, oczywiście pozytywnym. Mam tylko małą prośbę, usuń ten początek.  ;)

  • AlexAthame

    @merlin Nie czuję takiej potrzeby. Może taki jestem.